Gość: marcin
IP: *.c.003.pth.iprimus.net.au
21.06.03, 17:02
humor przyszedl zly
zloscil
draznil
wzelismy sie za lby
to malo powiedziane
na gole piesci
w zebra
w zeby
wszystko potargane
prawy sierpowy
pod oko
cios
taki to juz
humoru zlego los
wzialem kolek
kiedys naostrzony
wbilem mu w serce
mocno
poderwaly sie wrony
zakopalem w ogrodzie
jakos nie milo
zielona trawa przykrylem
i po krzyku bylo
i tak sam
bez humoru zostalem
nijak jakos
bezbarwny
samym tylko cialem
dobry humor
znalezc trzeba
mysle sobie teraz
potrzebny
niebieski skrawek nieba
w gore spojrzalem
no jest rzeczywiscie
jasno
bezchmurnie
i tak przejrzyscie
jeszcze te wrony
przegonie krazace
i juz
a potem
z radosci
w policzek
pocaluje slonce