24.03.07, 20:58
moja corka (teraz 8 miesiecy)ma naczyniaka.najpierw byla to mala plamka potem
czerwona truskawa a teraz jest wypukly ''kalafiorek''tak powiedzial
lekarz.wielki jak 5zl.czy on sie wchlonie?czy ma szanse?czy trzeba usunac?
jezeli tak to jakie sa tego konsekfencje?
Obserwuj wątek
    • fiola1 Re: naczyniak 24.03.07, 22:08
      U mojej córki bylo dokladnie tak samo,jest naczyniak jamisty,wchlania sie do 10
      roku zycia.Moja córcia ma 5,5 roku i naczyniak jest bardzo maly i jasnorózowy.
      • maja4021 Re: naczyniak 25.03.07, 14:56
        fiola1 czy mozesz sie do mnie odezwac na gg mam kilka pytan.moje gg10407400.
        • verdana Re: naczyniak 25.03.07, 18:58
          Moje dziecko miało naczyniaka zajmujacego pół dłoni. Nie pozostało po nim
          sladu - bez leczenia.
          • maja4021 Re: naczyniak 26.03.07, 12:12
            ale czy tez byl taki wypukly?i jak go zabezpieczyc przed urazami?moje gg10407400
    • dybala1 Re: naczyniak 26.03.07, 13:13
      U mojego syna lekarz w ciąży zdiagnozował naczyniaka. Syn po urodzeniu miał pod
      pachą naczyniaka wielkości pięści 7 letniego dziecka. Lekarze z CZD w
      Międzylesiu bo pod ich opieką od urodzenia był syn nie dawali mu szans na
      wchłonięcie. Teraz syn ma 4 lata i po naczyniaku prawie nie ma śladu jest tylko
      lekko sina skóra ale pani doktor zapewnia, że z wiekiem i to zniknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka