Dodaj do ulubionych

kolka a alergia

28.04.05, 16:01
Lekarz od razu zarzadzil diete dla mnie, ale nie wiem czy to ma sens. Przy
pierwszym dziecku bylo identycznie, ostra dieta, a on jak kolkowal i byl
zsypany tak byl. Nie pomoglo to wcale. Juz nie wiem co mam robic. Nie daje
rady psychicznie. Z tego co wiem, w zadnym europejskim panstwie poza Polska
nie stosuje sie tak drakonskich metod leczenie alergii (maly ma podejrzenie)
i kolki. Nie chce go skrzywdzic, ale poki co mam wrazenie ze krzywdze siebie
odmawiajac mojemu organizmowi potrzebnych mu do regeneracji skladnikow.

Czy dieta jest konieczna?
Czy problemy z gazami i wysypka moga byc objawami alergii (czy nie naduzywa
sie tej diagnozy)?

Pozdrawiam,
L.
Obserwuj wątek
    • anikj Re: kolka a alergia 29.04.05, 14:03
      A co jesz? Ja też przeszłam na ostrą dietę (ryż, marchew, indyk, ziemniaki,
      brokuły, oliwa z oliwek, pieczone jabłka) i mam wrażenie że poskutkowało.
      Trzeba tylko odczekać 3-4 tygodnie, podobno dopiero po takim czasie alergeny
      znikają z mleka. Wiem, że trudne do wykonania ale spróbuj sie zrelaksować bo
      pewnie oboje sie nakrecacie. Aha, koniecznie kładz dziecko na brzuszku 45 po
      każdym karmieniu - u nas to pomaga. A propos diety i alergii, nasze 1-sze
      dziecko też miało koszmarną kolkę ale na dietę sie nie zdecydowałam, Teraz jest
      naprawdę lepiej więc może jednak warto się pomęczyć. Życzę powodzenia, Anik
    • maria-kotowska Re: kolka a alergia 01.05.05, 16:56
      Bardzo mi trudno powiedzieć, czy dla Pani konieczna jest tak drakońska dieta-
      na czym ona polega? Decyzję dotyczącą diety u matki karmiącej podejmuje się na
      podstawie informacji o alergii u rodziców i rodzeństwa a także objawów u
      dziecka. jeśli rodzina jest alergiczna to dziecko traktujemy
      PROFILAKTYCZNIE,nie caekając na objawy, jesli zaś dziecko już prezentuje
      objawy alergii to LECZNICZO. Obie sytuacje traktujemy równie poważnie ale bez
      nadmiernej przesady. Jeśli zalecamy dietę, to powinna być uzupełniona o
      brakujące składniki. Błędem jest eliminacja mleka i nie podawanie wapna. Na
      pewno nie jesteśmy krajem, w którym zaleca się wyjątkowo rygorystyczne diety,
      raczej wynika to z faktu samowolnego modyfikowania diety. Prosze poczytać na
      forum jak mamy chetnie zmieniaja mieszanki niemowlakom, tak samo chetnie same
      stosuja różne diety. Nie odnoszę tego do Pani, bo każde dziecko powinno byc
      rozpatrywane osobno. W mojej praktyce szczególnie szpitalnej widziałam i
      ciągle obserwuje wiele dzieci z ciężka alergią, które bez radykalnej diety
      miałyby ogromne problemy. Są też takie u których niesłucsznie zastosowano
      diete. Hasło dieta jest zbyt ogólne- także ostra dieta nic mi nie mówi. Jeśli
      chciałaby Pani konkretnych informacji to proszę napisac troche konkretniej o
      swojej diecie. Pozdrawiam MK
      • linkaa3 Re: kolka a alergia 01.05.05, 21:39
        Dziekuje za odpowiedzi. Juz precyzuje, cala nasza rodzina ma alergie. Brat
        Malenstwa mial skaze bialkowa, ja i maz rowniez.

        Na poczatku wyeliminowano mi z diety bialko mleka krowiego - calkowicie. Mnie
        strasznie gna do mleka, chyba mam jakies niedobory, wiec sie objadam tym, co
        jesc moge.

        Nastepnie ograniczono mi diete do ryzu, brokulow, indyka, marchewki, jablek,
        kurczaka i ziemniakow. Nawet 2 dni na niej nie wytrzymalam - ciagle bylam
        glodna. I ciagnelo mnie do rzeczy zakazanych. Wiem, ze dla dziecka sie duzo
        zrobi, ale juz jedna taka diete po urodzeniu starszego syna przyplacilam
        depresja i nadwaga (b niewskazana dla mnie ze wzgledow zdrowotnych). I nie chce
        powtorki takiej sytuacji. Dlatego wrocilam do diety bezmlecznej za wiedza
        lekarza. Jednak mam wyrzut ze sama szkodze mojemu dziecku.

        Chyba przejde na mieszanki,bo juz mam dosyc tych diet i tego ze moje mleko
        szkodzi mojemu dziecku. I jak tu karmic naturalnie?

        Pozdrawiam,
        zdesperowana Linka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka