qwerty.tarnow
12.11.04, 07:54
Plac Defilad na sprzedaż
10 hektarów placu Defilad przejdzie niedługo w prywatne ręce -
zapowiada "Życie Warszawy". Na początku roku miasto rozpocznie sprzedaż
działek w otoczeniu Pałacu Kultury i Nauki.
Robert Draba, wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny m.in. za gospodarkę
nieruchomościami i gruntami, zapowiada: - chcemy by na placu Defilad jak
najszybciej zapanował porządek. Zaprowadzimy go pod rękę z biznesowymi
partnerami. Będziemy sprzedawać im działki w systemie przetargowym,
zostawiając sobie decydujące zdanie co do tego jakie konkretnie budynki staną
w konkretnych miejscach placu, wyjaśnia Draba.
Sprzedaż części placu mogą jednak utrudnić roszczenia spadkobierców
przedwojennych właścicieli. Zostały one zgłoszone do 30 działek wchodzących w
skład okolic Pałacu Kultury (wszystkich jest ponad 700).
Jednak, jak zapowiadają władze miasta, wszyscy byli właściciele, którzy
potrafią udowodnić prawo do działek, zostaną spłaceni do końca roku. (PAP)
(Za portalem Wirtualna Polska)
Tak. Najlepiej posprzedawać wszystko i porobić tam kiosków
i "supermarkietów". Będzie ładnie, kolorowo, kasa od czasu do czasu (jak
firmy będą płacić podatek - o ile go od niego nie zwolnią). I przede
wszystkim będzie straszna chała - ale o to owym władzom przecież chodzi. Żeby
pozostawić po swoich rządach jakiś ślad. A że będzie on negatywny, no cóż...
w dzisiejszych czasach przecież i tak mówi się i wspomina jedynie o samych
nieszczęściach oraz klęskach, więc akurat będzie jak ulał. :-(