precjozachilijska
27.01.08, 17:57
Witam,
Panie Doktorze, znowu mam problem z corka, tak jak juz opisywalam we
wczesniejszych watkach, moja 4,5 miesieczna corka nagle przestaje
jesc. Na razie karmimy ja tylko mlekiem, rozszerzanie diety idzie
nam dosc opornie. W piatek znowu musielismy jechac z nia do
szpitala, poniewaz ostatnie mleko przyjela w czwartek o 6 rano,
czyli nie jadla caly dzien i noc, nie przyjmowala wody, zadnych
plynow, dlatego pojechalismy z nia do szpitala, tam znowu kroplowka.
Przebadano ja dokladnie (krew, mocz) i lekarz uznal, ze jest
kompletnie zdrowa. Na probe podano jej mleko z Nesquickiem
truskawkowym, zaczela jesc. Lekarz powiedzial nam, ze corce nie
smakowalo mleko, dlatego przestala jesc. Wyglada na to, ze mial
racje, teraz znowu pije mleko, oczywiscie truskawkowe. Czy wierzy
Pan w te teorie? Czy moze ma Pan jakis pomysl, o co tu moze
chodzic?? Bo jakos szczerze mowiac ciezko mi w to uwierzyc, ze 4,5
miesieczne dziecko woli sie odwodnic niz pic mleko, ktore
dotychczasowo pila i nie wygladala na bardzo niezadowolona.
Z gory dziekuje za odpowiedz
Pozdrawiam
Magda