j.filipkowska
27.01.09, 15:23
Witam serdecznie. Dzisiaj rano zauważyłam u mojej 3-letniej
córeczki, że prawa źrenica jest trochę większa od lewej. Niby
niewiele, z daleka nawet niezauważalnie - trzeba sie przyjrzeć. Obie
źrenice jednakowo reagują na światło, mała nie skarży sie na żaden
ból, zachowuje normalnie. Nie wiem jednak, czy to może być coś
poważnego? Jestem mega przewrażliwioną matką, poinieważ we wrześniu
zeszłego roku mała była diagnozowana szpitalnie z podejrzeniem guza
mózgu, potem koolejno zapalenia móżdżku i padaczki. Do tego
wszystkiego doprowadził incydent nagłych zaburzeń równowagi
połączonych z wymiotami. Mała miała robioną tomografię, nakłucie
lędźwiowe, badanie dna oka, EEG, USG jamy brzusznej, EKG i przeróżne
badania laboratoryjne. Wykluczono konkretne choroby i w efekcie małą
wypisano z diagnozą "infekcja wirusowa z objawami ataksji
móżdźkowej". Jednak od tamtego czasu ciągle się boję i teraz te
żrenice... Co mam robić?