Dodaj do ulubionych

Zawieje i zamiecie

06.03.05, 23:04
Ja już za oknem widzę Himalaje! Za to drogi nie widzę, bo jest zrównana z
brzegiem. Rety! Dobrze, że jutro auta nie miałem wyciągać, bo mi się
transport trafiał. Ale w takim stanie rzeczy to chyba się na pociągu skończy.
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: Zawieje i zamiecie 07.03.05, 07:58
      U nas też w nocy dopadało tak ok 8 cm.Jazda do pracy - koszmar,pługi nie
      nadążają...Będzie ta wiosna w końcu,czy nie?
    • qwerty.tarnow Re: Zawieje i zamiecie 07.03.05, 18:42
      I proszę! Było lepiej niż się zdawało! Drogi odśnieżone, choć białe. Główne
      trasy rano zabłocone, później już prawie (albo całe) czarne. Tylko miejscami
      zawiewki z pól się zdarzały. Na szczęście nie ja byłem kierowcą, więc jedyną
      perspektywą było ewentualnie tylko pchanie przez zaspy. ;-)
      • lobuzek1 Re: Zawieje i zamiecie 07.03.05, 21:55
        Poruszając się codziennym ruchem wahadłowym na trasie Tarnów-Bochnia byłem mile
        zaskoczony stanem drogi. Cudów nie było, ale dało się jechać. Oby jutro tak
        samo było!
        PS: Ale pod garażem mam istną Syberię. Aż mi szufla do śniegu pękła.
        • qwerty.tarnow Re: Zawieje i zamiecie 07.03.05, 22:01
          Se trzeba rękodzieło do takich robót wytworzyć. Ciężkie, bo ciężkie i zupełnie
          nieporęczne oraz nie spełniające w 30% podstawowej roli, ale za to solidne. :-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka