edit38
22.07.08, 14:43
Moja 13 m-czna córeczka od początku miała podejrzenie alergii wobec czego
miała bardzo ostrożnie rozszerzana dietę. W związku z tym do tej pory nie
miała podanego jaja kurzego (od około m-ca dostaje żółtko) Jesteśmy przed
szczepieniem na odrę i pediatra nie chce nam zaszczepić dziecka bez
konsultacji alergologicznej. Tydzień temu byliśmy u alergologa który polecił
zrobić test z krwi na białko jaja kurzego, dodatkowo zrobiłam jeszcze na
białko mleka. Normy stężenia IgE są takie:
poniżej 0,35 IU/ml - brak lub poniżej poziomu wykrywalności;
0,35-0,7 IU/ml - niskie;
0,7-3,5 IU/ml - średnie;
U nas wyszło na mleko 0,6 a na jajko <0,35.
W związku z tym mam kilka pytań
1)Do kiedy można szczepić na odrę? Do alergologa są długie kolejki i nie wiem
czy nie powinnam z tym wynikiem iść od razu do pediatry aby nie przegapić
szczepienia.
2)Czy brak alergii na jajo oznacza że rzeczywiście dziecko nie jest na nie
uczulone czy może wynik taki wyszedł dlatego że dziecko nigdy nie jadło
jeszcze całego jajka? (dostaje czasami biszkopty lub inne ciasteczka)
3)Alergolog na wizycie powiedział aby po trochu podawać dziecku jogurty,
kefiry i maślankę czy to nie spowoduje że dziecko które ma niski poziom
alergii bardziej się uczuli?
4)Czy są szanse że dziecko wyrośnie z alergii na mleko czy może trzeba je
jakoś leczyć? Bardzo boję się leczenia ponieważ słyszałam że alergię leczy się
sterydami.
5)Kiedyś gdzieś usłyszałam że alergię na białko krowie można zniwelować
podając np. żur, kiszone ogórki i kiszoną kapustę. Czy jest to prawda?