Dodaj do ulubionych

bronchoskopia, co robić?

18.09.14, 16:09
Jestem z córką (4,5 roku) w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Córka oprócz kaszlu i kataru nie miała innych objawów, ale w rtg wyszły zmiany oraz śladowa ilość płynu w opłucnej i właśnie z powodu tego płynu skierowano nas do szpitala. Badania na bakterie atypowe wyszło ujemne ale infekcja zbiegła się w czasie z zakrztuszeniem (nie było mnie przy tym, babcia opowiedziała że konieczne było podniesienie małej do góry nogami i "wytrząśnięcie" ciastka). Oczywiście powiedziałam lekarzowi o tym incydencie. Córka wygląda jak okaz zdrowia, po trzech dniach antybiotyku prawie nie kaszle i podobnież właśnie ze wzgledu na brak objawów i incydent zakrztuszenia, córka ma mieć bronchoskopię. Boję się tego zabiegu, znieczulenia ogólnego i zastanawiam się czego mogę się spodziewać i czy u dziecka, które jest w tak dobrym stanie w ogóle zgodzić się na ten zabieg. Czym mogłoby skutkować zrezygnowanie z zabiegu i czego się spodziewać jeśli się zgodzę. Jakie są plusy i minusy?
Obserwuj wątek
    • apriljana Re: bronchoskopia, co robić? 18.09.14, 16:53
      Dodam jeszcze, że córka nie jest dzieckiem chorowitym, zdarzają jej się może trzy lekkie katarki w roku, to jest pierwsze zapalenie płuc w życiu.
    • aaaniula Re: bronchoskopia, co robić? 18.09.14, 20:11
      Bardzo ciężko coś poradzić. Zapalenie płuc zbiegło się z zakrztuszeniem, więc nie można wykluczyć, że to ono było powodem takiego stanu. Ciasta na rtg nie widać, bo jeśli tam jest to tworzy masę, która na zdjęciu może być niewidoczna.
      Infekcja była już przed zakrztuszeniem?
      Myślę, że lekarz zalecił bronchoskopię, ponieważ takie są procedury. Zakrztuszenie+ zapalenie płuc= bronchoskopia. Po to, aby sprawdzić czy nic nie zalega. Zalegające w układzie oddechowym resztki pokarmowe mogą mieć nieprzyjemne powikłania, kolejne infekcje płuc murowane jeśli coś faktycznie zostało.
      Sama nie wiem co bym zrobiła. Zdrowy rozsądek podpowiada, żeby wykonać, ale serce mamy pewnie zupełnie coś innego...
      • apriljana Re: bronchoskopia, co robić? 20.09.14, 19:23
        Po dwóch nocach przemyśleń zdecydowaliśmy się zgodzić na zabieg. Wypytałam szczegółowo córkę o zakrztuszenie (nie było mnie przy tym) i wszystko wskazuje na to, że z dużym prawdopodobieństwem mógł do oskrzeli dostać się kawałek orzeszka z ciastka. Zakrztuszenie było zanim mała zaczęła kasłać, po tym incydencie dopiero zachorowała więc chyba nie mamy innego wyjścia. Wiem, że w tej sytuacji lepiej jest sprawdzić i być spokojnym niż nieustająco bać się o ewentualne powikłania gdyby ten okruszek nadal tam tkwił.
        Strach jednak jest nie mniejszy i pytanie aktualne. Może jest tu mama, której dziecko miało bronchoskopię?
        • ewa.misko-wasowska Re: bronchoskopia, co robić? 20.09.14, 19:45
          Witam,
          myślę, że to słuszna decyzja, jeżeli jakieś resztki pokarmu zostały to mogą się przyczyniać do kolejnych zapaleń płuc.
          Pozdrawiam serdecznie
        • fizmedka Re: bronchoskopia, co robić? 20.09.14, 21:07
          Moje dziecie nie mialo, ale sama przeszlam sporo bronchoskopii i jako dziecko i jako osoba dorosla. Jak zabieg jest robiony w sedacji to nic z niego sie nie pamieta. W porownaniu z robiona na zywo to ta sedacyjna znacznie przyjemniejsza. Zazwyczaj bylam potwornie zmeczona po zabiegu. Kaszel sie czasami nasilal. Ale po wiekszosci czulam sie o niebo lepiej jak mnie poodsysali. Kiedys po bronchoskopii wrocilam o 2 kg lzejsza tyle ze mnie odessano;)
          Trzymam kciuki zeby wszystko poszlo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka