Dodaj do ulubionych

Rymkiewicz

06.10.03, 14:58
znalazłam jakieś fragmenty utworów.... jest nawet coś o kotach (Dedykuję
Okropnej Gadule i Lemurizie, choć trochę smutny ten wiersz):
www2.gazeta.pl/nike/1,45169,1667113.html
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Rymkiewicz 06.10.03, 16:34
      Przeczytałem. Miłe nawet.
    • Gość: lemuriza Re: Rymkiewicz IP: *.is.net.pl 06.10.03, 17:32
      teklat napisała:

      > znalazłam jakieś fragmenty utworów.... jest nawet coś o kotach (Dedykuję
      > Okropnej Gadule i Lemurizie, choć trochę smutny ten wiersz):
      > www2.gazeta.pl/nike/1,45169,1667113.html

      Dziękuję za dedykację i pamięć. wiersze smutne ale ładne, nie znam sie na
      poezji więc nie wiem jaką wartość literacką posiadaja, ale ponieważ oceniali
      je fachowcy to ufam, ze posiadają. Mnie sie podobają.A poza tym tak jak
      powiedział ( a raczej napisał) Rymkiewicz:Literatura nikomu i niczemu nie
      służy, służyć nie powinna i służyć nie może ani państwu, ani społeczeństwu,
      ani politykom, ani gazetom, ani żadnej władzy. Nic ją nie obchodzi co sądzi o
      niej społeczeństwo, co sądzi państwo, co sądzi telewizja, co sądzę politycy i
      partie.

      Literatura niczego też nie potrzebuje ani zaszczytów, ani pieniędzy, ani
      łapówek, ani orderów, ani faworów władzy. Literatura nie jest żebrakiem, o nic
      nie prosi i nie czeka na wsparcie. Potrzebuje tylko czytelników. Istnieje
      dlatego, że oni istnieją.

      Dziękuję Wam, że przeczytaliście »Zachód słońca w Milanówku «. Jestem już
      stary ale spróbuję napisać jeszcze coś takiego, co się Wam spodoba".

      No więc najważniejsze żeby sie czytelnikom podobało. To chyba największa
      satysfakcja dla autora, bo z krytykami różnie bywa.Czasami robia dziwne rzeczy
      dla pieniędzy i potrafią zniszczyć nawet najlepszą książkę.

      A najsmutniejszą rzeczą o kotach jaką czytałam jest "Auteczko" Bohumila
      Hrabala. Nie polecam miłosnikom kotów, bo będzie "bolało".
    • okropna_gadula Re: Rymkiewicz 06.10.03, 23:28
      No strasznie smutny ten żałobny orszak...
      To ja już wolę "Kota Maurycego"Julii Hartwig

      -------------------------------------------------------------------------------
      -

      Wyzywają go od rabusiów gangsterów oszustów i wyłudzaczy
      uliczników i zabijaków
      Przeszkadza w posiłkach wskakuje na stół
      i buszuje wśród szklanek i kieliszków
      rozrywa paczki z jedzeniem przynosi w pyszczku złowionego szpaka
      który postanowił zwiedzić pieszo trawnik przed domem
      i zapłacił życiem za ten nieostrożny spacer
      Żąda bezapelacyjnie wejścia lub wyjścia z pokoju czy kuchni
      wdaje się w zażarte bójki z sąsiedzkimi kotami
      wydając przy tym przerażające wrzaski drapieżnika z dżungli
      Nie schlebia nikomu i jest nieugięty w swoich chęciach
      obojętny na nakazy i pieszczoty
      tak pieszczoty bo nie zważając na jego naturę
      pieszczą go i tulą
      zachwycając się jego miękkim chodem i zręcznymi skokami
      podają mu najlepsze kąski i pozwalają spać na swoich łóżkach

      Więc nie za cnoty i charakter nagroda jest miłość
      i nie za posłuszeństwo ani lojalność
      ale za wdzięk i niepokorność
      za życie samo w sobie w całej jego oczywistości
      za urodą i zniewalające spojrzenie
      Wielka jest bowiem w nas potrzeba kochania

      • teklat Re: Rymkiewicz 06.10.03, 23:34
        > Więc nie za cnoty i charakter nagroda jest miłość
        > i nie za posłuszeństwo ani lojalność

        Hm... dlatego wolę psy. Koty są dla mnie trochę zbyt niezależne, choć też je
        bardzo lubię. Ale - być może za mało znam ich naturę. Nigdy nie miałam kota, a
        przy moim obecnym psie z pewnością żadna kocina nie pożyłaby długo.
    • teklat Re: Rymkiewicz 06.10.03, 23:37
      A o kotach to dziś w poczcie dostałam coś takiego:
      Prawo Kociej Inercji
      Kot będzie dążył do pozostania w spoczynku, jeśli nie będzie na niego działać
      żadna zewnętrzna siła jak na przykład otwieranie puszki z kocim jedzeniem, lub
      przebiegająca mysz.

      Prawo Kociego Ruchu
      Kot będzie się poruszał w prostej linii chyba, że zaistniał dobry powód do
      zmiany kierunku.

