Dodaj do ulubionych

upadek na głowe

21.11.08, 11:07
mój 14-miesieczny synek spadł dzisiaj z kanapy :-( siedziałam przy nimi
zdążyłam go złapać ale za nogi, niestety czubkiem głowy (troche bardziej z
boku) uderzył w podłogę,
popłakał sie, utworzył mu sie lekko wypukły guz wielkosci 5 zł,
zaczerwieniony, posmarowałam altacetem w żelu, mały płakał przez ok. 2 minuty,
widac, ze był wystraszony bo przylgnął do mnie całym ciałem i przez moment sie
nie ruszał, ale cały czas był przytomny, po czym ruszył do zabawy i zachowywał
sie normalnie,
stało sie to tuż przed porą jego drzemki, przetrzymałam go pół godziny i
położyłam spac, zasnął normalnie i teraz spi,
nie wymiotował, nie miał zachwiań równowagi, źrenice równe,
prosze o rade co robic, na co jeszcze zwrócić uwage, kiedy ewnetualnie jechac
do lekarza ?
Obserwuj wątek
    • justa_m1 Re: upadek na głowe 21.11.08, 16:15
      Uważam że przesadzasz. Jeśli nic mu do tej pory nie jest to ok. Moj 10 m-czny
      syn kilka razy przyłożył głową przez przypadek np o stolik, podłogę. Na
      szczęście bez większych guzów. A jak Twój mały zacznie wymiotować, straci nagle
      apetyt itp. to po prostu pojedziesz z nim do lekarza. Nie paniku jeśli nie ma
      powodu.
      Pozdrawiam
    • grazynarosa Re: upadek na głowe 23.11.08, 17:25
      Popieram w/w wypowiedz..wymioty,chwiejna postawa=jedz do lekarza ale jak normalnie to nie ma potrzeby.Moj syn jak byl malutki to tak rabnal tylem glowy o parkiet, ze ja pod stopami poczulam-nic mu nie bylo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka