caro333
13.07.05, 13:20
i w ten sposób usiłuję walczyć z upałem...Jeśli dobrze pamiętam, Tekla
ostrzegała,że dziś nawiedzi Zawoję i oczekuje pogody,coby sie przed lokalnymi
smrekami trochę poobnażać.Takiej to dobrze...A jeśli jeszcze tam jakiś
strumyczek płynie...nogi można ochłodzić i napoje...Marzenie... Tu duszny
pokój bez klimatyzacji...uffff..ciężko!