ewa_no
23.03.08, 11:35
Mały od piątku ma okropne zaparcia. Bardzo stęka przy kupie , ciągle
płacze, męczy się, a kupa - albo twarda, zbita, albo średnio
papkowata. Wczoraj ze śluzem, ale nie wiem, czy to nie był wydalony
czopek glicerynowy.
Mały jest alergikiem, je Nutramigen, ziemniaki, brokuły, marchewkę,
dynię i kleik kukurydziany. Jakiś czas temu jako nową herbatkę
dostał herbatkę HIPP jagodową, ale w niewielkich ilościach. Teraz
już jej nie dostaje. Co może być przyczyną takich zaparć i jak
dziecku pomóc? Masowanie brzuszka nie pomaga, ćwiczenia nóżkami też
nie, pić wciskamy mu co chwila, ale nie bardzo chce, krzywi się na
widok butelki (herbatka rumiankowa i koperkowa). Od piątku ratujemy
sytuację czopkami glicerynowymi (1g), dostał od piątku 2,5szt.
Sokiem jabłkowym też pomóc mu nie mogę bo na jabłko jest uczulony.
Czy po świętach powinnam iść z nim do lekarza?