27.06.09, 11:48
w sobotę rano pojawiliśmy sie nad morzem - wieczorem u 2 letniej córki zaczał sie katar, rano zauważylam nad pośladkiem ok 6 mm zaczerwienienie - okrągłe, czerwono-fioletowawe - coś ją ukąsiło. cały następny dzień z nosa leciała przezroczysta wydzielina - bez przerwy w b.dużych ilościach, oczy zapuchnięte, załzawione. po południu doszła gorączka- 39,3. Po 1 czopku gorączka spadła, katar nastenego dnia zniknął.byliśmy w szoku, ze tak intensywny katar po jednym dniu minał całkowicie! plama znikała przez kolejnych kilka dni - wyblakła, bez poszerzarzania. po kilku dniach powrócił katar ale już niewielki (trwa teraz 3 dzień), skarżyła sie kilka razy że ją bolą nóżki. wczoraj obejrzałam program o klesczach, ze czasem atakują szybko, że nie ma charakterystycznego rumienia, wystraszyłam sie. czy powinnam iść z nią do lekarza. czy jestem przewrażliwiona? czy zmiany aklimatyzacyjne mogą dawać takie objawy?
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: kleszcz? 27.06.09, 12:17
      zaklimatyzacją na pewno może wiązać się katar. Moi też złapali już 1 dnia, ale przeszedł dopiro po tygoniu.
      Kleszcz zazwyczaj sam nie odpadnie po ugryzieniu a po takich objawach jak piszesz to wogóle trudno stwierdzić co ją dziabnęło. Może to była reakcja laergiczna na ro ugryzienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka