caro333
07.10.05, 15:00
I problem - co robić? Wiem - niektórzy maja stałe,piękne rozwiązanie -
rowerek i w górki.Ale inni? Na grilla za późno,na piwo w ogródkach za
późno,na zimową herbatkę z książeczką za wcześnie...Co tu,qrde robić??? OK,
jutro zajrzę do pracy.Zajrzę na forum.Ale co z resztą soboty i niedzieli? A
właściwie już piątku,dzisiaj? Gdyby ta jesień była brzydka - przynajmniej
byłby powód do narzekań...Gdyby wynagrodzenia w pewnej sferze
były "godziwe",no problem,tyle jest w Polsce i blisko poza nią pięknych
miejsc z hotelikami,kwaterami..."Kto nie ma miedzi,ten na dupie siedzi" -
przysłowie mojej babci...:((( Więc co?...