Dodaj do ulubionych

POŻEGNANIA 2

21.01.05, 18:19
Jan Nowak Jeziorański.
Zaczęłam nowy wątek, bo zaczął się nowy rok.
---
Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
Obserwuj wątek
    • teklat Re: POŻEGNANIA 2 21.01.05, 18:53
      i obyśmy tu mieli jak najmniej do wpisywania...
      • lubona Re: POŻEGNANIA 2 21.01.05, 19:17
        Oj, tak. Tamten rok nadrobił, niestety.

        ---
        Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
    • qwerty.tarnow Michalina Wisłocka 05.02.05, 16:33
      Postać o której wielu pisało pozytywnie, wielu negatywnie. Teraz spory winny w
      końcu zagasnąć.
      A już kilka miesięcy temu jak udzielała wywiadu do Magazynu GW, to wynikało z
      tego, że jest poważnie chora (nie mogła już wówczas chodzić).
      • caro333 Re: Michalina Wisłocka 07.02.05, 12:02
        Tak,pani doktor,która mi się onegdaj z noblistką pomyliła...Szanowałem bardzo
        tę panią.Umiała znaleźć sposob na rozmowy o seksie.Robiła to trochę
        szorstko,ale bez uchybiania dobremu smakowi.No i zawsze pamiętała o
        miłości...Szkoda.
    • qwerty.tarnow Bogdan Chojna 15.02.05, 21:49
      Twórca nagrody "Teraz Polska" i konkursu "Mistrz mowy polskiej". Zginął
      ugodzony nożem...
      • m_arianna Zdzisław Beksiński... 22.02.05, 14:01
        pamietam mój pierwszy kontakt z którąś z jego prac. miałam wrazenie jakbym
        dostała czymś po głowie. od tamtej pory na zawsze jeden z najwybitniejszych.
        dla mnie wielki...
        • teresa50 Re: Zdzisław Beksiński... 22.02.05, 20:40
          Pomyślcie tylko co trzeba mieć w środku, żeby takie rzeczy malować. Na mnie też
          jego prace robią piorunujące wrażenie.
          • teklat Re: Zdzisław Beksiński... 22.02.05, 20:58
            I śmierć równie mroczna jak obrazy..,
            Lubię ten rodzaj malarstwa, oprócz całego bogactwa przedstawianych na płótnach
            fantastycznych obrazów, jest dodatkowo warsztatowo niezwykle solidne, bez
            żadnych sztuczek. Z tego samego powodu ceniłam Dudę-Gracza. Odchodzą naprawdę
            wielcy malarze naszych czasów.
            • teresa50 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 10:11
              A co powiesz, Teklo na to ? Dla mnie bomba.. :-)
              • caro333 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 10:38
                Warsztat pierwszorzędny,ale jakie to smuuuuuuuuuutne...
              • teklat Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 10:39
                Fajne! Miłe. Trochę Makowskim zalatuje. Lekko oniryczne...
                I też jak u Makowskiego - niby pogodne, ale nie całkiem, prawda? Sny bywaja też
                groźne.
                Prześlicznie malowane, leciutko, z gracją. I kolorystyka - która chyba jest
                najwyraźniejszą wizytówką autora.
                Podoba mi się.
                • caro333 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 12:05
                  Zastanawiam się ,czy powiesiłbym któryś w domu... i gdzie?
                  • teresa50 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 13:06
                    Tych z dworcowej poczekalni. Na głównej ścianie. Ja nie umiem tak pięknie mówić
                    o sztuce jak Tekla, bo się na tym nie znam, mam tylko swoje odczucia i nastroje.
                    Szczerze mówiąc Twardoch nie nastraja optymistycznie, bardziej smutno, ale
                    chyba wolę tak. :-)
                    • teklat Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 13:32
                      A ja bym jego prace powiesiła na werandzie, gdybym ją miała :))... Letnie
                      popołudnie, łagodne promienie słońca, lekka nostalgia za mijającym - dniem?,
                      porą roku? Ciepły wiatr porusza szaleńczo kwitnącymi roślinami, pastelowe
                      ściany mienią się cieniami i błyskami, złocisty pył unosi sie w powietrzu, na
                      stole herbata i szarlotka.... i mili ludzie przy stole rozmawiający o tym, co
                      przeczytali, co zobaczyli, co jeszcze planują przeżyć...Spokój, akceptacja
                      tego, co dobre, ale i tego, co nie całkiem udane w życiu. Tak jak na tych
                      obrazach...
                      • caro333 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 14:22
                        Czysta poezja po prostu...I mówię to bez ironii.Dla mnie to samo,tylko zamiast
                        herbatki i szarlotki jakiś długi drink albo zimne piwo.Oszroniony kufel czegoś
                        specjalnego...Wiecie,ja to wszystko widzę.To może nawet czechowowską nudą
                        zalatywać,ale, czy my jesteśmy do tego zdolni?Żeby mieć taki piękny spokój i
                        ciszę wokół siebie,trzeba to mieć najpierw w sobie...Nie wiem,czy mam.
                        • caro333 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 14:23
                          PS.No i wyjdźmy wreszcie z tego smutnego wątku! Ja zaraz zakładam
                          inny,weselszy!:))
                          • teresa50 Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 15:40
                            Chyba się starzejecie mili państwo :-)))
                            • teklat Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 15:42
                              Ależ skąd!!!!! Tylko kochamy czechowowskie klimaty...
                              • teklat Re: Zdzisław Beksiński... 23.02.05, 15:44
                                Idę o zakłąd, że taka wizja Ci sie też podoba... i jeszcze panie w sukniach w
                                kwiaty...
                                Nie z dederonu, Tereso, nie...:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka