qwerty.tarnow
20.09.04, 18:16
Dziś. W Wojniczu. Za asfalt się zabrali. Przez te roboty drogowe 3 godziny
jechałem z Krakowa. Od samego Wojnicza 1 godzinę!!! Żadnego objazdu. Żadnej
organizacji porządnej. Zamknęli drogę na odcinku od cmentarza do rynku i
puszczają jednym pasem wahadłowo co 15 minut raz w jedną stronę, raz w drugą.
Kolejki nieziemskie. Od Tarnowa to aż na prawie pod salon Toyoty!!! Z drugiej
strony nie lepiej.
Kto w ogóle wymyślił żeby teraz w mieście asfalt wymieniać? Obwodnicę było
zrobić, a potem brać się za remonty w mieście!