maja-45
15.10.08, 11:48
Panie doktorze
Syn 4latka od września cały czas jest chory. Angina ropna, temp. i antybiotyk.
Trzy dni spokoju i zapalenie ucha, gardła, powiększony migdał, stan
podgorączkowy i antybiotyk 10dni. Laryngolog stwierdził że najprawdopodobniej
przez zatoki bo widzi jakąś smugę spływającą między migdałami. Cztery dni
spokoju i znów zaczął rosnąć migdał- jest naprawdę duży i znów pojawiła się ta
smuga między migdałami i stan podgorączkowy, który zanika sam mimo że nie
podaję nic przeciw temperaturze. Chwilami czułam ropny zapach z ust dziecka.
Pediatra kazała podawać eurespal i engystol bo nie chciała podawać mu znów
antybiotyku. Po czterech dniach niby wszystko ustąpiło ale migdał nadal
ogromny. Dwa dni spokoju i znów pojawił się stan podgorączkowy tym razem
utrzymuje się prawie cały dzień i znów ta smuga między migdałami. Syn nie ma
kataru ale jak zaśnie to sprawia wrażenie jakby coś mu w nosie przeszkadzało i
chwilami oddycha przez usta. Gardło jest zaczerwienione, a na migdałach widzę
takie małe białe kropki-maleńkie. Syn chwilami chwyta się za czoło-dokładnie
nad brwiami. Pediatra nadal nie chce podać antybiotyku a wizytę u laryngologa
mamy za tydzień.
Co to są za białe kropeczki na migdałach?
Czy jeżeli to są zatoki to wskazany jest antybiotyk czy wystarczą jakieś krople?
Jakie są konsekwencje jeżeli to są nieleczone zatoki?
Obecnie syn przyjmuje eurespal, engustol, do noska bactroban maść i cromohexal.
Martwią mnie te stany podgorączkowe czym są spowodowane? Czy przy zatokach
jest temperatura?