Dodaj do ulubionych

Po raz kolejny

29.01.06, 19:17
trwa żałosny wyścig mediów , które prześcigają się w newsach, kto pokaże
więcej, bardziej tragicznie, bardziej popmatycznie. Załosne.
W tej chwili jakiś dziennikarz powiedział: "Polacy pokazują, że potrafią
uszanować tragedię, że potrafią pieknie milczeć ( o zawodach w Zakopanem)".
Szkoda, że nie można tego powiedzieć o mediach.
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Po raz kolejny 29.01.06, 19:41
      A ja się zastanawiam czemu na miejscu ratownicy nie powiedzą DOŚĆ i nie
      przestaną wpuszczać fotografów i kamerzystów - przecież dużo z tych zdjęć
      zostałą zrobiona wewnątrz hali - to ktoś im musiał zezwolić na wejście tam...
      • lemuriza Re: Po raz kolejny 29.01.06, 19:52
        A próbowałeś kiedyś powstrzymać dziennikarzy?
        • qwerty.tarnow Re: Po raz kolejny 29.01.06, 20:07
          Jak ja miałem wypadek to na szczęście były jeszcze czasy ostrej cenzury i
          niepełnej wolności mediów, to nikt się nie interesował pojedynczymi wypadkami
          różne Superekspresy, Fakty, Naj-e, itp. nie dopychały się do każdego zdarzenia,
          gdzie rannych było więcej niż 1. Potem na szczęście nie zdarzyło mi się już być
          w takiej sytuacji. Ale z pewnością gdybym był, to bym zdzielił takiego
          namolnego fotoreportera między oczy.
          • kuczman Re: Po raz kolejny 29.01.06, 20:42
            ... i poszedl siedziec za napasc...

            Czy lepiej zeby nic nie pokazywali? Zakryc wszystko?
            A moze lepiej ze pokazuja, niech ludzie widza do czego prowadzi czyjes
            niedbalstwo. I wyglada na to ze klamstwa tez, bo juz wczoraj podawali ze snieg
            byl usowany, a tu prosze obraz z kamery i dach pelen sniegu.
            • qwerty.tarnow Re: Po raz kolejny 29.01.06, 21:17
              Dla idei można się poświęcić - i iść siedzieć. :-P
              Ale źle zrozumiałeś - mi chodzi też tylko o zakaz żerowania na tragedii i
              robienia sensacji zdjęciami ofiar i ich cierpieniem. No i poza tym taki
              fotoreporter z fleszami wśród akcji ratowniczej to z pewnością żadna pomoc, a
              jeszcze tylko dodatkowo jeden ciężar do pilnowania. :-/
              • lemuriza Re: Po raz kolejny 29.01.06, 21:31
                Nie wiem Kuczman... nie wiem czy masz okazję oglądać polską tv i słuchać radia.
                Mnie nie chodzi o przekazywanie informacji, ale o żerowanie na ludzkim
                nieszczęściu żeby sobie zapewnić większą oglądalność lub słuchalność. A z tym
                mamy w takich wypadkach do czynienia.Tak było jak runęło WTC, tak było jak
                zmarł Papież.
                A już najbardziej "dobija" mnie zaczepianie przechodniów na ulicy i pytania
                typu: co Pani czuła jak się Pani dowiedziała o tej tragedii?
                • teresa50 Re: Po raz kolejny 30.01.06, 10:19
                  W niemal każdy weekend tyle samo ludzi ginie na drogach...
                  • kuczman Re: Po raz kolejny 30.01.06, 14:34
                    No wiec takie mialem wlasnie wrazenie odnosnie tej zaloby narodowej...
                    Coz za roznica w ich smierci od tych na drogach czy w Iraku. Powracaja
                    okaleczeni zolnierze, fizycznie i umyslowo- ciezar dla rodzin a wrecz nikt sie
                    nimi nie zajmuje.
    • kuczman Re: Po raz kolejny 30.01.06, 14:48
      Niedzielne popołudnie w Polskiej Nowej Wsi na Opolszczyźnie. Wszyscy siedzą
      przed telewizorami, oglądają kolejne doniesienia z Katowic. We wsi kilkadziesiąt
      osób hoduje gołębie. Około 20 pojechało na wystawę do Katowic. Nie wszyscy
      wrócili, ale o większości wiadomo, gdzie są.

      Gerhard Przywara przerzuca kanały, szuka wiadomości. Dzwoni sąsiad, mówi, że
      Knosalowie już pewnie nie wrócą. Młode małżeństwo, dwóch synów - pięcio- i
      ośmioletni. Marka, starszego, widzieli w telewizji, przebierała go pielęgniarka,
      żyje. Rodziców i młodszego szuka rodzina. - Druga córka z zięciem pojechali
      zidentyfikować zwłoki. Nie wierzę, żeby to się działo naprawdę. Czekam na
      telefon, że to jednak nie oni. Ciała są w trzech różnych szpitalach, muszą
      szukać między Bytomiem i Katowicami - opowiada kompletnie rozbity ojciec
      zaginionej kobiety. W ręku kurczowo trzyma telefon.

      - Większość z nas jechała autokarem, jak co roku. Zawsze jednak część jedzie
      samochodem, po południu jest mniejszy tłok. Jak się ma dzieci, tak lepiej.
      Przynajmniej coś zobaczą. Jeszcze wszyscy mamy nadzieję, że to nie oni - mówi
      Gerard Kansy. Godzinę później wiadomo na pewno. Cała trójka nie żyje.
      • lemuriza Re: Po raz kolejny 01.02.06, 16:54
        Mam nadzieję, ze moja przyjaciółka mi wybaczy, ze cytuję jej list, ale chciałam
        Wam pokazać jak było naprawdę.
        Ona mieszka w Katowicach.Jechała autem akurat keidy to się stało.
        "....w momecie runiecia dachu- nagle zjechało sie tyle karetek, policji,i
        wszystkich innych słuzb.od sygnałow na autach dosłownie zrobiło sie
        jasno.nastała taka panika na drodze i korki ze szok.nikt nie wiedział dokad ma
        jechac bo automatycznie zablokowali droge.to był szok.pozatym mój kumpel z
        pracy jest ratownikim medycznym i brał udział w tej akcji.pracował w ten dzien
        i został na noc i na koleny dzien-przerabane.karetki przyjechały do pomocy
        nawet z czestochowy i okolic.a najgorsze mówi kumpel- to dziennikarze!! podobno
        jak hieny, sie rwali wrecz pchali sie na ten zawlaony dach.karetka nie mogła
        przejechac bo dziennikarze sie ustawili swoimi samochodami.( tego to juz w
        tv.nie powiedza ze wrecz przeszkadzali ratownikom) poprostu brak słow.a tak
        wogóle ten budynek jest 5 minut od mojego mieszkania".-
        • kuczman Re: Po raz kolejny 01.02.06, 23:38
          Mysle ze zatracamy tu poczucie trzezwego spojrzenia na sprawe.
          Dziennikarzy zadaniem i celem jest dotarcie i pokazanie co sie dzieje.
          Wcale ich winic za to nie mysle- jednakze porzadek powinien byc strzezony.
          Bezczelni dziennikarze aresztowani, samochody odholowane.
          Ktos przeciez kierowal tym zamieszaniem, policja obecna byla.
          • lemuriza Re: Po raz kolejny 02.02.06, 17:37
            Pracą dziennikarza jest między innymi pokazywanie rzeczywistości,
            niejednokrotnie starsznej, ale zastanawiam się hmmm.... leżą pod gruzami
            ludzie, a tu latają goście z kamerami, aparatami.Nie widzisz tu jakiejś
            hmmmm... niestosowności.
            Powiedz mi Kuczman czy u człowieka nie powinno być najpierw odruchu pomocy????
            Jeśli ktoś zamiast pomagać myśli o zarabianiu pieniędzy ( bo chyba tak można
            nazwać pogoń za zdobyciem najbaradziej sensacyjnych zdjęć), to co jest z jego
            człowieczeństwem? A jeśli nie może pomagać to niech nie przeszkadza.
            Wybacz, ale ja mam swoje zdanie na temat dziennikarzy.
            Chcoiaż... czy tych goniących za sensacją można tak naparwdę nazwać
            dziennikarzami?
            Może niektórych. Moze niektórzy czują jakąś misję.
            Większośc niestety zrobi wszystko byle zdobyć popularność.
            I nie liczy się jakim kosztem.
            • lemuriza Re: Po raz kolejny 02.02.06, 17:38

              I jeszcze jedno: czy Ty myślisz , ze jak ratowano ludzi, to ktoś miał czas na
              odholowywanie samochodów dziennikarzy???
              • lemuriza Re: Po raz kolejny 03.02.06, 12:42
                Aha, nie chciałabym żebys pomyślał, ze jestem wrogiem dziennikarzy.
                Nic z tych rzeczy, ja nawet miałam marzenia, żeby zostać dizennikarką:).
                Jestem wrogiem dziennikarstwa sensacyjnego,w złym tego słowa znaczeniu, może
                lepiej byłoby go nazwać brukowym.
                • teresa50 Re: Po raz kolejny 03.02.06, 15:37
                  Dziennikarze tego typu są zawsze denerwujący dla osób bezpośrednio dotkniętych
                  jakimś dramatem, a z drugiej strony zobaczcie, jak wielu ludzi uwielbia czytać
                  i oglądać relacje z takich miejsc. I to te najbardziej drastyczne. Coś musi być
                  w narodzie takiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka