irima2
22.07.09, 14:27
Mój synak ma 3,5 tygodnia. Odłożony do łóżeczka albo wózka prawie
cały czas płacze i wygina się wtedy w łuk. Nawet jak leży spokojnie
to jest wygięty. Na rękach jest raczej spokojny, ale jak płacze to
też strasznie się wygina. Mając tydzień tak się miotał na brzuchu,
że obrócił się na plecy.
Podczas karmienia jest spokojny, w nocy śpi i wtedy jest rozluźniony
(nie ma zaciśniętych piąstek, leży prosto).
Czy powinnam się niepokoić czy to jeszcze za wcześnie?
Kolejną wizytę u pediatry mamy przy okazji szczepienia w 6 tygodniu.
Czy powinnam się zgłosić wcześniej?