Dodaj do ulubionych

Luminal u niemowlaka

01.06.09, 17:39
Moja 10 miesieczna córeczka przewróciła sie i upadła na głowe po
czym straciła przytomnosc. zrobiono je EEG i tomografie komputerowa
wszystko jest niby dobrze ma tylko krwotok srodsiateczkowy. Lekarz
zalecił luminal ale ja boje sie jej to podac bo to silnie
uspokajajacy lek. co mam robić.
Obserwuj wątek
    • eloradanan Re: Luminal u niemowlaka 01.06.09, 18:34
      kiedy bylismy na odziale kardiologi dzieciecej niwmowleta dostawaly po operacji
      zeby w spokoju bez placzu wypoczac na drugi dzien ,oczywiscie dawke podaje do
      stosowania wagowo pediatra zlecajacy,powrotu do zdrowka
    • anneczka78 Re: Luminal u niemowlaka 01.06.09, 22:51
      Skoro lekarz zlecił, to podaj! Luminal ma silne działanie, ale to dość
      bezpieczny lek. Mój syn dostał dwa razy czopek z luminalu na silną kolkę, a był
      dużo młodszy niż Twoja córka.
      • 1anyzek Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 07:13
        w szpitalu dostają go też noworodki w czasie naświetleń przy
        żółtaczce
        • amoremio7 Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 08:34
          ja podawałam dziecku luminal przy ząbkowaniu (tragicznym)mniej więcej od 8 do 11
          miesiąca i tylko w najgorszych momentach w sumie zużyłam 3 opakowania
    • renata.39 Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 10:11
      Jak się boisz spróbuj są czopki homeopatyczne na uspokojenie, ale nie wiem czy
      będzie taki efekt ja podawałam Luminal pediatra zalecił przy podawaniu leków
      wymiotowała.
    • kowalikm Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 13:58
      ja miałam zapisany dla dziecka w przypadku wystąpienia drgawek gorączkowych.
      Mąż też miewał drgawki gorączkowe w dzieciństwie i teściowa mówiła, że zawsze
      miała relset. Małżonek jest zupełnie normalnym, zdrowym, silnym mężem i
      tatusiem, więc raczej mu nie zaszkodził.

      Lumilnal zamieniłam na relset we wlewkach (relanium), ale na szczęście przez 1,5
      roku nie był potrzebny.

      Jeśli lekarze Ci to zapisali to pewnie tak trzeba. To lek uspokajający, dziecko
      nie będzie też tak cierpiało - wyśpi się.
      Luminal stosuje się też przy atakach padaczki. Takie stałe podawanie na pewno
      jakoś może wpłynąć, ale krótkookresowa dawka dobrana do wagi - mało prawdopodobne...
      • kowalikm Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 14:00
        sprostowanie: teściowa miała LUMINAL i go podawał - jak ktoś napisał - to dosyć
        "stary" lek.
    • kasiaalbrecht Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 14:46
      jesli są wskazania to trzeba podać jest to lek stosowany od dawna, przebadany i
      bezpieczny o ile leki mogą być b bezpieczne:)
      • protozoa Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 23:44
        Luminal jest barbituranem!!!! a barbiturany nie należą do lekow bezpiecznych.
        Dość szybko uzależniają. Człowiek śpi, dziecko jest spokojne, nie marudzi i
        wszyscy są zadowoleni.
        Wśród pacjentów jest BARDZO POWAŻNY PROBLEM NADUZYWANIA LEKÓW PSYCHOTROPOWYCH do
        którego my lekarze w istotny sposób się przyczyniamy. Dziś na wieczornym
        obchodzie 3/4 chorych prosiło o "coś na sen" .
        Luminal trzeba stosować rozważnie i takich prawdziwych wskazań nie jest
        specjalnie dużo.
        • kowalikm Re: Luminal u niemowlaka 03.06.09, 19:00
          protozoa napisała:

          > Luminal jest barbituranem!!!! a barbiturany nie należą do lekow bezpiecznych.
          > Dość szybko uzależniają. Człowiek śpi, dziecko jest spokojne, nie marudzi i
          > wszyscy są zadowoleni.
          > Wśród pacjentów jest BARDZO POWAŻNY PROBLEM NADUZYWANIA LEKÓW PSYCHOTROPOWYCH d
          > o
          > którego my lekarze w istotny sposób się przyczyniamy.


          Mały pacjent, o którym jest wątek raczej sam się nie uzależni i nie będzie
          wiedział, że to dany lek tak działa

          Dziś na wieczornym
          > obchodzie 3/4 chorych prosiło o "coś na sen" .
          > Luminal trzeba stosować rozważnie i takich prawdziwych wskazań nie jest
          > specjalnie dużo.

          Uraz głowy, po którym dziecko może być mocno drażliwe a przy niezły ból to chyba
          jednak powód, aby "wspomóc" dziecko farmakologicznie.
          Nie ma przecież leków, które są pozbawione działań ubocznych, szczególnie
          dotkliwych u ułamka pacjentów, u których dany lek jest podawany...
          Gdyby był niebezpieczny nie byłoby go w obrocie - warto przed podaniem mocno
          wczytać się w ulotkę informacyjną (którą możesz znaleźć w necie).
          Jak widać lekarze też mają mocno odmienne zdania...
          • protozoa Re: Luminal u niemowlaka 04.06.09, 14:59
            Mały pacjent SAM sie nie uzalezni, ale przy pomocy rodziców już tak. Jeżeli
            rodzice zorientuja się, a stanie się to bardzo szybko, ze po Luminalu dziecko
            jest mniej marudne, kłopotliwe, lepiej i szybciej zasypia to znajdą sposób, aby
            ten lek zdobić. Co 2 lekarz POZ dla tzw. swietego spokoju wypisze recepte,
            zwłaszcza gdy rodzice w bardziej lub mniej wiarygodny sposób to umotywują.
            Wszystko zalezy od tego jak mocno dziecko się uderzy . Znacznie lepiej i
            bezpieczniej, po wykluczeniu krwiaka itd, jest likwidować ból niz karmić dziecko
            Luminalem.
            Jak działają barbiturany wiem bardzo dobrze i nie muszę szukac informacji w necie.
            Z codziennej praktyki wiem jak dużo ludzi nadużywa leków psychotropowych - w tym
            barbituranów. Sporo pierwszy kontakt miało w dzieciństwie. Mało mówi się o
            skutkach, bo pokutuje opinia, że "gdyby lek był niebezpieczny nie byłoby go w
            obrocie". A niebezpieczny jest!!!! I to bardzo.
            Nim sięgnie sie po długopis aby wypisać jakikolwiek lek psychotropowy, a
            barbituran szczególnie lekarz powinien sie kilka razy zastanowić.
            Ludzie uważaja, że psychotropy są panaceum na ich kłopoty, a jest dokładnie
            odwrotnie.
            P.S. Ostatnio pojawiła się u mnie pani ok 30 lat z prosbą, abym przepisała jej (
            w Izbie Przyjęć) pewnein silnie działający lek na ból głowy. Twierdziła, że ma
            migrenę a do tego się uderzyła, Zaproponowałam diagnostyke w kierunku
            wykluczenia krwiaka w warunkach szpitalnych. Odmówiła, ale tkwiła przy swoim -
            wypisac recepte i już. Nie zgodziłam sie, ale jestem przekonana, ze receptę i
            tak gdzies zdobyła. Wsiadła za kierownicę dobrego szybkiego samochodu. Mogła
            spotkac się z Wami, Waszymi dziecmi gdzieś na pasach, w samochodach. Powiało mi
            zgrozą.
            • zuzoon Re: Luminal u niemowlaka 25.09.14, 17:58
              ja się zgadzam. Ludzie! to nie jest lek na kolkę czy po yo, żeby dziecko wam spało w nocy! Lek silnie uzależnia i działa hamująco na układ nerwowy.Do tego wpływa niekorzystnie na wątrobę. Moja córka, która jest po ciężkim niedotlenieniu i miała drgawki, musiała przyjmować lek od urodzenia, 4 miesiące była naćpana. na szczęście już odstawiliśmy. Jest trzeci dzień bez leku, mam nadzieję, że jej rozwój przyśpieszy. (jej historia na zperspektywybrzucha.blog.pl)Samo odstawianie zajęło nam 2 miesiące bo nie można go odstawić z dnia na dzień. Jak czytam takie posty, to krew mnie zalewa. Herione tez podacie swoim dzieciom? To opioid, też uspokaja. To, że przepisane przez lekarza to nie znaczy, że dobre na wszytsko. Miejcie swój rozum.
    • bafilek Re: Luminal u niemowlaka 02.06.09, 22:34
      Ja podawałam córce w wieku 1-3 miesiące i nic jej nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka