Dodaj do ulubionych

o psie moim slowo

IP: *.dipool.highway.telekom.at 14.05.03, 21:12
misiunia sie wabi.kundelek .biala w brazowe latki.zaszczyca mnie swoja
obecnoscia juz dziewiec lat.jak patrze w te piekne niebiesko brazowe slepia
to zawsze mowie ze nie zasluguje na takie uczucie.zawsze wie kiedy wroce skad
wie.zreszta ona wszystko wie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gomez Re: o psie moim slowo IP: *.dipool.highway.telekom.at 14.05.03, 21:21
      ile jest wdzieku w tym stwozeniu a jaka godnosc osobista
      • Gość: okropna_gaduła Re: o kocie..... IP: *.west.tarnow.pl 14.05.03, 21:30
        Też rasy mieszanej,tj.dachowiec pospolity.Z pięknymi oczami i mimo wszystko
        szlachetna sylwetką. Z duzym wdziękiem,urokiem osobistym no i
        charakterkiem.Jak wszystkie koty.
        • Gość: lemuriza Re: o kocie..... IP: 80.85.225.* 15.05.03, 14:46
          Widzę Gadułko, że jesteś z tych co lubią koty !!! Cieszy mnie to niezmiernie,
          bo ludzie zbyt często ulęgają fałszywym i obiegowym opiniom na temat kotów – że
          fałszywe, niedobre, złośliwe. Bzdury.
          Koty jak wszystkie stworzenia mają różne osobowości , znam i te złośliwe,
          generalnie jednak ( a kilka kotów już miałam), to słodkie, wierne, mięciutkie i
          kochające stworzonka. Mądre i niezależne.
          Mój kot ma 3 albo 4 lata ( pogubiłam się) i jest zwykłym, ale za to pięknym
          dachowcem.
          To naprawdę ładna, subtelna kocinka.

        • Gość: lemuriza Re: o kocie..... IP: *.solutions.net.pl 15.05.03, 19:18
          ...Cats are like people
          like people
          like people
          They would make you belive in anything
          Cats are like people
          like people
          like people
          When they want something
          want something...
          Anita Lipnicka, Cats z płyty ... wszystko się może zdarzyć
    • Gość: gomez Re: o psie moim slowo IP: *.dipool.highway.telekom.at 14.05.03, 22:01
      lowca i pies duet sprawdzony od 5 tysiecy lat i nikt tu nie jest w stanie nic
      zmienic
      • Gość: okropna_gaduła Re: o psie moim slowo IP: *.west.tarnow.pl 14.05.03, 22:08
        Ty jesteś ten Łowca? Od łowić(ryby)?
    • tradycja1 Re: o psie moim slowo 14.05.03, 22:03
      Zwierzeta kocham ale w domu bym nie chciala miec,za duzo jestem w
      rozjazdach,poza tym mam alergie:(
      • teklat Re: o psie moim slowo 14.05.03, 23:14
        a mój pies jest strasznym dziwakiem, on nie lubi wychodzić na spacery. Na
        dodatek podejrzewam, że zmarszczki, które z wiekiem traci (miał ich całe
        mnóstwo w szczenięctwie), po cichu przekazuje mnie!
        • Gość: okropna_gaduła Re: o psie moim slowo IP: *.west.tarnow.pl 14.05.03, 23:21
          Nie wiem czy to prawda,ale ponoć z czasem pies upodabnia się do właściciela:)))
          • teklat Re: o psie moim slowo 14.05.03, 23:26
            w tym przypadku niemożliwe! Pies miał zmarszczki, ja nie miałam. Pies je
            stracił, a ja tylko czekam, kiedy wszystkie na mnie przejdą (jeszcze nie
            całkiem przeszły). Znowu będziemy sie wtedy różnić!
            • Gość: gomez Re: o psie moim slowo IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.05.03, 20:57
              w kazdym meszczyznie jest lowca tylko nie wszyscy o tym wiedza.jak ide z psem
              na ryby to wszystko jest na wlasciwym miejscu.swiat jest uporzadkowany.jest
              lowca i jest pies i kazdy wie co ma robic.tak jest od 5 tysiecy lat i nic tego
              nie zmieni
              • Gość: gomez Re: o psie moim slowo IP: *.dipool.highway.telekom.at 17.05.03, 20:51
                jak do domu przyjade to zawsze mi opowiada czym jest zycie bezemnie.nedza.bo
                cuz jest warty pies bez lowcy on nie warta nic.a cuz jest warty lowca bez psa
                on tez nie warta nic..taka sama nedza
                • Gość: qwerty Re: o psie moim slowo IP: 202.177.158.* 25.05.03, 23:23
                  a co porabia pies, kiedy łowca u wrogich Germanów sam zdobywa pożywienie i
                  krążki metalu służące do wymiany handlowej?
                  • Gość: gomez Re: o psie moim slowo IP: *.solutions.net.pl 26.05.03, 14:13
                    pies wtedy teskni za lowca mistrzu
    • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 05.10.03, 23:04
      W tym wątku znalazłem jeden ze swoich pierwszych wpisów na tym forum. A że
      było o zwierzętch, to zapytam: jak tam się trzymają Wasi ulubieńcy - koty i
      psy? Były w ostatnim czasie jakieś nowe "dostawy" młodych psiaków lub kociąt?
      A może jakieś zabawne historie ze zwierzakami?
      • teklat Re: o psie moim slowo 05.10.03, 23:16
        Mój ma sie świetnie - w dalszym ciągu trzyma sie swoich dziwactw. Zwłaszcza
        gdy pada, nasz ulubieniec na widok smyczy chowa się pod stół. Latwiej podnieść
        stół, niż go spod niego wywlec. Jeśli juz się to nawet uda, to pies ziewa
        przeciągle i idąc przez przedpokój do drzwi wyjściowych pada, udając że śpi. W
        dzieciństwie-szczenięctwie było jeszcze gorzej - on wtedy w drodze do wyjścia
        trzy razy zasypiał w przedpokoju.
        Ostatnio pasjonują go jeże, które czasem spotyka na swej drodze (jak się go
        juz uda wyciągnąć na spacer) oraz - nieodmiennie polowanie na mój fotel -
        najlepsze miejsce przed telewizorem.
        • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 06.10.03, 16:41
          A ja mam kota. Bez imienia - po prostu "kłuotek" ;P
          Straszny pieszczoch, tylko by się łasił. Myszy lubi.... oglądać. Za to na
          wiosnę i w wakacje wyjadł wszystkie ptaki z okolicznych gniazd (nawiasem
          mówiąc gniazda te były budowane przez ptaki bez stosownych zezwoleń
          budowlanych ;) Ostanio robi się bardziej znośny w wyglądzie, bo znów zaczyna
          przybierać na wadze przed zimą. Bo wiosną to aż nieprzyjemnie było na niego
          patrzeć - tylko skóra i kości.
          • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 06.10.03, 16:45
            A wystarczy tylko drzwi do dom otworzyć a "kłuotek" jest pierwszy w środku z
            takim błogim mruczeniem. I pierwsze to biegnie w okolice lodówki - smok
            wyczuwa gdzie jest coś dobrego.
    • qwerty.tarnow o psie słowo 08.10.03, 16:26
      tym psie, co Tekli martwą naturę zeżarł...
      • teklat Re: o psie słowo 08.10.03, 16:39
        qwerty.tarnow napisał:

        > tym psie, co Tekli martwą naturę zeżarł...

        Teraz węszy w kierunku piekarnika, bydlę jedno nienażarte...
    • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 10.10.03, 12:29
      Mój kot jak zwykle wpadł do domu przed listonoszem. A potem cały czas właził
      mi na kolana i zaglądał do śniadania. Oczywiście dumnie prężył przy tym ogon
      i machał nim na wszystkie strony, a ja musiałem dokonywać ewolucji, żeby mi
      tym ogonem nie dotkał do jedzenia.
      Ale i tak kot pociesznym stworzeniem jest.
      • qwerty.tarnow O kocie moim slowo 10.10.03, 12:31
        Wyżej tytułu nie zmieniłem - gapa ze mnie: skleroza, Alzheimer i te sprawy.
        Muszę się przerzucić z Bobovitu na Geriavit.
        • qwerty.tarnow Re: O kocie moim slowo 10.10.03, 17:47
          A czy Wasze koty tak potrafią?

          fun.from.hell.pl/2003-06-10/Goal.mpeg
    • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 25.05.04, 23:23
      Rok temu od wpisu w tym wątku wszystko się zaczęło...
    • qwerty.tarnow Re: o psie moim slowo 02.10.04, 12:41
      Wątek muszę utrzymać z oczywistych względów - tu się gdzieś narodziłem. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka