madzia8266
08.11.07, 08:27
Mój synek (6 miesięcy) od pewnego czasu zaczął często budzić się pod wieczór i
w nocy. Wczoraj wieczorem budził się przez moment co jakieś 10 min. Pobudce
towarzyszy płacz i jak tylko włożymy mu smoczek do buźki zaraz przestaje
płakać (on nawet nie otwiera oczu), po czym po chwilce smoczek wypluwa. Od ok.
22 śpi bez przerwy do ok.1.30 i wtedy budzi się co godzinkę. Wydaje mi się że
to przez ząbkowanie ale nie mam pewności. Mały nie pozwala sobie zajrzeć do
buźki, ale wydaje mi się że idą mu dwie dolne jedynki. Smaruje mu dziąsełka
żelem. Co jeszcze mogłabym zrobić, żeby mały przesypiał noc (dodam że mleczko
pije dopiero ok.6 więc to raczej nie jest głód)? Razem z mężem pracujemy więc
jesteśmy już wykończeni tym nocnym wstawaniem.