paproszek57
19.10.08, 17:49
mój synek ma dwa lata i potwornie się slini, praktycznie od kiedy
zaczął ząbkować nie ma przerwy w ślinieniu mimo, iż wszystkie zęby
już wyszły(oprócz 5),od razu po porodzie pediatra zalecił podcięcie
wędzidełka po pół roku, oczywiście zastosowaliśmy sie do zaleceń,
ale niestety nie pomogło, synowi po prostu leje się z buzi, wciąż ma
mokre pół bluzki i na zmianę albo liszaje albo krosty przy
usteczkach, zaleczymy i za chwilę znowu sie pojewiają,co to oznacza?
co należy zrobić? mąż też ma problemy z nadmiarem śliny, tez miał
podcinane wedzidełko, bardzo proszę o pomoc