lula777
19.03.09, 20:53
Pani Doktor,
mam zapytanie...
Synek prawie 7 lat (przeszedł już wszystko, włącznie z podejrzeniem
o sepsę, puncje w kregosłup, 3 szkarlatyny, angin nie zliczę...)
Po podcięciu migdałów gardłowych i wycięciu 3 migdałaka-problem
gardłowy w zasadzie zniknął :)
W zasadzie, bo syn ma teraz zw gardle na tylnej ścianie takie
malutkie pecherzyki z surowicą, przeźroczystą substancją...nie wiem
jak to okreslić. Dodam ze ma mega katar zielono-żółty i widzę go jak
słpywa po tylnej ścianie gardła. Do tego na tych podcietych
migdałach też jest jakis nalot. Pytam go czy boli go gardło-nie
boli (ufam, bo mamy umowę prawdomówności ;)
Do tego gardło nie jest mocno czerwone, nie tak np. jak przy
anginie, czy szkarlatynie miał. Nie ma goraczki, nawet stanu
podgoraczkowego.... Nie wiem o co chodzi...
Moze szukam problemu-a go najzwyczajniej w swiecie nie ma :)
Ja też sobie zaglądałam do gardła na tylniej scianie tez mam te
maluśkie pęcherzyki (tzn to gardło w tym miejscu nie jest jednolite,
płaskie). Nie umiem tego wytłumaczyć.... :)
Czy mzoe byc tak ze syn ma teraz jakąś infekcję która z racji tego
ze naparwde wiele przeszedł juz nie daje stanu podgoraczkowego, czy
goraczki? Zawsze słyszałam ze jak jest temeperatura to organizm
walczy. On wygląda teraz jakby miał sie rozłozyć, ale wygląda tak od
jakiegoś miesiaca....i nic. (absolutnie nie czekam na chorobę, ale
zastanawia mnie to)
Czy przyczyną zmian w gardle moze być uczulenie na pyłki drzew
(leszczyna teraz pyli-jest uczulony)....
Pani Doktor czy opisane gardło moze byc normą, czy mam isc do
lekarza. Boje sie takich nietypowych infekcji.
Pozdrawiam i przepraszam ze długie.....
aha czy on moze miec np anginę bez goraczki-przy anginie zawsze miał
mega goraczkę która bbb trudno było zbić...
Kasia