      Prawo Kociego Magnetyzmu
      Niebieskie bluzki i czarne swetry przyciągają kocią sierść wprost
      proporcjonalnie do nasycenia czerni w materiałach, z jakich są zrobione.

      Prawo Kociej Termodynamiki
      Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem kota,
      gdzie całe ciepło przepływa do kota.

      Prawo Kociego Przeciągania
      Kot wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której się
      przebudził.

      Prawo Kociego Snu
      Koty śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe, w pozycji tak niewygodnej dla
      ludzi, jak to tylko możliwe dla kota.

      Prawo Kociej Długości
      Kot może wydłużyć swoje ciało tak by dosięgnąć do dowolnej krawędzi, która
      kryje cokolwiek ciekawego.

      Prawo Kociego Przyspieszenia
      Kot zwiększa swą prędkość ze stałym przyspieszeniem, aż będzie gotów by się
      zatrzymać.

      Prawo Obecności Przy Stole
      Kot będzie uczestniczył przy wszystkich posiłkach, jeśli tylko podawane będzie
      coś smacznego.

      Prawo Ułożenia Dywanika
      Żaden dywanik nie pozostanie długo w swym zwykłym płaskim ułożeniu.

      Prawo Oporności Na Polecenia
      Koci opór jest proporcjonalny do ludzkiej chęci zmuszenia kota do
      czegokolwiek.

      Pierwsze Prawo Zachowania Energii
      Koty wiedzą, że energia nie może zostać stworzona lub zniszczona, więc używają
      tak mało energii jak to tylko możliwe.

      Drugie Prawo Zachowania Energii
      Koty wiedzą również, że energia może być zachowana tylko poprzez długie
      drzemki.

      Prawo Obserwacji Lodówki
      Jeśli kot wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i
      wyciągnie coś dobrego do jedzenia.

      Prawo Przyciągania Elektrycznego Kocyka
      Włącz elektryczny kocyk, a kot wskoczy na niego z prędkością zmierzającą do
      prędkości światła.

      Prawo Losowego Poszukiwania Wygody
      Kot zawsze będzie poszukiwał i zwykle przejmował najbardziej wygodne miejsce w
      dowolnym pomieszczeniu.

      Prawo Zajętości Pudełek i Toreb
      Wszystkie torby i pudełka w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać w środku kota
      w najbliższej możliwej nanosekundzie.

      Prawo Kociego Zakłopotania
      Kocia irytacja zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego zakłopotania i
      ilości ludzkiego śmiechu.

      Prawo Konsumpcji Mleka
      Kot wypije tyle mleka ile sam waży, podniesione do kwadratu, tylko po to by
      pokazać, że potrafi.

      Prawo Wymiany Mebli
      Kocia chęć do porysowania mebli jest wprost proporcjonalna do ich ceny.

      Prawo Kociego Lądowania
      Kot zawsze wyląduje w najbardziej miękkim miejscu jak to tylko możliwe.

      Prawo Wyporności Płynów
      Kot zanurzony w mleku wyprze tyle ile sam zajmuje, minus ilość spożytego
      mleka.

      Prawo Kociego Zaciekawienia
      Poziom kociego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkich starań
      w próbach zwrócenia jego uwagi.

      Prawo Odrzucenia Pigułki
      Każda pigułka dana kotu, ma potencjalną energię by osiągnąć pierwszą prędkość
      kosmiczną.

      Prawo Kociej Kompozycji
      Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii.

      Prawo Kociej Nieoznaczoności
      Iloczyn niepewności jednoczesnego poznania aspektów charakteru i zachowania
      kota jest tym większy im większą ilość jedzenia spożywa.
      • okropna_gadula Re: Rymkiewicz 06.10.03, 23:48
        REWELACYJNE!!!
        Drukuję natychmiast.I wieszam nad biurkiem:)))
        A co do wiersza "Kot Maurycy",czy zauważyłaś,że ostatni akapit mogłby z
        powodzeniem odnosić się do dzieci?

        "Więc nie za cnoty i charakter nagroda jest miłość
        i nie za posłuszeństwo ani lojalność
        ale za wdzięk i niepokorność
        za życie samo w sobie w całej jego oczywistości
        za urodą i zniewalające spojrzenie
        Wielka jest bowiem w nas potrzeba kochania"
        • teklat Re: Rymkiewicz 06.10.03, 23:56
          No tak, to jest szczera prawda. Ja w chwilach złości na mojego potomka
          stwierdzam z większą jeszcze stanowczością, że dzieci to towar mocno
          przereklamowany. Ale - gdy złość mija - to ten cytat jest bardzo akuratny.
          • okropna_gadula Re: Rymkiewicz 07.10.03, 00:01
            Gdzieś spotkałam takie stwierdzenie:"Dzieci należy kochać właśnie wtedy kiedy
            na to nie zasługują".
            Ale to tylko teoria...:))))
      • qwerty.tarnow Prawa dotyczące kotów 07.10.03, 12:10
        Potwierdzam na przykładzie własnych doświadczeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka