Dodaj do ulubionych

Dobre filmy...

23.10.05, 00:42
Witam :) Mam możliwość okazyjnego nabycia kilkunastu dobrych filmów i nie
bardzo wiem na co sie zdecydować. Pomóżcie :) Macie swoich faworytów? (Filmy
angielskojęzyczne) Dzieki za reakcje :) Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Dobre filmy... 23.10.05, 11:03
      "Kabaret" - film wszech czasów.
      • malkontent_jeden Re: Dobre filmy... 23.10.05, 18:39
        ja tam uwielbiam "wladce pierscieni" i to niekoniecznie ze wzgledu na fabule czy
        fx, ale ze wzgledu na jezyk wlasnie. To co ostatnio pokazali z lektorem w TVN
        bodajze, to porazka po prostu.
        • kuczman Re: Dobre filmy... 24.10.05, 03:54
          Czarno biale filmy Akiro Kurosawy... to doprawdy wspaniale kino.
          Z Hollywood?
          Napewno "Blade Runner", "Pitch Black", jezeli masz kino domowe to wspaniale
          efekty w "Twister" czy "Crouching Tiger, Flying Dragon", albo poezja w ruchu
          "Hero"- tym filmem bylem oczarowany. Lista by pewnie ponad setke miala.
          A co Ciebie interesuje? Jaka tematyka?
          I co kupujesz?
          Tasmy? Jezeli "Pan &scan" czyli obciete do formatu 3x4 aby "pasowaly" do ekranu
          wiekszosci TV to wyzucasz pieniadze, bo i przewaznie brakuje tam scen.
          Wersje dyrektorskie, sa lepsze.
          Niestety, to co pokazywane jest z polskim lektorem, to kompromitacja. Film taki
          jest obciety z 50% albo i wiecej wrazen, emocji, wszystkiego nad czym rezyser
          sie pocil, co chial nam przekazac. Rozumie ze dla wielu to jedyna mozliwosc
          zrozumienia tresci, ale jezeli nie jest sie tym ograniczonym, tylko oryginaly, i
          tylko w wersjach szerokoekranowych.
          • caro333 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 12:44
            Lot nad kukułczym gniazdem - film wszechczasów,Run - Akiro kurosawy
            (zdjęcia,nastrój)
            • caro333 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:06
              PS.No i od razu prostuję błąd -winno być "wszech czasów"...:)
              • teresa50 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:08
                O kurczę, nie wiedziałam:-)
                • caro333 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:09
                  Nauczycielka - nie wiedziała?!:))
                  • teresa50 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:10
                    Ale ja nie polskiego uczę :-P
                    • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:22
                      Ale przecież forma łączna jest poprawna. Więc po co te zmiany?
                      • teresa50 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 13:52
                        A jest poprawna ? To o co się rozchodzi ? Ja lubię "wszechczasy" :-)
                        • caro333 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 14:06
                          Popatrzę w domu do słownika.Może być wszechświat,wszechdobro,ale czy mogą być
                          wszechczasy?:P
                          • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 14:15
                            Word z Offica się o formę "wszechczasy" nie upomina jako o błędną - więc może
                            być. ;-)
                            A co do filmów do zakupu: może by tak kolekcję dzieł Charliego Chaplina? Były
                            wydawane takie ostatnio - a są to na pewno pozycje warte zachowania w domowym
                            zbiorze.
                            • caro333 Re: Dobre filmy... 24.10.05, 14:30

                              Masz rację!Na 101%! Przymierzałem się do zakupu,kiedy wyszła ta kolekcja,ale
                              jakoś nie wyszło:(.. Chaplin był genialny!


                              Navigare necesse est.
                              • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 15:45
                                Kilka dobrych lat temu jak było świętowane 100-lecie kina to w TVP leciało w
                                ramach cyklu "100 filmów na 100-lecie kina" kilka najlepszych filmów Chaplina.
                                W świetle dzisiejszych komedii te gagi niby proste, niby naiwne, a jednak nadal
                                zabawne, poruszające, wzruszające...
                                • lemuriza Re: Dobre filmy... 24.10.05, 17:22
                                  Office się kompletnie nie zna na ortografii...
                                  • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 18:06
                                    Eee, tam - jak dotad mnie nie zawodził.
                                    • lemuriza Re: Dobre filmy... 24.10.05, 18:15
                                      Taakkkk????????
                                      A mnie się zdaje , ze często się myli. Wisz na przykład słowo " niepoddania
                                      się" oddzielnie. Jestem pewna, że mu się będzie wydawać, ze jest ok. A nie
                                      jest.
                                      • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 18:34
                                        Aaa tak - przy pisowni "nie" to ja sam mam często wątpliwości, ale jakby co to
                                        pozostawiam wg swojego uznania. W kilku jednak przypadkach myliłem się
                                        niestety. :-(
                                        • lubona Re: Dobre filmy... 24.10.05, 19:51
                                          Wszech czasów osobno. Zgodzę się z Lemurizą, z tym że może nie myli, co nie
                                          wyłapuje wszystkiego. Qwerty, "nie" nie jest znowu takie trudne, tym bardziej,
                                          że od ładnych kilku lat zmieniono pisownię "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi
                                          i pisze się łącznie.
                                          • qwerty.tarnow Re: Dobre filmy... 24.10.05, 20:18
                                            Osobno? Ale numer! Nic to - dla mnie pozostanie razem. :-P
                                            A co do imiesłowów - co do zaady wiem (a przynajmniej kiedyś wiedziałem), co to
                                            jest imiesłów przymiotnikowy, ale już w trakcie pisania się nie zastanawiam co
                                            to jest i piszę na tzw. "czuja". A jak "czuj" nie pomaga to zastępuję innym
                                            wyrazem - aj! jak to czasami cięzko zrobić. :-(
                                        • lemuriza Re: Dobre filmy... 24.10.05, 19:53
                                          W sobotę oglądąłam "Tulipany". Z tego co pamiętam, to Tekla widziała ten film w
                                          kinie.
                                          Troszeczkę sie zawiodłam, choć film miał swój klimacik i bardzo pogodny był,
                                          ale nie rzucił mnie na kolana. No ale za to Braunek była niesamowita. Niby
                                          stara, niby pomarszczona, a taka piękna w swojej radości życia, prawda Teklo?
                                          • lemuriza Re: Dobre filmy... 24.10.05, 19:54
                                            No i takiego piękna życzę i Wam i sobie:).
                                          • lemuriza Re: Dobre filmy... 24.10.05, 19:56
                                            co do filmów , które zrobiły na mnie ogromne wrażenie, to było ich trochę.
                                            Chciałabym jednak teraz wymienić dwa. Zdaje sobie sprawę, że to nie są
                                            arcydzieła sztuki filmowej, ale dla mnie filmy ogromnie ważne.
                                            "K-pax" i "Dziewczyna z perłą".
                                            Z ostatnio ogladanych: "Pręgi".
                                            • teklat Re: Dobre filmy... 24.10.05, 23:32
                                              Wiem, co masz na myśli, Lemur, pisząc o pewnym niedosycie na
                                              filmie "Tulipany"... też to miałam, mimo ze film mi sie podobal - i Braunek
                                              też! Tak samo myślę.
                                              A "Pregi" okropnie smutne... O czymś, czego już nijak się odwrócić nie da :(.
                                              Stracone, zmarnowane dzieciństwo jest chyba najsmutniejszą rzeczą, jaka się
                                              może przytrafić człowiekowi.
                                              • lemuriza Re: Dobre filmy... 25.10.05, 16:36
                                                Stracone, smutne dzieciństwo jest rzeczywiście bardzo smutną rzeczą, ale...
                                                naprawdę można się z tym uporać i można żyć pomimo tego.
                                                Chociaż często dopada mnie refleksja, że tak być nie powinno, że dziecko
                                                załsuguje na spokojne dzieciństwo... Cóż zrobić kiedy czasem bywa inaczej. Nie
                                                ma rady. Pomimo tego i tak zawsze odrobina dobrych wspomnień z tego dzieciństwa
                                                zostaje.
    • atob Re: Dobre filmy... 24.10.05, 23:49
      Czas Apokalipsy
      Pan i wladca na koncu swiata
      Mis :)
      The.Machinist.


      Kolejnosc w zaleznosci od nastroju:)
      • caro333 Re: Dobre filmy... 25.10.05, 12:53
        Mówi się,że Miś to film kultowy...Ja jednak bardzo dobrze pamiętam tamte czasy
        i nawet satyryczne opowieści o nich nie rozśmieszają mnie,a raczej
        przygnębiają...Dlatego nie cierpię Barei i tych jego różnych Alternatyw.
        • atob Re: Dobre filmy... 25.10.05, 23:35
          No to Caro pierwsza rzecz w ktorej zupelnie ale to zupelnie sie nie zgadzamy.

          Ja uwielbiam. Ja szczupak zaciagam siec;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka