Dodaj do ulubionych

Robi się popołudnie..

27.10.05, 15:05
a to oznacza,że wkrótce nad tym forum zawiśnie słodka,pachnąca różowa mgiełka
uroku,który aksamitnie rozścielą tu Lemuriza i Lubonka - aniołki łagodne i
ciche...:))))))
Tak na marginesie - wiecie jak jest po śląsku "srebrzystoróżowa mgiełka
zasnuła mi oczy"?
- Gówno widza!
:))))
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: Robi się popołudnie.. 27.10.05, 15:16
      ...a w tę mgiełkę wpadną iskrzące młodością motylki - Madai i Moniek...:))
      ...Tekla przyłoży do oka monokl i oceni pod względem estetycznym cały ten
      obrazek,skrzywi się,że przesłodzony a Teresę w ogóle zemdli i będzie się
      musiała zaapdejcikować...Skarbowina oceni,czy w tym zamieszaniu ktoś aby nie
      przyjmuje od kogoś wartości majątkowych,Karolinka zapyta,czy aby w tej mgle
      bezpiecznie i nie czają się weń chłopcy - seksisci...Qwerty spokojnie naostrzy
      brzytwę,Kuczman w międzyczasie złapie i obierze rybę a jej srebrne łuski będą
      pokrywać zamglone podłogi...A ja z Łobuzkiem,Gomezem i Atobem - walniemy sobie
      żywczyka! Zapomniałem o kimś? Aaaa...Padaczka nadal będzie szukał jakiegoś
      rozumu...
      • tradycja1 Re: Robi się popołudnie.. 27.10.05, 15:37
        Za to ja przypomne wam o sobie.
        • moniek76 Re: Robi się popołudnie.. 27.10.05, 15:49
          Dzięki Caro, że w ogóle jeszcze o mnie pamiętacie:) Ja mam taki sajgon ostatnio
          w domu, że pomału mam dość. Piękna pogoda, złota jesień, cieplutko, a ja prawie
          przez cały miesiąc uwięziona w domu jestem z chorym maleństwem:(
          Na szczęście rodzina z odsieczą przyjechała, więc udało mi się dzisiaj na Targi
          Książki w Krakowie podskoczyć:)))

          Tradycjo, witam serdecznie:)
    • qwerty.tarnow Re: Robi się popołudnie.. 27.10.05, 17:09
      Zanim zawiśnie mgiełka, to wcześniej zdąży zapaść szarość zmroku. A już w
      niedzielę o tej porze to będzie ciemność... Zwykła zmiana czasu, a taką zrobi
      różnicę...
      • lemuriza Re: Robi się popołudnie.. 27.10.05, 18:58
        do Aniołka to mi daleko drogi caro, Ty znasz tylko tę moją jaśniejszą stronę.
        • caro333 Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 07:47
          Izo,dla Sławka na pewno jesteś aniołem!:) Pewnie zaraz to potwierdzi.Przykro
          mi,że zapomniałem o Tradi:( Fajnie,że zajrzałaś.Napisz coś czasem.:))
          • caro333 Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 07:48
            PS.No i mocno ściskamy kciuki za mońkowe maleństwo,żeby wydobrzało już na
            dobre!:)))
          • slav4 Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 08:04
            Tak na szybko i z pracy - oczywiście potwierdzam.

            PS. Dzisiaj PIĄTEEEEK! Najulubieńszy dzień tygodnia.
            • caro333 Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 15:36
              No właśnie! Piątek! A nikt inny nie demonstruje tu radości z nadchodzącego
              pięknego końca tygodnia!:)) Ja sobie nawet na poniedziałek wziąłem urlop,choć
              tylko po to,żeby móc się nie stresować rannym wstawaniem,bo i tak muszę do
              roboty!:))A poza wszystkim cieszy mnie,że wypatrzyłem promocję w pewnej sieci
              (handlowej)- pyszne hiszpańskie wino tinto po 4,55 PLN!:))I nie omieszkam w
              czasie weekendu popatrzeć pod światło na tę wspaniałą,rubinową czerwień...:)
              • caro333 Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 15:42
                Jest jeden poważny problem związany z piękną pogodą zapowiadaną na 1
                listopada...Co zrobią te wszystkie panie,które właśnie tego dnia
                prezentowały,po raz pierwszy w sezonie, swoje futra?!
                • qwerty.tarnow Re: Robi się popołudnie.. 28.10.05, 15:51
                  A czy coś tu pogoda ma do rzeczy? Że będzie słońce to dla nich jeszcze lepiej,
                  bo przynajmniej wszyscy będą podziwiać! ;-) A nie patrzeć żeby jak najszybciej
                  uciec z chłodnego i wietrznego cmentarza... Że się panie przy tym zgrzeją, to
                  już ich prywatny problem (jak się chce wyglądać ładnie to trzeba niestety
                  pocierpieć :-P ).
                  • kuczman Re: Robi się popołudnie.. 29.10.05, 05:16
                    Drogi Caro, duszo tego forum, rybek to ja juz dlugo nie lapalem- moze jutro w
                    nocy sprobuje (zalezy od czasu...) bardzo ostatnio jestem zajety, do tego musze
                    zonglowac klientow/ obowiazki jakos tak abym mogl w polsce byc na Swieta.
                    To w dnie, wieczorami degustuje piwka pyszne i probuje moich kulinarnych sil:D
                    Z calkiem, calkiem sporym powodzeniem:D:D:D
                    Co do futer- to jest kwestia smaku przyuczonego- tak jak wino, piwo, cygara- bez
                    degustacji i stazu, nie ma sie nic do powiedzenia :D
                    • teresa50 Re: Robi się popołudnie.. 29.10.05, 15:02
                      Znaczy się, że nigdy nie miałeś ma sobie futra. Może i dobrze...
                      • lemuriza Re: Robi się popołudnie.. 29.10.05, 18:09
                        futra się przydadzą, bo pomimo tego, ze świeciło słoneczko to było bardzo zimno
                        dzisiaj momentami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka