futuremum
07.05.14, 10:01
Moje starsze dziecko (obecnie 4 lata) miało już dwa razy w zyciu drgawki gorączkowe, więc jestem wyczulona na wszelkie skoki temperatur. Mam jednak kilka wątpliwości:
1. Syn często ma temperaturę 37-37,4 - czy to oznacza, że z czymś walczy, czy to może być prawidłowa temperatura zdrowego dziecka?
2. Zdarzyły nam się kilka razy dziwne skoki temperatury - nagle dziecku skoczyło do 38-38,5 i po kilku minutach temperatura była prawidłowa - czy to normalne? zazwyczaj takie cuda dzieją się pod koniec infekcji
3. Gdy przegapimy skok temperatury powyżej 38,5, zbicie gorączki trwa bardzo długo - 3-5 h, przy nurofenie, podwójnym paracetamolu, okładach i chłodnych kąpielach. Dodatkowo w trakcie trwania gorączki dziecko w ogóle się nie poci. Gdy gorączka 'puszcza', dziecko w jednej chwili jest całe mokre (spocone) - czy to normalne, że nie poci się w trakcie gorączki? Często, gdy zaśnie sprawdzamy mu temperaturę (najczęściej gorączka pojawia się u niego w ciągu 1-2h po zaśnięciu - gdy widzimy, że jest lekko spocony, mamy pewność, że gorączki nie będzie - jak to jest z poceniem się i podwyższoną temperaturą ciała?
I jeszcze pytania o brak gorączki - ja w życiu gorączkowałam zaledwie parę razy - nie miałam nawet podwyższonej temperatury, gdy miałam olbrzymi ropień w piersi (co zmyliło kilku lekarzy):
- czy brak gorączki wiąże się w jakiś sposób z tym, że jest się alergikiem? (podobno diagnoza astmy ma miejsce, gdy dziecko 4 razy w ciągu roku ma zapalenie oskrzeli bez gorączki)
- moje młodsze dziecko (10 m-cy) nie gorączkuje nawet jak choruje na zapalenie oskrzeli / płuc - czy to może wynikać z tego, że jest karmione piersią? (opinia jednej z lekarek).
- czy brak gorączki oznacza, że infekcja nie jest poważna (opinia wielu lekarzy)??
Zaczęłam pisanie tego posta wczoraj wieczorem, ale pojawiła się znowu gorączka..., 2h zbijania, a już wczoraj myślałam, że dziecko wychodzi z infekcji ;-(((