Dodaj do ulubionych

Padaczka u 2-latka....

19.05.08, 14:26
Panie doktorze, mam 2-letniego synka, jakies 3 tyg. temu maly wstal
rano jak zawsze bawil sie i nagle upadl na ziemie,nieruchomo
lezal,mial odchylona glowe do tylu, glki oczne mu pulsowaly, koczyny
odgiete, lal mi sie przez rece , nie mial kontaktu z
otoczeniem.Oczywiscie znalazl sie w szpitalu /jakies 10 dni/,zostal
uspiony, lezal pod respiratorem wybudzano go po jakies 5 godz.,mial
powiklania plucne /dostaje inhalator/ i 3 x dziennie po 2 ml syropu
TEGRETOL 2% / nie wiem czy pan zna bo mieszkamy w Holandii/.Byl to
pierwszy , jednorazowy napad, oczywiscie pouczono mnie co i jak
robic, ze takie napady sie zdazaja zwlaszcza u chlopcow do 5 r.z.,
ze niekoniecznie to musi sie powtorzyc itd.ale mam jeszcze takie
pytanie /bo do kontroli dopiero za 2 tyg./:czy taki napad moze
zdazyc sie w nocy?kiedy maluch spi tez moze sie to zdazyc?Synek spi
w swoim pokoiku ale nie daje mi to spokoju i chodze do niego
zagladac przez cala noc.Po wyjsciu ze szpitala spal z nami ale nie
chce zeby sie przyzwyczail do spania z rodzicami.I czy taki
jednorazowy atak moze zahamowac w jakis sposob jego rozwoj
psychiczny?robiono mu wszystkie badania /EEG,rezonans,tomografie i
inne /i wzystko jest wporzadku.
Mial w maju isc do przedszkola ale ze wzgledu na przejscia w
szpitalu postanowilam ze jeszcze poczekam, czy raczej lepiej zeby
poszedl do dzieci i zapomnial o tym wszystkim?Nadmienie ze nie
zauwazylam zeby zachowywal sie teraz w domu inaczej niz przed
atakiem :jest wesoly, bawi sie,jak zawsze a w szpitalu caly czas
bylam razem z nim.Prosze o odpowiedz i z gory serdecznie dziekuje:)
Obserwuj wątek
    • ykke Re: Padaczka u 2-latka.... 19.05.08, 15:52
      Kolejne napady moga się pojawić, ale nie musza. Mógł to byc
      jednorazowy incydent, czego ci zyczę. Eeg wyszło dobrze, więc chyba
      tak bedzie. NApad może pojawić się w nocy, ale bez przesady.
      Statystycznie nic złego nie powinno się wydarzyc, nawet gdy
      przeoczysz atak. Podczas snu zazwyczaj wystepują mioklonie (zrywania
      mięśni, szarpniecia konczyn) i duże napady, ale te usłyszysz, bo
      dziecko by charczało. Nie mysl o tym za dużo, używaj elektronicznej
      niani, bedziesz spokojniejsza.
      • majda12 Re: Padaczka u 2-latka.... 19.05.08, 19:51
        sorry, ze pytam ale czy ty tez masz taki problem z dzieckiem?moze
        dasz mi kilka rad albo opowiesz jak to jest lub bylo u ciebie?bede
        wdzieczna za kazda informacje...:)
        • gabrysia5 Re: Padaczka u 2-latka.... 19.05.08, 23:28
          Definicja padaczki to:dwa napady poparte wyraźnymi zmianami w
          zapisie EEG.Tak było?Nie był jeden napad i piszesz ,że EEG
          prawidlowe.Chyba,że...badanie robione było już po podaniu
          Tegretolu.W takim razie nie ma zadnej wartości.Z opisu wynika ,że
          raczej napad nocny nie powinien sie zdarzyć, gdyż dziecko dostało
          napadu w czasie czuwania.No ale...zawsze jest ale.Zresztą pocieszę
          cię- nie martw sie tak bardzo.Padaczka u dzieci jest uleczalna o ile
          nie wynika z uszkodzenia mózgu.Czy ciąża była prawidłowa? czy
          chłopczyk rozwija sie prawidłowo?a moze napad wystąpił , gdy w
          pokoju np zaswiecilo słońce?To wszytsko sa bardzo ważne
          informacje.Na razie w/g mojego szefa twoje dziecko nie ma padaczki a
          przydażył mu sie napad.Musialabys troche więcej napisać.
          • majda12 Re: Padaczka u 2-latka.... 20.05.08, 10:20
            Zmian w zapisie EEG nie bylo zadnych, zrobiono je przed podaniem
            leku, wszystkie padania sa w normie,wiem ze EEG chca jeszcze
            powtorzyc,nie ma zadnego uszkodzenia mozku,krwiaka ani
            wylewu /robiono tomografie/.Moja ciaza przebiegala prawidlowo, bez
            zadnych komplikacji, porod naturalny /4 h/.Jest normalnym dzieckiem,
            bawi sie , zosci, jest wesoly, zaczyna mowic jak kazde dziecko.Dom
            mamy raczej jasny, w pokoju zawsze swieci slonce:)-jest
            jasno.zastanawiam sie czy moze to bc spowodowane np. nadmiarem
            emocji...?7 tyg. przed zdarzeniem urodzilam corke, Adrian na
            poczatku sie zloscil/ale trwalo to moze jakies 2/3 tyg./, pokazywal
            swoje fochy, wpdal w histerie kiedy czegos mu zabraniamy,no ale
            myslalam ze to taki wiek...ale moze do tego nowe rodzenstwo i fakt
            ze nie poswiecamy czas tylko jemu spowodowal u niego takie
            emocje...w dzien napadu bylo normalnie, raczej tolerowal juz
            siostre, dawal jej buzi , kolysza wozkiem gdy placze,wiec juz sama
            nie wiem....
            • mikolaj_danko Re: Padaczka u 2-latka.... 07.06.08, 19:23
              EEG było robione w czasie snu, czy w czuwaniu dziecka? Może to był
              incydentalny atak i się już więcej nie powtórzy. W każdym razie taka
              jednorazowa sytuacja nie powinna mieć wpływu na rozwój dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka