01.10.03, 16:57
Kto lubi komiksy? Ja przyznaję się otwarcie, że wolę sobie poczytać komiksy
dziecięce. Np. taki Tytus, Romek i A'Tomek. Tam były dopiero hece!
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:00
      Przykładowe cytaty:

      (fragment piosenki)
      "Dyskoteka, dyskoteka
      Jeden tańczy, drugi czeka."

      (fragment przepisu na anty-kosmetyk)
      "Zgniłe jajeczko wlać bez skorupki
      Czosnek, cebulę razem do kupki.
      Dodać amoniak i siarkowodór
      Nos zatykając czekać na odór."
      • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:03
        Albo pojazdy jakimi poruszali się bohaterowie: slajdolot, żelazko na duszę
        (mechaniczną), Rozalia - koń o napędzie mechaniczym (na jej widok ogier orzący
        w polu mruknął do siebie: "15 koni mechanicznych - to jest to"
        • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:06
          Albo sposoby na znajdowanie Tytusa: używanie czytnika hico- i hecometrów,
          wykrywacze lenistwa, itp. Autor miał wiele fajnych pomysłów.
    • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:13
      Albo Kajko i Kokosz. A to uczyli się latać, a to bronili swego kasztelana
      Mirmiła przed okrucieństwami losu (i srogą żoną Lubawą), to znów wychowywali
      smoka Milusia (który ział ogniem tylko w chwilach strachu). Niezapomniani
      Zbójcerze z wodzem Hegemonem i nieodłącznym Kapralem, oraz ciamajdowatym
      Fajtłapą (który to i tak zawsze wychodził ze wszystkich bitew i utarczek
      najmniej poszkodowany). Wiedźma-Ciotka Jaga i zbój Łamignat (zbierający od
      wszystkich bogatych przechodniów "drobne" datki na biednych). I wiele jeszcze
      innych postaci.
      • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:17
        Choć podobno komiks ten to taki prawie plagiat Asterixa i Obelixa - kilka
        bardzo charakterystycznych cech za tym przemawia: sylwetki Kajka i Kokosza
        (mały i sprytny oraz duży, silny ale głupszy); charakter Mirmiła - ma
        kompleks niższości; gdy tylko coś się dzieje, to czuje że umiera.
        Ale poza tymi podobieństwami są i różnice. I to wszystko składa się na
        niezwykły klimat tej serii książeczek.
    • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:22
      Albo jeszcze "Kleks". A z nim Jonka i Jonek. I też niesamowite przygody. (Że
      też jednak nigdy nikt z dorosłych bohaterów nie zorientował się, że ten
      niebieski gość, to jednak nie jest człowiek?)
    • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 17:24
      Trochę to wszystko chaotycznie jest napisane, ale wstałem dziś wcześnie i już
      trochę nie kontaktuję. Może później umysł mi się jeszcze trochę rozjaśni.
      • teklat Re: Komiksy 01.10.03, 18:22
        Najlepszym - bo najkrótszym i najzwięźlejszym był - komiks o profesorze
        Filutku, co tydzień na ostatniej stronie "Przekroju". I ta finezja rysunku
        Lengrena.....
        • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 20:10
          Właśnie się dowiedziałem że Zbigniew Lengren zmarł. :(((
          A ta seria o profesorze Filutku, to skończyła się chyba wraz z
          przeniesieniem "Przekroju" z Krakowa do Warszawy, tak? Czy były potem jakieś
          wznowienia? Bo wiem, że podczas tych przenosin, to autor zarzekał się że
          jeśli "Przekrój" odejdzie z mcierzystego miasta, to on kończy rysować do
          gazety.
          • teklat Re: Komiksy 01.10.03, 20:35
            qwerty.tarnow napisał:

            > Właśnie się dowiedziałem że Zbigniew Lengren zmarł. :(((
            No właśnie - w chwili, gdy pisałam o Filutku, jeszcze o tym nie wiedziałam i
            zastanawiałam się, ile jego Autor może mieć lat... Dla mnie - oprócz Mroza,
            którego grafika tworzyła cały "Przekrój" i sprawiała, że w najbardziej
            siermiężnych czasach czasopismo to było świetne graficznie, Kerna, który
            zawsze był obecny na ostatniej stronie - to właśnie Zbigniew Lengren był
            osobą, z którą zawsze kojarzyłam najlepsze lata "Przekroju". To se ne
            vrati......
          • teklat Re: Komiksy 01.10.03, 20:35
            qwerty.tarnow napisał:

            > Właśnie się dowiedziałem że Zbigniew Lengren zmarł. :(((
            No właśnie - w chwili, gdy pisałam o Filutku, jeszcze o tym nie wiedziałam i
            zastanawiałam się, ile jego Autor może mieć lat... Dla mnie - oprócz Mroza,
            którego grafika tworzyła cały "Przekrój" i sprawiała, że w najbardziej
            siermiężnych czasach czasopismo to było świetne graficznie, Kerna, który
            zawsze był obecny na ostatniej stronie - to właśnie Zbigniew Lengren był
            osobą, z którą zawsze kojarzyłam najlepsze lata "Przekroju". To se ne
            vrati......
            • qwerty.tarnow Re: Komiksy 01.10.03, 20:41
              Będzie go brakowało ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
              • Gość: rafal761 Re: Komiksy IP: *.zetosa.com.pl 01.10.03, 22:51
                strasznie lubiałem komiksy, Tytus rulessssssssssssss, ale Mirmił, kapral i
                Hegemon też byli cool!!
                • qwerty.tarnow Re: Komiksy 02.10.03, 23:54
                  A teraźniejsze - nowoczesne - komiksy to w większości zupełna klapa. Tematyka
                  raczej dla dorosłych, komiksy dla dzieci są rysowane niedbale, brak jakichś
                  sensowniejszych pomysłów na scenariusz. Ogólnie - jest źle.
          • qwerty.tarnow Re: Komiksy 06.10.03, 17:38
            Teraz tak mi się przypomniało - to chyba nie Z. Lengren powiedział, że po
            przenosinch pisma nie będzie już dla niego pracował, tylko L. J. Kern. Ale nie
            jestem pewien.
    • simba.lew Re: Komiksy 03.10.03, 17:56
      Stare komiksy to jest to!
      Ale z komiksami to trzeba uważać. Mój kolega - zapalony fan wszelkich komiksów,
      to wpisał sobie nawet w oficjalnym jakimś piśmie w rubryce
      Zainteresowania/Hobby: Komiksy - malowanie, czytanie, zbieranie. Czytający to
      musieli mieć ubaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka