Ospa - wątpliwości

15.03.16, 19:48
Mój 5,5 latek w nocy z niedzieli na poniedziałek trochę zagorączkował, miał 37,5. Rano 37 stopnie, nie chciał się bawić, zjadł śniadanie i położył sie spać.Na brzuszku i plecach miał po 3 małe kropki (z relacji teściowej, mnie z Nim nie było) Kiedy wstał bawił się, szalał, wszystko było normalnie. Wieczorem Go oglądałam, kropek na brzuszku i plecach miał w sumie 10, jedne większe/mniejsze, jaśniejsze/ciemniejsze, bez "płynu", gorączki brak. Dziś mąż poszedł z Nim do lekarza i ten stwierdził ospę. Ale mnie coś za mało krostek jak na ospę. Zastanawiam się, czy lekarz nie mógł się pomylić.
    • ewa.misko-wasowska Re: Ospa - wątpliwości 16.03.16, 08:23
      Witam,
      niektórzy ospę przechodzą wręcz niezauważalnie (może się zdarzyć np. tylko kilka zmian we włosach). Ale nie widząc zmian trudno mi ocenić czy to faktycznie ospa.
      Pozdrawiam serdecznie
    • mamusia.chlopca Re: Ospa - wątpliwości 19.03.16, 07:44
      Syn ma jedną krostkę we włosach, na skroni i za uchem (są to właściwie już strupki). Tak jak pisałam na całym ciele ma kilkanaście, ale martwi mnie bo doszło do tego mnóstwo drobniutkich krosteczek, coś jakby potówki nieznacznie ciemniejsze od koloru skóry.
      Wszędzie czytam, że zmiany powinny "podejść płynem". Czy możliwe, że zaczęłam smarować je przed pojawieniem się płynu i zaschły? Dodatkowo Syn czasami pokasłuje.
      Martwi mnie to wszystko. Zabrałabym Go do lekarza, ale wiem ze przy ospie należy siedzieć w ciepłym, a lekarka do której mam zaufanie nie przyjeżdża do domu.
Pełna wersja