Dodaj do ulubionych

Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka

07.04.14, 07:12
Witam!
Jestem mamą 5 i pół rocznego synka.
W wieku prawie trzech lat poszedł do przedszkola, ale chodził tylko ponad rok, ze względu na bardzo częste infekcje, antybiotyki, powiększony trzeci migdał. To właśnie laryngolog zasugerował, że jeśli mam możliwość, niech syn zostanie w domu, aż do następnego roku. Tak też zrobiłam. Migdał się obkurczył, mały w ogóle w tym czasie nie chorował. Od września poszedł jako pięciolatek do zerówki. Do grudnia było ok. Jakiś mały katar, ale bez większej infekcji. Do grudnia. Najpierw angina ropna. Dwa tygodnie w domu. Zaraz po niej trzydniową wysoka gorączka, bez innych objawów, badanie krwi niczego nie wykazało. Na początku stycznia ospa z 6 dniową gorączką. Po powrocie do szkoły, po tygodniu pojawił się katar. Zaczęłam go leczyć domowymi sposobami puszczając do szkoły. Katar był wodnisty, do tego doszedł kaszel. Po tygodniu ból ucha, diagnoza zapalenie obu uszu i antybiotyk. Znowu w domu. Po feriach wrócił do szkoły i po dwóch tygodniach straszny katar i kaszel, bez gorączki. Lekarz włączył wziewy, lek przeciwalergiczny i lek przeciwwirusowy. Przeszło. Po trzech dniach w szkole wysoka gorączka. Po dwóch dniach włączony Zinnat, choć żadnych zmian w oskrzelach, jedynie zaczerwienione gardło. Zinnat podawałam źle przygotowany, nie rozpuścił się cały granulat. Gorączka trwa falami, raz jest raz jej nie ma, już czwarty dzień.
Pani doktor, jakie badania sugererowałaby Pani zrobić dziecku, by choć trochę zapobiec częstym infekcjom. Jest dzieckiem z najgorszą frekwencją w klasie. Lekarz rozkłada ręce, mówi,że musi nabyć odporności. Proszę o pomoc. Była już Biostymina przez 30 dni (czy powtórzyć?), sambucol kids kilka butelek wypitych, tran, thonsilan, niemieckie imupret i tonispret. Dostałam Bronchovaxom, ale na razie się wstrzymałam ze względu na ostatnią, trwającą do dziś infekcję. Jeszcze nawet obowiązkowych szczepień nie zrobiliśmy, bo nie ma jak.
Dziecko jest przemęczone, źle znosi powroty do szkoły, nie dogania rówieśników. Będzie powtarzał zerówkę. Dodam też, iż ma nadwagę, przy wzroście 123 waży 38 kg. Do jakiego specjalisty, bądź specjalistów się udać? Jakie badania wykonać? Jak zwiększyć mu odporność?
Obserwuj wątek
    • olus22 Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 08.04.14, 13:04
      Ta waga mnie zabiła moze wystarczy przejść na dietę i będzie poprawa też w zdrowiu
      • opoint Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 08.04.14, 14:15
        Dieta już wprowadzona po ospie. Jak na razie nie przybywa waga i to już jest sukces. Stopniowo zmieniamy nawyki żywieniowe. Niestety to efekt siedzenia przez rok w domu z dziadkami.
        Jednak wcześniej w przedszkolu nie miał nadwagi, był bardzo szczupły i też chorował, antybiotyk za antybiotykiem.
        A gorączka trwała do wczoraj. I choć wyniki krwi wyszły ok, to Zinnat ma być podawany do piątku.
    • rulsanka Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 08.04.14, 14:14
      w związku z tak dużą wagą zbadałabym hormony tarczycy, one bardzo wpływają na odporność

      bronchovaxom można, a nawet powinno się, brać w czasie infekcji

      robiłaś badanie ogólne krwi z rozmazem ręcznym? żelazo, ob, crp?

      po ospie może być osłabiona odporność, nawet przez kilka miesięcy
      • opoint Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 08.04.14, 14:20
        Badania robiłam. Idealne.
        Zastanawiam się nad alergią. Ale testy najlepiej wykonywać zimą, więc będę musiała poczekać.
        • rulsanka Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 08.04.14, 17:54
          Prędzej tarczyca niz alergia.
          ciężko mi uwierzyć, że dziadkowie AŻ TAK utuczyli dziecko. Co on jadł i ile? W ogóle się nie ruszał przy tym?
          Podejrzewam jakiś problem metaboliczny. Mój syn w tym samym wieku, 5cm niższy, waży 17kg.
    • paul_ina Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 09.04.14, 02:56
      Powtórzę Ci zalecenia dotyczące odżywiania otrzymane od pediatry - "lekarza medycyny integracyjnej":
      - codziennie kasza jaglana
      - codziennie domowe zupy
      - ZERO słodyczy, słodzonych napojów
      - ZERO żywności przetworzonej z konserwantami, poprawiaczami smaku, barwnikami, vegetami, kostkami rosołowymi i przyprawami z glutaminianem sodu
      - dużo pić, nawet powyżej litra dziennie, wody i domowych kompotów
      - codziennie odstawiać na 24 godz pół łyżeczki miodu w pół szklanki wody, codziennie na czczo pić

      To plus homeopatia - u mojej 4-letniej córki działają cuda, a jest alergikiem na pleśnie z szeroką historią chorób.
    • ewa.misko-wasowska Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 09.04.14, 07:38
      Witam,
      nadwaga może przyczyniać się do pogorszonej odporności, podobnie jak niedawno przebyta ospa. Warto sprawdzić morfologię z rozmazem ręcznym, TSH, glukoza, można też sprawdzić immunoglobuliny (IgG, IgA i IgM). Ważny jest ruch na świeżym powietrzu. Bronchvaxom w takiej sytuacji jak najbardziej można zastosować.
      Pozdrawiam serdecznie
    • eemcia82 Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 09.04.14, 08:06
      na odpornosc to moze- tran albo olej lniany
      • opoint Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 09.04.14, 08:34
        Dziękuję!
        Jak tylko wyzdrowieje, zrobię mu wskazane przez p. Doktor badania.

        Co do wagi dziecka.
        W wieku 4 lat jego waga wynosiła 21-22kg. Wzrostu niestety nie pamiętam, ale zawsze był wyższy od rówieśników o ok. 5 cm. Niestety, to trudne do uwierzenia, ale można tak utuczyć dziecko. Jestem za to na siebie bardzo zła, że nie reagowałam, że tak bardzo zależało mi na pracy, że na wszystko dziadkom pozwalałam. Moja mama wychodzi z założenia, że jak przychodzą do niej wnuki, a ona nie da im słodyczy w ogromnej ilości, to one będą czuły się poszkodowane, niekochane. Tyle razy jej tłumaczyłam, że ogromną szkodę wyrządza. Jednak to było jak rzucanie grochem o ścianę.
        Efekt jest taki, że nadwaga jest ogromna. Przez to mały się poci. Jakikolwiek ruch i on jest cały mokry. W domu od razu jest moja reakcja i przebieram go szybko, a w szkole siedzi w takim mokrym podkoszulku, bo on się nie będzie przebierał, bo się śmiać będą. Tak mi mówi, a koszulki leżą w szafce. To też może przyczyniać się do jego częstego przeziębiania. Niestety jest też tak, że on nie dostaje słodyczy, a dzieciaki przynoszą do szkoły i częstują. Zatem zjada, a potem się chwali, że dzisiaj Marsa zjadł, albo coś innego. Jeszcze jest za mały, by zrozumiał, że powinien podziękować i nie częstować się. I taka zabawa w kółko.

        Co do kaszy jaglanej. Faktycznie żapomniałam o niej. Przygotuję ją dzisiaj na obiad. Nie wiem tylko, czy damy radę codziennie ją jeść. Zupy gotuję, vegety nie używam. Miód! od dzisija będę mu przyrządzać. Wezmę też te wszytskie wskazówki pod uwagę. Słyszałam też, że olej z czarnuszki jest dobry.

        Transport stosowałam, bez efektów.
        • paul_ina Re: Infekcja Zinnat ogólny stan dziecka 09.04.14, 09:04
          Ja jaglankę mielę w młynku do kawy albo kupuję bezmleczną kaszkę Holle - są to formy tak samo wartościowe - i dodaję rano i czasem wieczorem w ramach kolacji do mleka, które córka uwielbia pić po przebudzeniu lub na kolację - kaszkę.
          Jeszcze gotuję krupnik z jaglaną, dodaję do ogórkowej, do blenderowanej pieczarkowej. Zmieloną w młynku jaglanką dobrze zagęszcza się sosy.

          Dziecko nie musi zjadać jakiś wielkich ilości, grunt, żeby to było codziennie, moja córka naprawdę przestała chorować, a dodatkowo dzięki homeopatii przestała potrzebować leków antyhistaminowych (ale nie miała silnej alergii, pleśnie skórnie wyszły 3/5 - moim zdaniem na pewno nie można homeopatią zastępować leków przy silnych alergiach).

          Co do zakazu słodyczy, to ja mojej córce daję na jej prośby czekoladę gorzką, bardzo ją lubi i spędza chęć na słodycze. Niestety u nas suszone owoce i pestki nie wchodzą w grę. Słonecznik i pestki dyni blenderuję i mieszam z masłem, pod mięsem na kanapce jakoś zje.

          Ja bym na Twoim miejscu przeszła się z synkiem do dietetyka, wiadomo, że nie powinno tworzyć się dziecku sytuacji stresujących, ale w przypadku tak dużej nadwagi powinnaś bić na alarm z wszystkich bębnów, również rozmawiać z synem, pięciolatek to już rozumne dziecko, na pewno widzi i rozumie, że jego budowa ciała ogranicza go i różni się od innych dzieci.

          Jeśli finanse Cię nie ograniczają, można by poszukać jakiś odchudzających sanatoriów dla dzieci, np.
          www.amitur.pl/caloroczne-sanatoryjne-turnusy-odchudzajace-dla-dzieci-w-kudowie-zdroju,490.html
          Z tego co słyszałam, są też turnusy na NFZ, do 6 lat dziecko musi jechać z opiekunem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka