Dodaj do ulubionych

Polszczyzna.....

11.01.05, 22:32
Dzisiaj w witrynie sklepowej przeczytałam piękne ogłoszenie: "duży wybór
stroi karnawałowych....."
Drugie wielkie powieszone na siatce ogrodzenia:
"wynajmne na komis i inne" Kurcze powinnam chyba zrozumieć, ale jakoś nie
umiem. Za tym ogłoszeniem jest niezabudowany teren. To o niego chodzi? Może
zadzwonię i zapytam-podano tam numer.
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 11.01.05, 22:42
      To może ci sami co raz sprzedawali "kiołbase krakoską"? ;-)
      • caro333 Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 14:38
        Mam przed sobą sprawozdanie z oględzin budynku "...że liczne pęknięcia leżą po
        stronie wykonawcy,jednak do końca nie zostało określone z jakiego
        powodu".Hłe,hłe...Autor ma wyższe wykształcenie...;)
        • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 15:05
          Autor ma wyższe wykstzałcenie, a pewnie i tak zbudował jako inwestor chałupę
          murowaną mając pozwolenie na dom drewniany i pewnie jeszcze wciskał klientom,
          że wszystko jest w porządku. Tak jak to w jednym głośnym ostatnio i opisywanym
          w prasie przykładzie.
          • caro333 Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 16:25
            Qwerty,powiem Ci na ucho - to "Dostawa"!Autentyk!Hihihihihihi hihihihihihi:)))
            • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 17:33
              Dostawa dostawcą ciekawych tekstów? ;-)
              • lubona Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 17:51
                Może po technicznych studiach? ;D

                ---
                Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
            • teklat Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 20:58
              Dostawa najwyraźniej jest dobra w innych dziedzinach. Ciekawe - jakich? :)))))))
              Może nam powiesz coś o zaletach Dostawy, Caro????
              • caro333 Re: Polszczyzna..... 14.01.05, 07:51
                Dostawa przede wszystkim ma ok.20 lat mniej ode mnie.To jest zaleta
                podstawowa.:))Następne cechy trzeba by może w centymetrach podać,a nie mam
                odwagi...Energiczna jest ponadto.. Poza tym nie ma serca do polszczyzny:(
    • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 22:26
      Słowo "męższczyzna" użyte 10 razy! (liczyłem) w oficjalnym piśmie urzędowym. Do
      tego niekiedy specjalnie wyróżnione, powtarzające się po kilka razy na
      przestrzeni 2-3 linijek tekstu. Co prawda podpisujący tekstu nie sporządzał,
      ale jak Caro kiedyś podawał na swoim przykładzie - przynajmniej sprawdziłby
      jego zawartość (jak uczynił caro i błędu uniknął). A tu? Płacz i zgrzytanie
      zębów. A co najgorsze: za tym pismem stoją ciężkie pieniądze. I tak wygląda
      jego fachowość.
      A żeby toto użyło przynajmniej formatowania tekstu i opcji "wyjustuj" w
      Wordzie. Gdzie tam! Wyrównanie do lewej - standard. Błeee, aż czytac się nie
      chce. Poznasz fachowca, po piśmie jego - zaczynam to rozumieć...
    • jack_ryan Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 22:58
      lubona napisała:

      > Dzisiaj w witrynie sklepowej przeczytałam piękne ogłoszenie: "duży wybór
      > stroi karnawałowych....."
      > Drugie wielkie powieszone na siatce ogrodzenia:
      > "wynajmne na komis i inne" Kurcze powinnam chyba zrozumieć, ale jakoś nie
      > umiem. Za tym ogłoszeniem jest niezabudowany teren. To o niego chodzi? Może
      > zadzwonię i zapytam-podano tam numer.


      Może to nie po polsku, tylko w innym języku? ;)
      • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 13.01.05, 23:25
        jack_ryan napisał:

        > Może to nie po polsku, tylko w innym języku? ;)

        Tzw. "tłumaczenie z polskiego na nasze"? ;-)
    • teklat Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 10:56
      dostałam w poczcie - daję i Wam. Ciekawe, czy to prawdziwe...

      A do kotletów była sałata, która mamusia przyprawiła potem.
      2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedzwiedzich kopyt.
      3. Robak, ratujac Tadeusza, strzelił do niedzwiedzia, który nie wiedział, że
      jest jego ojcem.
      4. Rycerze urzadzali teleturnieje.
      5. ...było ich tysiace, a nawet setki.
      6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
      7. Tatarzy jezdzili konno i pieszo.
      8. Boryna był tesciem żony syna Antka Hanki.
      9. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja.
      10. W odróżnieniu od innych zwierzat ptaki maja nakrapiane jaja.
      11. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
      12. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kosciół, po drugiej
      stronie ratusz, a dookoła wybudowano same nowe domy publiczne.
      13. Meteorolodzy wychodza trzy razy dziennie ogladać swoje narzady.
      14. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
      15. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magda i swiniami.
      16. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne
      długie, a w worku ma brzuch na małego i długi ogon.
      17. Jej córeczka Ania usmiechnęła się pod wasem.
      18. Straszne były te krzyżackie mordy.
      19. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.
      20. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wział się za Pana
      Tadeusza
      21. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
      22. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
      23. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
      24. Środkiem płatniczym w Rosji sa wróble.
      25. Królik posiada głowę, uszy i linienie.
      26. Strażacy spia w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe.
      27. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je zawsze w
      kieszeni.
      28. Niektórzy Murzyni chodza poubierani w nago.
      29. Admirałowie sa ubrani w marynarki wojenne.
      30. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo goscinna, bo jak przyjechał pan
      Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
      31. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie kłaki siersci z
      brzucha, żeby wyscielić im gniazdo. Który ojciec
      rodziny zdobyłby się na to?...
      32. Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatus pracuje dorywczo
      jako monter.
      33. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża.
      34. Służacy doił krowę nad stawem, a w wodzie wygladało to odwrotnie.
      35. Makbet miał wyrzuty po mordzie.
      • caro333 Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 12:07
        To wszystko jest wspaniałe!Pamiętacie "humor zeszytów" w Przekroju.Redakcja
        zapewniała,że to wszystko autentyki,przysyłane przez nauczycieli...:)))
        • lubona Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 15:33
          Jest takie czasopismo dla gimnazjalistów: "Victor" i tam mozna znaleźć masę
          takich kwiatuszków.
          • caro333 Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 15:36
            Można więc do Twoich forumowych "kwiatuszków" dodawać...:))
            • lubona Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 16:17
              Muszę tego poszukać, ale po feriach, bo wyniosłam to do pracy. Może znajdę
              jakieś w testach, które mnie tu bija po oczach, a jakoś mi się nie chce za nie
              wziąć.
      • qwerty.tarnow Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 19:29
        Z dojeniem krowy i wodą, to ja znam, że Jagna ją doiła, nie służący.
        Zaś co do Makbeta, to umieściłem tu kiedyś autentyk znany przeze mnie, o
        Spolicy, który to miał takowe wyrzuty.
    • dykson11 Re: Polszczyzna..... 01.02.05, 23:05
      Dwa przykłady :
      1.Suków k.Kielc, połowa lat 90-tych, sklep tzw.gieesiok czyli 1000000001
      drobiazgów. Do sprzedaży oferowane są tekturowe wytłaczanki na jajka opisane ni
      mniej ni więcej tylko "ETUJA NA JAJA"

      2.Śląsk a dokładnie Bytom, zabijcie mnie nie pamiętam kiedy to było ale było na
      pewno, duży sklep i stoisko AGD. Na półeczce stoją różnego rodzaju ekspresy do
      kawy a obok ładnie opisany dużymi literami "FILTER DO KAWY"
      • lubona Re: Polszczyzna..... 09.02.05, 19:20
        No, a to słynne: "mielimy kawę" Młodzi tego nie pamiętają, bo już w sklepach
        nie ma młynków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka