ela4564
05.04.08, 14:11
Witam Panie doktorze. Mój 7,5 m-czny synek od dwóch tygodni ma krew
w kupce. Pierwszego dnia (sobota) popołudniu dopadł go ból brzuszka
trwający ok godziny,a wieczorem pojawiła się pierwsza "zła" kupka z
niewielkimi smużkami krwi,następnego dnia ból był ogromny i trwał
dłużej,ale krew się nie pojawiła. W poniedziałek po porannej krwawej
kupce od razu poszliśmy do lekarza. Zaleciła podawanie Acidolacu,a w
razie wystąpienia kolejnego bólu brzuszka zgloszenie się na SOR,ale
ból więcej nie wystąpił,a krwi w kupce przybywa! Dotychczas synuś
robił 1-2 kupek/dobę teraz jest ich ok 4-6,są rzadsze(ale nie
biegunkowe),brzydko pachną,krew nie występuje zawsze,ale już w
znacznych ilościach. Synek nie zachowuje się jak chore dziecko; jest
radosny,wesoły chętny do zabawy i tylko ząbki mu dokuczają (ma już
dwa i idą mu dwa następne-wszystkie na dole)Jada bebilon pepti
(uczulenie na mleko krowie)z bezmleczną kaszką owocową,zupki
jarzynowe,kurczaczka,królika i większośc dozwolonych w tym wieku
owoców-nie zauważyłam jednak związku krwawych kupek z tym co akurat
jadł. Pija tylko soki owocowe,bo nic innego nie chce. Jest jednak
coś co jak uważam ma ścisły związek moim problemem. Boli go pupa!
Nie ma zaczerwienień,od pojawienia się "złych" kupek szczególnie
dokładnie pielęgnuję jego skórę i to z powodzeniem,a synek i tak
popłakuje leżąc na wznak,unosi pupę i od 5 dni śpi i bawi się tylko
na brzuszku. Nawet nakarmic go w foteliku jest ciężo,bo nie chce
usiedziec na pupie.Dziś pobrano mu krew do badania,a 09.04. mamy
wizytę u chirurga,badanie kału potwierdziło krew utajoną w kale,nie
ma utraty wagi (9,600 kg)ból brzuszka więcej się nie pojawił,ale
czasem zwymiotuje flegmą. Bardzo proszę o Pańską opinię,co może byc
mojemu synkowi? Czy powinniśmy zrobic jeszcze jakieś badania ? Jak
można mu pomóc na bolesnośc,bo wydaje mi się,że to wewnątrz pupy
tkwi problem! Z niecierpliwością oczekuję Pana odpowiedzi i z góry
za nią dziękuję. E.