24.09.04, 22:19
dla Łobuzka, mojego szwagra:)
Jesteśmy z Ciebie dumni:)
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Sto lat 24.09.04, 22:30
      i szczęśliwego nowego zycia zawodowego:)
    • qwerty.tarnow Re: Sto lat 24.09.04, 22:46
      Dla Łobuzka - nie mojego szwagra. ;-)
      I doczekania w spokoju na wymarzonym stanowisku emerytury. :-D
      • lobuzek1 Re: Sto lat 24.09.04, 23:02
        Qwerty, stanu spoczynku...
        :-)))
        • qwerty.tarnow Re: Sto lat 24.09.04, 23:08
          Ups, muszę się jeszcze tyle douczyć. ;-)
        • qwerty.tarnow Re: Sto lat 24.09.04, 23:16
          lobuzek1 napisał:

          > Qwerty, stanu spoczynku


          Mnie prędzej - wiecznego...
    • teklat Re: Sto lat 24.09.04, 23:46
      lemuriza napisała:

      > dla Łobuzka, mojego szwagra:)
      > Jesteśmy z Ciebie dumni:)

      My - na forum - też!
      • lobuzek1 Re: Sto lat 24.09.04, 23:49
        Jak to się mówi, nie dałem ciała. Choć do d... mi się dobierali (bez
        podtekstów).
      • lubona Re: Sto lat 24.09.04, 23:50
        To co, kiedy świętujemy? Łobuzek, jak to tak, to może do Ciebie nalezy mówić
        raczej: "Łobuz"?
        • qwerty.tarnow Re: Sto lat 25.09.04, 10:06
          lubona napisała:

          > To co, kiedy świętujemy? Łobuzek, jak to tak, to może do Ciebie nalezy mówić
          > raczej: "Łobuz"?

          Ja bym się raczej zastanawiał, czy nie trzeba będzie pisać teraz oficjalnego
          podania o pozwolenie na zwracanie się "per Ty". Bo w obliczu TAAAAKIEJ
          sytuacji... :-)
          • lemuriza Re: Sto lat 25.09.04, 11:11
            no na Twoim miejscu qwerty tobym się poważnie zastanowiła, w końcu możesz
            kiedyś trafić na praktykę do asesora Łobuzka?
            Możesz? bo nie znam się na procedurach na aplikacji.
            • qwerty.tarnow Re: Sto lat 25.09.04, 13:20
              Tylko świadomie i dobrowolnie. :-D
              • qwerty.tarnow Re: Sto lat 25.09.04, 13:27
                A poza tym: "Ciiiii-cho..." ;-)
                • lobuzek1 Re: Sto lat 25.09.04, 14:26
                  Eee, dajcie spokój. Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Ja swoje zrobiłem:-
                  )
                  • qwerty.tarnow Re: Sto lat 25.09.04, 15:13
                    Jak skóra dobrze wyprawiona i nie podziurawiona to dużo warta - mówię to z
                    punktu widzenia tapicerskiego. Choć czy skóra z niedźwiedzia na kanapę by się
                    nadała? Hmmm...
    • tradycja1 Re: Sto lat 25.09.04, 15:35
      Najlepszego !!!
      Pomyslnosci !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka