Dodaj do ulubionych

życie w tarnowie

10.05.07, 19:09
witam.Jesteśmy młodą rodziną z dwójką dzieci.Właśnie skończyliśmy
studia.Dostaliśmy ofertę pracy tarnowie.A szukamy miasta aby zamieszkać już
na stałe. bardzo proszę o opinię zwłaszcza mieszkańców tarnowa jak się
mieszka w tarnowie , czy drogie są mieszkania , działki, jacy sa ludzie ,czy
ładne są okolice?za wszystkie opinie dziękuje
Obserwuj wątek
    • caluch Re: życie w tarnowie 11.05.07, 19:05
      Okolice są bardzo ładne. Jest gdzie się wybrac na weekend, czy to nad Niwkę lub Dwudniaki, czy bardziej w leśne lub górzyste tereny. Nawet rowerem, co szczególnie polecam.
      Tarnów jest małym miastem, co ma swój urok, ale i wady. Wg mnie niewiele się w tym mieście dzieje, malo imprez itp. Ale za to jest względnie spokojnie, a i powietrze nienajgorsze.
      Jak dla mnie Tarnów ma jeszcze jedną wielką zaletę: bardzo szybki internet u providerów osiedlowych, no ale to akurat jak kto lubi.
      • kuczman Re: życie w tarnowie 18.05.07, 06:18
        No ja panorame Tarnowa pamietam cala w poswiecie dymu i smogu co najlepiej bylo
        widac z trasy "przez gory" (ta ze slynnym zakretem smierci).
        Moze dzisiaj emisje sie zmniejszyly, szczegolnie z zakladow chemicznych.

        Na biezace pytania odnosnie Tarnowa to chyba lepiej pytaj na oficjalnym portalu
        miasta Tarnow:
        www.forum.tarnow.pl/ubbthreads/index.php
        • leon782 Re: życie w tarnowie 19.05.07, 16:39
          dzieki kuczma
    • oskar335 Re: życie w tarnowie smutne 26.05.07, 22:35
      miasto jak miasto. Za to mieszkańcy arcyciekawi. Jeden temat i jedno
      zainteresowanie ich łaczy: kasa. A dokładniej kasa i pobyt za wodą. Jeśli nie
      byłes za wodą, także nie masz tam rodziny to będziesz w Tarnowie obywatelem
      drugiej kategorii. Smutne są jesienne tarnowskie popołudnia. Można przejść sie
      po Wałowej, Krakowskiej tylko po co? Ani wystaw sklepowych ani nic ciekawego
      tylko trochę wrzaskliwej i podpitej młodziezy. Fatalny teatr, jeszcze gorsze
      kina / tu drobna uwaga: uciekłem z tego miasta trzy lata temu, ale nie śadzę
      aby coś się zmieniło.W niedzielne pogodne popołudnie tarnowianie odbywaja
      rytualny spacer na górę Marcina i z powrotem. Idą, przyglądają się
      sobie ,oceniaja kto wrócił zza wody a która kupiła sobie nowe futro.Najgorsze w
      Tarnowie to klimat. Ten w sensie dosłownym. Zanieczyszczenie powietrza spore.
      Co ciekawe nie można tych danych prosto otrzymac. Jak mozesz zmienic decyzję to
      szukaj innego miejsca dla siebie i rodziny. Tam po prostu zgłupiejesz i na
      domiar złego rozchorujesz się.
      • saracen1608 Re: życie w tarnowie smutne 02.06.07, 05:00
        Ja wlasnie teraz jestem "za woda", z tym ze ta troche blizsza i nie moge sie
        doczekac kiedy znowu zobacze moj "Tarnowek".
        Co z tego ze "stare miasto" mozna przejsc w 15 min. Jak komus brakuje zabytkow
        i kultury to Krakow niedaleko.
        Zanieczyszczenie powietrza ?? Z czego ?? Azoty ledwie zipia a innych duzych
        zakladow praktycznie nie ma.
        Z tego powodu tez ciezko o prace i dla tego tak wiele tarnowskich rodzin ma
        kogos za granica. Ale nie zauwazylem nigdy zeby to byl glowny temat rozmow.
        Dzieki emigracji nie ma widoczniej biedy. W Tarnowie nie ma dzielnicy slumsow.

        W "smutne jesienne popoludnia" zabieralem moja dziewczyne na spacer do parku
        strzeleckiego albo nad Dunajec. A wieczorami chodzilismy gdzies potanczyc. Ale
        jak ktos lubi melancholijny nastroj - to polecam panorame miasta ogladana z
        ruin warowi na marcince.

        W niedzielne pogodne popoludnia meska czesc miasta zyje zuzlem!! Na dobry mecz
        potarfi przyjsc ponad 15 000 kibicow, a atmosfera na pierwszym wirazu jest po
        prostu niesamowita.

        Dla mnie najlepsza pora roku zawsze bylo lato. Najpierw na rowerze, pozniej na
        motocyklu objezdzalem wszystkie okoliczne lasy i pagorki. Niewazne w ktorej
        czesci miasta sie mieszka, zawsze mozna sie z niego wydostac na rowerze w 15
        min. A pozniej juz tylko nawijac kolejne kilometry brzegiem Bialej lub Dunajca.
        Zahaczyc o Dwudniaki lub stawy w Radlowie. Wybrac sie na wyprawe do schroniska
        na Jamnej, albo po prostu powloczyc sie bez celu prze caly dzien.

        To prawda ze Tarnow traci zasciankiem. Nie ma teatru z prawdziwego zdarzenia,
        kina (wszystkie dwa ;] ) spozniaja sie z repertuarem w stosunku do wiekszych
        miast o dobre dwa tygodnie. Muzea tez wypadaja blado. Ale jakos nigdy sie w tym
        miescie nie nudzilem. Zawsze mozna bylo sobie znalezc cos ciekawego.

        Dla mnie to miasto bylo wymarzonym miejcem aby w nim dorastac. I nie moge sie
        doczekac kiedy wroce ....
        • oskar335 Re: życie w tarnowie smutne 03.06.07, 18:03
          Kontynuując. Okolice Tarnowa w zasadzie nie nadają się do pieszych wędrówek.
          Nie ma zorganizowanych tras, brak podstawowej gastronomii, zero na ten temat
          informacji. A to dlatego że nikt tam z tarnowian nie chodził. Bo i po co?
          Ostatnio, bywający w swiecie tarnowianie / studia / zaczynaja dostrzegać walory
          okolicy. Ale jeszcze potrwa zanim się to wszystko ucywilizuje. O miejskości
          Tarnowa świadczą miejskie ubikacje. Zobacz i oceń. Mało ciekawa jest tarnowska
          gastronomia. Cięzkie, smazone zarcie pod wódę to głowna specjalność tych
          lokali.o i kilka tzw włoskich co to są albo pralniami albo naciaganiem klienta.
          O tym zeby pójść z dzieckiem do takiego lokalu możesz pomazyć. Wpuszcza,
          dlaczego nie. Ale problem z połową porcji, z małym dziecinnym talerzem czy
          stołkiem przeznaczonym dla malucha.
          • kralik111 Re: życie w tarnowie smutne 03.08.07, 23:00
            oskar335 napisał:

            > Kontynuując. Okolice Tarnowa w zasadzie nie nadają się do pieszych wędrówek.
            > Nie ma zorganizowanych tras, brak podstawowej gastronomii, zero na ten temat
            > informacji. A to dlatego że nikt tam z tarnowian nie chodził. Bo i po co?
            > Ostatnio, bywający w swiecie tarnowianie / studia / zaczynaja dostrzegać
            walory
            >
            > okolicy. Ale jeszcze potrwa zanim się to wszystko ucywilizuje. O miejskości
            > Tarnowa świadczą miejskie ubikacje. Zobacz i oceń. Mało ciekawa jest
            tarnowska
            > gastronomia. Cięzkie, smazone zarcie pod wódę to głowna specjalność tych
            > lokali.o i kilka tzw włoskich co to są albo pralniami albo naciaganiem
            klienta.
            > O tym zeby pójść z dzieckiem do takiego lokalu możesz pomazyć. Wpuszcza,
            > dlaczego nie. Ale problem z połową porcji, z małym dziecinnym talerzem czy
            > stołkiem przeznaczonym dla malucha.

            Moze klego przestaniesz juz plesc o rzeczach ktorych nigdy nie widziales, nie
            wiem dlaczego to robisz, ale kazde twoje slowo poprostu mija sie z
            rzeczywistoscia, twoje wywody na temat okolicy, gastronomii i calej reszty sa
            poprstu stekiem bredni i klamstw, jestes czlwieku chory, i to wszystko na ten
            temat...;D
        • kicia078 Re: życie w tarnowie smutne 09.06.07, 02:50
          podpisuje sie dwoma rekoma pod opinia Saracena.Tez zyje za oceanem i teskno mi
          bardzo za "Tarnowkiem".Mam ogromny sentyment to mojego miasta.
    • kassiek84 Re: życie w tarnowie 02.06.07, 07:10
      Saracen- jak to pieknie ujeles. Ja jestem za woda (ta wieksza), ale
      przylecialam tu studiowac, a nie po kase. Czesto ogladam zdjecia Tarnowa,
      storny internetowe o Tarnowie. Ja tez sie nie nudzilam tam nigdy. Pozdrawiam
      • kralik111 Re: życie w tarnowie 03.08.07, 23:02
        kassiek84 napisała:

        > Saracen- jak to pieknie ujeles. Ja jestem za woda (ta wieksza), ale
        > przylecialam tu studiowac, a nie po kase. Czesto ogladam zdjecia Tarnowa,
        > storny internetowe o Tarnowie. Ja tez sie nie nudzilam tam nigdy. Pozdrawiam


        Oczywiscie, zwlasza, ze Tarnow jest naprawde jednym z najladniejszych miast
        Polski.

        Pozdrawiam :)
    • marcinoleksy75 Re: życie w tarnowie 06.06.07, 15:54
      A ja proponuję zamieszkajcie w nowym sączu. Tam jest ok
      • leon782 Re: życie w tarnowie 07.06.07, 13:14
        nowy sącz bardzo mi się podoba i chciałbym tam zamieszkać ale moja żona dostała
        pracę w tarnowie i raczej to będzie tarnów, najbardziej obawiam sie w tarnowie
        zatrutego środowiska, bo na resztę mam wpływ i dam sobie radę a nie chcę
        świadomie truć dzieci,ciekawy jestem jak to odczuwaja mieszkańcy tarnowa.
        • oskar335 Re: życie w tarnowie 07.06.07, 20:38
          Twierdzisz leon782 że na wszystko poza klimatem masz wpływ? Ano wybrażmy
          sobie , że jesteś osoba niewierząca / sa tacy /, żona takze i postanowiliscie
          dzieci izolować przez czas jakis od wszelkich religii.Zamieszkujesz w Tarnowie
          wysyłasz dzieci do szkoły, zgodnie z konstytucją, świeckiej. Wiesz jakie
          będziesz miał efekty? Wizyta u psychologa to minimum. Co, bedziesz rozmawiać z
          dyrektorką szkoły? No więc idziesz a tam nad biurkiem dyrektora krzyz
          przeogromny wisi. Co może do władz oswiatowych się udasz? Ale to tak na
          marginesie. U nas nie ma niewierzących. Chyba że psychicczni jacys. Skądesto
          znam.....
          • leon782 Re: życie w tarnowie 08.06.07, 00:43
            Bardzo mi sie to podoba akurat że są w tarnowie tacy wierzący ludzie, ja też
            jestem wierzący choć niestety chyba jak większość nieudolnie wierzący, ale nie
            potpiam niewierzących.Nie jeden człowiek innej religji jest napewno lepszym
            człowiekiem niż ja , oczywiście pomijam sekty.
          • saracen1608 Re: życie w tarnowie 08.06.07, 09:07
            Hmm, ciekawe ze za komuny twierdzono ze tarnow jest czerwony.Za IV RP ze
            czarny. A tak naprawde to w miescie zyje dosc spora spolecznosc Swiadkow
            Jechowy, jest kosciol Babtystow.

            oskar335 - jezeli ktos Cie kiedykolwiek dyskryminowal z powodu Twojego ateizmu
            to dlaczego nie poszedles z tym na policje? Takie sprawy sa scigane z urzedu.
            • oskar335 Re: życie w tarnowie 08.06.07, 19:37
              Tarnów - czerwony? To miasto kupców,drobnych geszefciarzy i chłoporobotników
              dojezdżających aż spod Szczucina czerwone? Zartujesz sobie.Kolega nie zrozumiał
              z ta wiara. Oni nie sa wierzący bo większego pojecia o tym nie maja. Oni sa
              tylko praktykujący. A to wielka różnica. Ale niech sobie tam mieszka. Pytasz o
              dyskryminację? Policjant tarnowski o konstytucji jedynie słyszał. Natomiast
              księdza kapelana widzi codziennie. Co jest mu blizsze?
              • xyz00002 Re: życie w tarnowie 08.06.07, 23:14
                Tak sobie to wszystko czytam i stwierdzam,ze dużo w tym wszystkim przesady :-))
                Takich miast jak Tarnów jest wiele, są większe i ładniejsze miasta ale również
                i mniejsze- zaściankowe, zapyziałe.Zanieczyszczenia powietrza są takie jak
                wszędzie, nikt nikogo tu nie truje .Mieszkają tu także ludzie inteligentni i
                wykształceni a także i chłoporobotnicy- jak wszędzie:-))).Są tu sklepy i
                wystawy takie jak wszędzie:-))).W szkołach jest normalnie,życie toczy się tu
                najnormalniej w świecie - tak jako powinno w tej wielkości mieście.Można tu żyć
                bez większych wyrzutów sumienia i w pełni sił(bez zatrucia powietrzem:-)))))
              • saracen1608 Re: życie w tarnowie 09.06.07, 08:04
                No tak - bez zaswiadczenia od proboszcza nie mozna dostac kredytu, kazdy dzien
                w zkladach pracy zaczyna sie od rytualnego slychania "radyja", wszystkie
                ksiazki w ksiegarniach musza dostac aprobate episkopatu, a jak nie pojdziesz do
                spowiedzi wielkanocnej to szef nie da ci urlopu na caly rok. Do tego ulubionym
                hobby tarnowian jest bieganie po nocy w bialych szpiczastych czapkach, palenie
                krzyzy oraz napiepszanie zydow , komuchow , masonow i cyklistow.
                Kazdy policjant jest rekrutowany z Mlodzierzy Wszechpolskiej, a prezydent
                miasta co tydzien musi skladac raporty u biskupa...

                ... a pozniej swistak siedzi i zawija je w te sreberka

                ... pozdrawiam serdecznie :]
                • oskar335 Wiele się saracen1608 nie pomyliłeś 10.06.07, 01:23
                  Niedawno głosna była sprawa dyrektorki szkoły podstawowej gdzies w Polsce co
                  to wyznaczyła pisemnie nauczycieli do budowy ołtarza na Boże Ciało.Podobnych i
                  bardziej zabawnych przykładów z Tarnowa mogę podac dziesiątki. Jeden z nich,
                  dośc głośny, dotyczył nauczycielki co to na radzie pedagogicznej miała inne
                  zdanie niz ksiadz katecheta. Inne w sprawach nauczania a nie wiary. Ale
                  mniejsza z tym. Marżeniem tarnowskich fundamentalistów jest wielki posa na
                  górze sw Marcina. Już są zbierane ,,dobrowolne,, datki.
                  • webcam Re: Wiele się saracen1608 nie pomyliłeś 10.06.07, 14:27
                    Oskarku, misiu drogi, powiedzże nam, gdzie znalazłeś swoją osadę ateizmu?
                  • saracen1608 Re: Wiele się saracen1608 nie pomyliłeś 10.06.07, 19:59
                    > Niedawno głosna była sprawa dyrektorki szkoły podstawowej gdzies w Polsce

                    to "gdzies w Polsce" bylo w Tarnowie ?

                    >Jeden z nich,
                    > dośc głośny, dotyczył nauczycielki co to na radzie pedagogicznej miała inne
                    > zdanie niz ksiadz katecheta. Inne w sprawach nauczania a nie wiary. Ale
                    > mniejsza z tym.

                    Szanowny forumowicz wybaczy ale nie za bardzo rozumiem co poeta mial na mysli?
                    Prosilbym o rozwiniecie ciekawego watku ...

                    >Marżeniem tarnowskich fundamentalistów jest wielki posa na
                    > górze sw Marcina. Już są zbierane ,,dobrowolne,, datki.

                    Jezeli chodzi o posag ktory mial zostac zbudowany na obchody millenium to
                    sprawa chyba juz jest nieaktualna od dobrych kilku lat ? I z tego co pamietam
                    to z inicjatywa zbudowania pomnika w stylu Rio de Janeiro wystapilo nie
                    duchowienstwo tarnowskie ale przedstawicele polonii chicagowskiej i to od nich
                    mialy pochodzic "dobrowolne" datki.

                    pozdrawiam serdecznie
                  • tar75 Re: Wiele się saracen1608 nie pomyliłeś 10.06.07, 21:03
                    Popatrzylem i już widze jaki z Ciebie "oskar335" wielki "pan". Toż Ty przecież
                    w warszaFce mieszkasz. Ale jesteś światły i wielkomiejski!!! Tylko cha**e słoma
                    Ci z butów wystaje!!!!
          • tar75 Re: życie w tarnowie 10.06.07, 20:51
            Czytam ten wątek i widzęjuż kolejny wpis jakiegoś czubka "oskar335"!!
            Skoro tak bardzo Ci sie tu nie podoba, że wróciłeś robaku spowrotem pod swojego
            kamienia to stul poprostu pysk i sie nie wypowiadaj więcej!!!
            A pozatym Tarnów jest bardzo ok. Restauracje i puby są super, klimat
            (powietrze) wcale nie jest jakieś zatrute.
            Jest gdzie sie ruszyć i co robić.
            Pozdrawiam
            • oskar335 Re: życie w tarnowie 11.06.07, 18:27
              Jak przyjedziesz don Tarnowa będziesz musiał nauczyc się narzecza w jakim
              tubylcy się porozumiewaja. Takie okreslenia jak: tyrknij, kuknij,burek,
              nasermater, krucafuks,weka,nakastlik to tylko niektóre. Musisz tez polubić
              zasadnicze danie tarnowian czyli zurek.Odwrotnie niż wszyscy jedzą go tam na
              sniadanie.Co ciekawe lecza ta bryją także kaca. Ale to jeszcze nic. Ciekawsze
              sposyrzerzenia pózniej
              • kuczman Re: życie w tarnowie 13.06.07, 06:23
                Oskar, nie slyszales o najnowszej seksaferze tarnowskiej?
                Tej gdzie i ksiadz byl szantazowany nagraniami swawoli z panienkami;))
                No, to sporo nie wiesz o Tarnowie!
                • aniita Re: życie w tarnowie 13.06.07, 20:44
                  Tarnów jest bardzo ładnym, a przy tym niewielkim i trochę plotkarskim miastem.
                  Ja go lubię i nie sądzę, bym kiedykolwiek chciała stąd wyjechać, a jeśli już -
                  to na pewno nie do stolicy - ani tej administracyjnej, ani tej, która uważa się
                  za stolicę kulturalną. I ośmielę się banalnie zauważyć, że miasto tworzą też
                  jego mieszkańcy, którzy niekonstruktywnym narzekaniem na pewno nie wyplenią wad
                  (Tarnów, jak każde miasto, ma swoje wady, ale nie sądzę, by miał ich więcej niż
                  dowolna inna miejscowość). Pzdr.
              • kralik111 Re: życie w tarnowie 03.08.07, 23:16
                oskar335 napisał:

                > Jak przyjedziesz don Tarnowa będziesz musiał nauczyc się narzecza w jakim
                > tubylcy się porozumiewaja. Takie okreslenia jak: tyrknij, kuknij,burek,
                > nasermater, krucafuks,weka,nakastlik to tylko niektóre. Musisz tez polubić
                > zasadnicze danie tarnowian czyli zurek.Odwrotnie niż wszyscy jedzą go tam na
                > sniadanie.Co ciekawe lecza ta bryją także kaca. Ale to jeszcze nic. Ciekawsze
                > sposyrzerzenia pózniej

                Gdybys powiedzial to dajmy na to profesrowi Miodkowi, to by cie smiechem zabil,
                a pozniej uswiadomil, ze jazykoznawcy czerpia przyklady z "tarnowskiej
                poolszczyzny", jako tej poprawnej i czystej, a regionalizmy jezykwe wystepuja
                we wszystkich jezykach swiata, ale skad taki dyletant moglby to wiedziec, a tym
                bardziej zrozumiec...:DDD
              • cavy Re: życie w tarnowie 26.09.07, 17:32
                Z tych określeń które wymieniłeś to chyba tylko 'burek' jest typowo
                tarnowskie. Co do żurku na śniadanie to fajna rzecz. Ale tak dobrego
                jaki robił mój śp.dziadek przed 30 laty to już nie jadłem.
                Ogólnie to w Tarnowie jest OK. Lubię tam przyjeżdzac.
          • kralik111 Re: życie w tarnowie 03.08.07, 23:05
            oskar335 napisał:

            > Twierdzisz leon782 że na wszystko poza klimatem masz wpływ? Ano wybrażmy
            > sobie , że jesteś osoba niewierząca / sa tacy /, żona takze i postanowiliscie
            > dzieci izolować przez czas jakis od wszelkich religii.Zamieszkujesz w
            Tarnowie
            > wysyłasz dzieci do szkoły, zgodnie z konstytucją, świeckiej. Wiesz jakie
            > będziesz miał efekty? Wizyta u psychologa to minimum. Co, bedziesz rozmawiać
            z
            > dyrektorką szkoły? No więc idziesz a tam nad biurkiem dyrektora krzyz
            > przeogromny wisi. Co może do władz oswiatowych się udasz? Ale to tak na
            > marginesie. U nas nie ma niewierzących. Chyba że psychicczni jacys. Skądesto
            > znam.....


            Oskarek przyznaj sie chuncfocie maly, jestes z Rzeszoffa i zazdrosc z
            nienawiscia cie tak telepia, ze caly zzolkles, wyluzuj...;D
            • gleism Re: życie w tarnowie 04.08.07, 16:05
              Chyba musimy podziękować oskarowi335 za jego "WIELKI WKŁAD" w ożywienie na
              forum Tarnów, tyle wypowiedzi nie ma chyba żaden wątek.
              A tak po za tym ja też uważam że koleś jest z Rzeszowa:))))
              • catrinel Proszę mi tu Rzeszowa nie obrażać 18.09.07, 20:38
                Vă rugăm, să lasăţi în pace oraşul nostru!
                • oskar335 no i co dobrzy ludzie z Tarnowa ? 20.09.07, 17:55
                  Niedługo wybory. I znowu nie bedzie was stac na kandydata miejscowego
                  Znowu sie pokłócicie. I znowu wam kandydata przywiozą. Jak nie z
                  Krakowa to z Warszawy
                  • saracen1608 Re: no i co dobrzy ludzie z Tarnowa ? 21.09.07, 03:29
                    Jak ksiundz biskup poblogoslawi to i Warszafiaka .. tfu ... wybierac
                    bedziem.
                    • caro333 Re: Tarnów jest piękny! 26.09.07, 15:57
                      I basta! Howgh!!! :)))
    • rafmal_tarnow Re: życie w tarnowie 28.10.07, 13:04
      Cześć. Podobnie jak ty przeniosłem się do Tarnowa. Mieszkam tu od początku
      października. Moje pierwsze wrażenie jest na plus. Tzn. dość dobrze się tu
      czuję. Miasto nie tętni życiem tak jak Kraków czy Wrocław ale jest urokliwe.
      Brakuje mi tu dużej Galerii handlowej ale podobno coś powstaje na osiedlu
      Grabówka. Komunikacyjnie Tarnów jest słabo oznakowany ale za to jeździ się
      przyjemnie bez korków. Na Plus przemawia także fakt, że ludzie są tu bardzo mili
      - przynajmniej na razie nie spotkałem sie tutaj z żadnymi oznakami chamstwa.
      Podoba mi sie starówka tarnowska, ale brakuje troszkę imprez kulturalnych tak
      żeby ją rozruszać. Choć wakacje jak zaobserwowałem w gazetach przyniosły kilka
      ciekawych przedsięwzięć. Jest kilka fajnych knajpek ale tak naprawdę fajnie
      poczułem się tylko w Hybrydach i restauracji u Jana. Restauracja Tatrzańska to
      także miłe miejsce. Nie byłem jeszcze w teatrze ale zamierzam się tam wybrać.
      Mieszkania są o połowę tańsze niż w Krakowie i jest dużo mieszkań o dużych
      metrażach. Niestety brakuje tych w nowym budownictwie. Ale okazje sie zdarzają.
      Na razie zamierzam tutaj pozostać na najbliższe co najmniej 3 lata. Po tym
      czasie będę mógł powiedzieć czy jestem zadowolony czy nie. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia w nowym miejscu. PS> Użytkownik oskar335 moim zdaniem przesadza z
      krytyką choć jest ona potrzebna. Mimo wszystko wiele argumentów których użył
      jest nieporozumieniem, szczególnie jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza.
      Zanieczyszczenie jest takie jak w każdym tej wielkości mieście.
      • oskar335 Re: życie w tarnowie 02.11.07, 00:16
        No cóz twierdza nowoprzyjezdni, że powietrze w Tarnowie jest takie
        jak gdzie indziej.Jakies analizy tego powietrza widzieli, są takowe
        dostępne a może zakłady azotowe ufundowały tablicę zanieczyszczeń?
        Nic podobnego. A to dlatego że podnieslibyście wrzask niesamowity.
        Tarnów nie jest miastem o czystości powietrza Radomia, Olsztyna czy
        Nowego Sącza. Tarnów ma nawet gorsze w tym zakresie parametry od
        Krakowa. Pogrzebcie, poszukajcie to sie dowiecie.
        • kaa Re: życie w tarnowie 24.08.19, 16:50
          Zdaję sobie sprawę, ze odpowiadam na post sprzed kilkunastu lat. Jesli jednak moj post zostanie odczytany, bardzo proszę o kontakt mailowy. Zgadzam się z Panem, ze powietrze w Tarnowie jest bardzo zanieczyszczone. Niestety nigdzie nie znalazlam dokladnych i wiarygodnych danych na temat rodzaju zanieczyszczen ich stezen w powietrzu w tym miescie. Ja niestety ledwo moge oddychac tym paskudnym powietrzem a mieszkam w Tarnowie juz od 13 lat. Na pewno mamy mocno przekroczone normy dwutlenku azotu(produkcja nawozow)Przeprowadzilam sie z Krakowa do Tarnowa i bardzo tego żałuje. Planuje wrocic do rodzinnego miasta. Temat zanieczyszczenia powietrza bardzo mnie interesuje (i martwi) dlatego jesli jest taka mozliwosc prosze o kontakt mailowy(kkubaszek@wp.pl). Pozdrawiam
          Katarzyna
    • rafmal_tarnow Re: życie w tarnowie 31.10.07, 09:25
      Dodatkowo dorzucam link ze zdjęciami starówki:

      www.wiadomosci24.pl/artykul/26473.html
      POLECAM!
      • oskar335 Re: życie w tarnowie 02.11.07, 00:41
        A ja dodatkowo nuzupełniam swoją wypowiedż nt zanieczyszczenia
        powietrza w Tarnowie . dane za styczn 2006:

        dwutlenek siarki / norma 20 / wynik 61
        tlenki azotu / norma 40/ wskazanie 112
        dwutlenek azotu / norma 40 / wskazanie 50
        pył zawieszony / norma 40 / wskazanie 158

        Wziałem tylko jeden miesiąc dla porównania. W innych miesiąca te
        dane się zmieniaja. Tylko ze ta chemia gdzieś się odkłada.
        To tak aby potwierdić swoja opinię.
        • rafmal_tarnow Re: życie w tarnowie 05.11.07, 22:58
          więc jaka jest Twoja propozycja żeby to zmienić??? Jeśli Ci to tak przeszkadza
          to przenieś się do puszczy białowieskiej i nie marudź. Jeśli podajesz statystyki
          to dorzuć jeszcze odniesienie do źródła bo Twoje dane są mało wiarygodne.
        • gleism Re: życie w tarnowie 19.11.07, 12:39
          "Oskar ileś tam" jesteś już nudny. Znajdź sobie inne forum do
          wylewania jadu.
          • oskar335 Re: życie w tarnowie 25.11.07, 21:34
            Ten ,,jad,, jak to nazywasz gleism jest odpowiedzią na opinię , że
            Tarnów jest zanieczyszczony jak inne miasta. To fakty, mozna je
            potwierdzis szukając w necie informacji z małopolski o
            zanieczyszczeniach powietrza.Nie jestem szowinistą tarnowskim,
            potrafię znależć pozytywy. Ale skoro wszyscy kadzą i lukruja to
            sprowadzam ich do poziomu rzeczywistego. Ktoś pyta co proponuję?
            Nic nie proponuję poza jednym: poznać fakty
            • dadgam Re: życie w tarnowie 06.05.08, 11:29
              Oskar... przesadzasz i to bardzo. Nie wiem z jakiego powodu jesteś taki
              rozgoryczony...albo po prostu jesteś typem lubiącym narzekać ;)
              Niedawno przeprowadziliśmy sie z Krakowa do Tarnowa i jesteśmy z tego powodu
              bardzo zadowoleni. Stare miasto jest piękne i zadbane, kamieniczki poodnawiane.
              Nie traci my już całego popołudnia stojąc w korkach. W Krakowie nadal często
              bywamy ale w Tarnowie żyje sie łatwiej, wolniej i przyjemniej. Polecam dla
              rodzin z małymi dziećmi. Poza tym Tarnów to doskonała baza wypadowa, jest
              położony w świetnym miejscu. Owszem brakuje tu wielu rzeczy np. porządny teatr,
              centrum rozrywki (choć faktycznie coś budują na Grabówce) ale dla
              zainteresowanych Kraków jest na wyciągnięcie reki - a tam rozrywek bez liku.
    • rafmal_tarnow Re: życie w tarnowie 22.11.07, 21:10
      Dorzucam linka ze zdjęciami Tarnowa w Zimie.

      www.tarnow.net.pl/index.php?pokaz=wiadomosc&id=6034
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka