apriljana
18.09.14, 16:09
Jestem z córką (4,5 roku) w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Córka oprócz kaszlu i kataru nie miała innych objawów, ale w rtg wyszły zmiany oraz śladowa ilość płynu w opłucnej i właśnie z powodu tego płynu skierowano nas do szpitala. Badania na bakterie atypowe wyszło ujemne ale infekcja zbiegła się w czasie z zakrztuszeniem (nie było mnie przy tym, babcia opowiedziała że konieczne było podniesienie małej do góry nogami i "wytrząśnięcie" ciastka). Oczywiście powiedziałam lekarzowi o tym incydencie. Córka wygląda jak okaz zdrowia, po trzech dniach antybiotyku prawie nie kaszle i podobnież właśnie ze wzgledu na brak objawów i incydent zakrztuszenia, córka ma mieć bronchoskopię. Boję się tego zabiegu, znieczulenia ogólnego i zastanawiam się czego mogę się spodziewać i czy u dziecka, które jest w tak dobrym stanie w ogóle zgodzić się na ten zabieg. Czym mogłoby skutkować zrezygnowanie z zabiegu i czego się spodziewać jeśli się zgodzę. Jakie są plusy i minusy?