zuza112
17.11.07, 11:15
Mój synek (16 miesięcy) był w szpitalu na ostre zapalenie krtani i
oskrzeli. Miał duszności i świszczący kaszel. Po 3 dniach leczenia
na oddziale objawy ustąpiły, ale przyplątał nam się kolejny problem.
Lekarze określili to jako nieży żołądowo - jelitowy. Mały wymiotował
całą noc, potem w dzień była przerwa, następny dzień - biegunka, raz
wymioty, potem objawy ustąpiły, by po 3 dniach pojawiła się gorączka
39 st. W tej chwili trwa już dobę i nie daje się zbić, albo ustępuje
na chwilę, by później powrócić.
Czy możliwe jest, że to dalszy ciąg tej samej wirusowej choroby? Ile
to jeszcze może potrwać?
Dodam, że ja także miałam objawy - wymioty, biegunka przez jedną noc
i dzień. Mąż miał tylko biegunkę...
Czy to może być rotawirus, skoro badania kału wykluczyły zarówno
rota jak i adenowirusy?