incrediblesound
17.08.07, 09:07
Martwie się o mojego synka; za tydzień skończy 5 miesięcy (obecnie ma 21
tygodni) i w dalszym ciągu nie śmieje się na głos. Bardzo często się usmiecha,
otwiera przy tym szeroko buzię - czasem przy okazji wydaje jakieś dźwięki ale
nie przypomina to śmiechu a raczej krótkie gardłowe piski. Okazuje też radość
ruchami całego ciała, leżac zarówno na pleckach i jak i na brzuszku macha
radosnie rączkami i nóżkami.
Czy powinnam się martwić? Co to może oznaczać? Jego równieśnicy śmieją sie w
głos juz od 2 miesięcy. Pediatra przy ostatnim szczepieniu powiedział żeby sie
na razie nie martwić, ja jednak boje sie czy nie bagatelizuje problemu.
Co do jego rozwoju to pozostałe umiejętności prezentuje bez uwag: chętnie i
czesto leży na brzuszku podnosząc główke i obserwujac otoczenie, sięga
rączkami po zabawki a potem wkłada je do buzi, sam trzymany za raczki ciągnie
główkę do brody i próbuje sie podnosic, nie obraca sie jeszcze.
Co robić Panie Doktorze?