Dodaj do ulubionych

spadła z łóżka POMOCY

13.06.07, 16:39
KIlka godzin temu moja pięciomiesięczna córka spadła z łóżka z wysokośći ok.
30 cm, huk był straszny. Bardzo płakała, ale szybko się usppokoiła, do tej
pory nie wystąpiły żadne niepokojące objawy. Wyglada na to,że po tym upadku
córka czuje się lepiej ode mnie. Czy powinnam jechać do szpitala? Czy w
przyszłości ten upadek może mieć jakieś kosekfencje. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • mawta Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 16:58
      Nie jestem lekarzem - i pewnie fajnie by było (szczególnie dla mamy:-)), żeby
      lekarz się wypowiedział i uspokoił, ale może Cię choć troszkę uspokoi fakt, że
      mój synek dokładnie też w wieku 5 miesięcy i też z łóżka (nawet trochę ponad
      30cm) upadł. Huk był potworny, dzieciak ryczał przez jakieś 5 minut potem się
      uspokoił i na szczęście nic. Tego samego dnia byliśmy umówieni do pediatry,
      więc oczywiście o tym powiedzieliśmy. Pani doktor popatrzyła w oczka synkowi,
      powodziła mu jakąś zabawką i sprawdziła, czy prawidłowo podąża oczkami. Kazała
      zwracać uwagę na źrenice właśnie oraz na to, czy dziecko nie wymiotuje, nie
      traci przytomności i czy nie jest bardzo senne (bardziej niż zwykle).
      Ponoć jest to bardzo częste, że takie niemowlaki, które właśnie się uczą
      przekręcać na plecki upadają. Potem mojemu synkowi zdażyło się to jeszcze kilka
      razy:-)
    • marzena_goralska Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 17:27
      Nam sie tez to przydarzylo. Co prawda spadla na wykladzine ale halas byl nie do
      przeoczenia. Corcia strasznie plakala ale po chwili sie uspokoila. Tez bylam
      zaniepokojona i caly dzien malutka obserwowalam. Na szczescie nic sie nie stalo
      ale od tamtego zdarzenia bylam bardziej przezorna i malej wiercacej sie na
      lozku juz z oczu nie spuszczalam.
      • vanillacat Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 17:37
        Moj ma 2 lata i tez spadł z łozka w trakcie snu. Chyba mu sie nic nie stało ale
        ja to strasznie przezywam.
        • ida-maria Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 20:12
          Oj dziewczyny mnie moja dwumiesieczna corcia wytoczyla sie na glowe z fotelika
          sam. Wysokosc byla minimalna i spadla na wykladzine , a stalo sie to na
          szczescie w nieszczesciu w szpitalu podczas gimnastyki poporodowej. Malej nic
          sie nie stalo a ja prawie dostalam szoku...
    • mrowkidwie Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 20:24
      moja córcia tez kiedyś spadła z łóżka (miała kilka miesięcy) - w trakcie nocnego
      karmienia, przysnęłam na moment i obudził mnie huk i płacz, ale w sumie
      uspokoiła się przy piersi i wszystko było ok!!! potem już zawsze obracałam się
      do karmienia - tzn. nigdy nie karmiłam po zewnętrznej stronie łóżka. Wspominam
      to jednak z gęsią skórką. Ja również zalecam obserwację.
    • scciacca Re: spadła z łóżka POMOCY 13.06.07, 22:10
      witam
      moj maluszek spadl z lozka na drewniana podloge jak mial 6 tygodni - na
      szczescie oprocz chwilowego placzu nic mu nie bylo ;)
      ja niestety od tego momentu musialam pracowac nad laktacja bo mi sie wstrzymala
      produkcja mleka - tak wiec nerwy na wodzy - bedzie OK i mysle, ze nie raz
      jeszcze zleci ;)
    • zena24 Re: spadła z łóżka POMOCY 14.06.07, 11:31
      Witam! Słyszałam,że dzieci to jednak twarde sztuki i faktycznie, nieraz się o
      tym przekonałam.Mój syn gdy miał roczek,wspiął się po osłonce w łóżeczku i
      wypadł z niego.Dokładnie go obejrzałam,bo tak naprawdę nie wiem na co upadł,ale
      żadnych obrażeń nie miał,nawet siniaka.Jednak obserwowałam go,czy nie ma jakiś
      niepokojących objawów.Upadki niestety zdarzają mu sie nadal np. z
      wypoczynku,rowerka,fotela, ale prócz strachu, płaczu, noi moich straconych
      nerwów, nic mu nie jest.
    • mikolaj_danko Re: spadła z łóżka POMOCY 15.06.07, 19:03
      Jeżeli dziecko nie wymiotuje, nie jest bardziej senne niż zwykle, bardziej niespokojne i jego zachowanie nie odbiega od tego sprzed wypadku, to można spokojnie malucha obserwować.
      Dzieciaki to faktycznie twarde sztuki, ale bardzo Was proszę uważajcie drogie Mamy.
    • meriva6 Re: spadła z łóżka POMOCY 19.06.07, 22:56
      Moja pięciomięsięczna córeczka dziś rano spadła z łóżka ok 20 cm, praktycznie
      nic się nie działo cały dzień bacznie ją obserwowałam, ale jakąś godzinkę temu
      przebudziła się i zwymiotowała, bardzo mało ale jednak, wydaje mi się że nie
      było to ulanie bo jej się raczej to nie zdarza i był inny zapach. Za chwilkę
      znów zasnęła. Dodam że po upadku prawie nie płakała. Nie wiem co robić? Nie
      chcę panikować, ale może.........
      • zena24 Re: spadła z łóżka POMOCY 20.06.07, 10:03
        Obserwuj ją nadal,może to nic,czysty przypadek,ale gdy się powtórzy lepiej
        zgłoś to lekarzowi.Dobrze mi radzić,a sama nie wiem co mam robić.Pisałam juz o
        przypadku mojego 2,5 letniego syna.To jest naprawdę żywa torpeda ,której trudno
        upilnować.Wczoraj podczas zabawy z córką uderzył czołem w beton na ziemi.
        Naprawdę nie ma już siły znosić tych jego upadków, znajomi czasem uważają, że
        przesadzam ,ale gdyby widzieli co on potrafi.... Jak zwykle wziełam go pod
        obserwacje-żadnych wymiotów,senności, tylko mały siniak.Teraz ja się będę
        zastanawiać jak moja poprzedniczka,czy nie będzie jakiś pózniejszych następstw?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka