mp87
15.06.07, 23:03
moja dwudziestomiesięczna córcia kaszle od miesiąca, ale tylko w nocy. Na
początku leczyliśmy ją pod kątem infekcji - bez efektu. Zrobiłam jej wymaz z
gardła i nosa - wszystko w normie. Byłam u laryngologa, bo słychać
furkoczenie w nosku, tak jakby był zapchany. Dostała leki, które nie
przyniosły oczekiwanego rezultatu. Zrobiłam jej również testy. Wyszła alergia
(IIIgr) na kurz, roztocza, sierść kota. Od dwóch tygodni jest na zyrtecu
i "singularze". Nadal tak samo kaszle. Jakie badania mogłabym jeszcze zrobić?
Już zaczynam wątpić, czy to alergia, czy to coś innego.