karolinak78
24.04.08, 08:00
Mój synek ma już 14 miesięcy. Jest małym odkrywcą. Odkąd zaczął
chodzić, wszędzie go pełno. Ale martwi mnie jedna sprawa. Otóż,
podczas licznych wędrówek zdarza mu się przewrócić, nabić guza itp.
Pilnujemy go, ale czasem jest szybszy od naszej reakcji. Martwię się
szczególnie wtedy kiedy uderzy się w główkę. Czasem jest to lekkie
uderzenie, a czasem nie. Później oczywiście obserwujemy synka przez
jakiś czas, ale w konsekwencji okazuje się, że wszystko ok. Boję
się, że takie uderzenia, szczególnie w głowę mogą mieć swoje
następstwa w przyszłości. Mogą "odezwać się" kiedy synek będzie już
duży. A może niepotrzebnie się martwię.
Pozdrawiam