awerona
01.08.07, 14:19
Witam serdecznie!
Moja 2,5 miesięczna córeczka od kilku dni bardzo mocno ulewała, po czym była
bardzo rozdrażniona i płakała. Ulana treść wydostawała się pod ciśnieniem,
przypominała twarożek i miała nieprzyjemny zapach. Po ulaniu córeczka często
odkasływała. Stwierdzono o niej chorobę refluksową i zalecono leczenie
Gaspridem (3xdziennie po 2,5mg; córeczka waży 5600g) przez 10 dni, następnie
przez miesiąc 1/4 tabletki (1,25mg)też 3xdziennie.Prawdopodobnie także treść
żołądkowa dostała się już do oskrzeli
(stwierdzone przy badaniu) i córka "rzęzi" przy oddychaniu.
I tu mam pewne wątpliwości, bo w ulotce przeczytałam, że ta pierwsza dawka
przekracza zalecaną dzienna dawkę, a producent leku przestrzega przed takimi
praktykami i nie wiem czy mogę kontynuować leczenie (w tej chwili jest drugi
dzień podawania leku). Córka nie gorączkuje. Jest karmiona piersią.
Mamy także dzisiejsze wyniki badania moczu: barwa-j.żółty,zup.; odczyn-kwaśny;
d=1015; białko, cukier, ciała ketonowe-nb; urobilinogen-w/n;
nabłonki-pł.niel.wpw, obfity śluz wpw; krwinki białe-luźno zalegające wpw,
nieliczne bakterie wpw; składniki mineralne-nieliczne szczawiany Ca2+ wpw.
Czy to rzeczywiście jest choroba refluksowa? Po podaniu leku tak silne
ulewanie ustąpiło. Czy istnieją jakieś inne sposoby leczenia czy ten jest
dobry? Jak długo trwa leczenie? Do czego może prowadzić zaniedbanie tej choroby?
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Magdalena