iwojar
04.08.09, 07:56
Moja 9 miesięczna córka w zasadzie od początku budzi się z płaczem... takim
przeraźliwym, jakby coś złego się jej śniło...gdy do niej podchodzę nie
uspokaja się, dopiero jak wezmę ja na ręce i chwilę ponoszę, utulę... Jak
miała kilka m-cy myślałam, że to normalne, albo, że może głodna, więc
przystawiałam do piersi i się uspokajała... Ale teraz gdy ma prawie 10 m-cy
zaczynam się niepokoić... czy nie powinna budzić się spokojnie, jak dorosły
człowiek? Jak to jest u Was? A co na to Pani doktor?