Dodaj do ulubionych

O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ...

19.10.11, 17:42
władzy sądowniczej. Choć za swoją bezprawną zbiórkę pieniędzy zostął ukarany śmieszną sumą, oświadczył: "ja nie myślę płacić żadnej kary, bo to było bezprawie", mając na myśli oczywiście wyrok sądu.

Oto jest agent szatana w sutannie, który daje przykład katolikom, jak lekceważyć prawo i legalne władze własnego kraju. Ciekawa jestem, czy Episkopat wydał jakieś oświadczenie potępiające postawę Rydzyka. Ja nie słyszałam, ale może członkowie KRK coś na ten temat wiedzą?
Obserwuj wątek
    • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 19:41
      Co sie dzieje gdy dluznik nie posiadajacy formalnie majatku ma zaplacic grzywne?
      • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 20:19
        dymimruczek napisał:

        > Co sie dzieje gdy dluznik nie posiadajacy formalnie majatku ma zaplacic grzywne

        przychodzi komornik i stwierdza, że dłużnikowi nie da się niczego zabrać. I powiadamia sąd.
        Sąd chyba odstępuje od ukarania.

        Coś mi się wydaje, że pani poseł Sobecka się ofiarowała z kasą... nie wiem, że osoba trzecia może taką grzywnę zapłacić.
        Rydzyk chyba idzie w zaparte.... nie sądzę, aby nie mógł zdobyć tej kasy. Ma wielu wiernych przyjaciół.
        • zawszekacperek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 22:14
          Osoba trzecia nie może zapłacić za prawomocnie skazanego grzywny. Tak stanowi prawo. Kodeks wykroczeń.

          Kacperek
          • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 22:51
            zawszekacperek napisał:

            > Osoba trzecia nie może zapłacić za prawomocnie skazanego grzywny.

            no to skarb państwa ma kłopot. Nie ściągnie z zakonnika, bo zakonnicy prywatnych dochodów nie mają. Żyją we wspólnocie.
            Ciekawy casus.
            • zawszekacperek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 17:56
              Ale w przypadku niezapłacenia grzywny, prawomocnie skazany może trafić do aresztu. I tu O. Rydzykowi, żadne wymówki nie pomogą. Chyba, że prawo stanowi inaczej, o czym my nie wiemy.:)
              Kacperek

              a000000 napisała:

              > zawszekacperek napisał:
              >
              > > Osoba trzecia nie może zapłacić za prawomocnie skazanego grzywny.
              >
              > no to skarb państwa ma kłopot. Nie ściągnie z zakonnika, bo zakonnicy prywatnyc
              > h dochodów nie mają. Żyją we wspólnocie.
              > Ciekawy casus.
              >


        • grzespelc Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 23:06
          > przychodzi komornik i stwierdza, że dłużnikowi nie da się niczego zabrać. I pow
          > iadamia sąd.
          > Sąd chyba odstępuje od ukarania.

          Rozbawia mnie poziom świadomości prawnej prostego człowieka...

          Komornik umarza egzekucję, jeżeli skazany nie ma dochodów ani majątku, z którego można ściagnąć grzywnę. Po 5 latach od wyroku grzywna przedawnia się.

          > Coś mi się wydaje, że pani poseł Sobecka się ofiarowała z kasą... nie wiem, że
          > osoba trzecia może taką grzywnę zapłacić.

          Nie tylko nie może, ale jest to wykroczenie karalne grzywną.

          > Rydzyk chyba idzie w zaparte.... nie sądzę, aby nie mógł zdobyć tej kasy.

          No to mnie rozbawiłaś znowu. Maybachem sukinsyn jeździ, a na grzywnę nie ma?
          Mentalność złodzieja normalnie...
          • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 23:24
            grzespelc napisał:

            > Rozbawia mnie poziom świadomości prawnej prostego człowieka...

            dzięki za wyjaśnienie. Skąd mam wiedzieć skoro nigdy komornika na oczy nie widziałam? Dziedzina sądów, niespłaconych długów jest dla mnie terra incognita, o czym dobrze wiesz, więc sarkazm sobie podaruj.

            >Maybachem sukinsyn jeździ, a na grzywnę nie ma?

            tym razem to Ty mnie rozbawiłeś. Wierzysz w Protokoły Mędrców Syjonu? Nie? i słusznie, bo to też fałszywka. Jak ten maybach.

            Rydzyk jeździ samochodem rozgłośni RM - chyba audi jakieś. Oczywiście z kierowcą. Ale prywatnych dochodów nie ma. I jak byś Grzesiu ugryzł go prawniczym zębem?
            • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 19.10.11, 23:27
              A czy jak ktos nie ma dochodow, to nie powinien grzywny odpracowac np. odsniezajac chodniki albo pielac zielen miejska? Zaraz by Rydzyk znalazl kase, gdyby mial snieg zgarniac.
              • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 12:11
                dymimruczek napisał:

                > A czy jak ktos nie ma dochodow, to nie powinien grzywny odpracowac

                to jest dobra myśl... odpracować! Byłaby nauczka, że prawo dotyczy wszystkich.
                Bardzo mnie mierzi, gdy ktokolwiek, niezależnie od zawodu czy statusu, próbuje wycykać prawo.
                Tylko, czy w naszej liberalnej ojczyźnie istnieje prawny sposób na przymuszenie do pracy?
            • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 08:23
              Wydaje się, że Rydzyka "prawniczym zębem" ugryźć nie można. I to jest właśnie doskonały przykład ze strony wielebnego dla katolików - tak właśnie należy traktować prawo i system sądowniczy.
              • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 12:08
                stokrotka_a napisała:

                > Wydaje się, że Rydzyka "prawniczym zębem" ugryźć nie można.

                tak jak i każdego innego obywatela, który nie posiada dochodów ani innego majątku.
                Przykład żaden - nikt na bezdomne nie pójdzie. A wszystkich do zakonnej wspólnoty nie przyjmą.
                • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 12:12
                  To jest wybieg tego samego rodzju co przepisanie majatku na rodzine. A Rydzyka Panstwo powinno z drugiej manki zazyc - skoro nie ma on zadnego majatku, ale przeciez w cos sie ubiera, cos je, gdzies mieszka, to znaczy ze otrzymuje to w formie darowizny. I powinien zaplacic podatek. Darowizna bez podatku jest tylko od najblizszej rodziny. Jak mi zaklad pracy daje bony albo darmowe swiadczenia zdrowotne, to jakos to sie liczy i podatek musze od tego zaplacic. Czemu zakonnicy maja nie placic od tego co otrzymuja "za darmo"?
                  • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 14:55
                    dymimruczek napisał:

                    Czemu zakonni
                    > cy maja nie placic od tego co otrzymuja "za darmo"?

                    bo nie pracują. A gdy nie ma dochodu to i nie ma podatku.
                    Zgodnie z prawem - ośrodki kultu (każde) są z podatków zwolnione.
                    • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:02
                      > bo nie pracują. A gdy nie ma dochodu to i nie ma podatku.

                      Darowizna jest zrodlem dochodu, a wiec jest podatek. Jak dasz uzyczysz bezrobotnej kolezance mieszkanie za darmoche, bo masz dobre serce, a sama masz 10 mieszkan i akurat jedno stoi wolne, to kolezanka powinna zaplacic podatek od dochodu, ktory jest rowny sredniej cenie wynajmu takiego mieszkania w tej okolicy. Jak dasz kolezance swoj stary samochod, to sytuacja jest podobna. Takiejest prawo.

                      > Zgodnie z prawem - ośrodki kultu (każde) są z podatków zwolnione.

                      I bardzo mozliwe, ze moje powyzsze wywody sa nieaktualne wlasnie przez owo zwolnienie z podatkow - widze tu pole dzialania dla Palikota. Dlaczego Rydzyk ma byc zwolniony z podatku??
                      • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:11
                        dymimruczek napisał:

                        > Darowizna jest zrodlem dochodu, a wiec jest podatek.

                        JAKA darowizna? zakonnik nie ma własności, żadnej, ani zarobionej ani darowanej. Jeśli masz syna - zakonnika i on odziedziczy po Tobie dom - ta nieruchomość przechodzi na własność zakonu.

                        Zakonnicy nie mają "użyczonych" mieszkań.... żyją we WSPÓLNOCIE. Wszyscy się troszczą o wszystko i korzystają ze wszystkiego. Podobnie jak w rodzinie - gdzie gdy mąż kupi mieszkanie, to żona nie płaci podatku za to że w nim mieszka. A jeśli kto weźmie starą ciotkę na pokój (bo ma się dom a w nim parę wolnych pokoi) to ciotka tez podatku nie płaci, jako członek rodziny. A gdy ciotka wykona pracę na rzecz właściciela i umyje mu wszystkie okna - też nikt nie płaci podatku.

                        >Dlaczego Rydzyk ma byc zwolniony z podatku??

                        Zwolniony jest zakon - jako miejsce uprawiania kultu religijnego, nie Rydzyk. Jeśli Rydzyk będzie prowadził pozareligijną działalność gospodarczą, to zapłaci na zasadach ogólnych.
                        • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:16
                          a000000 napisała:

                          > Zwolniony jest zakon - jako miejsce uprawiania kultu religijnego, nie Rydzyk. J
                          > eśli Rydzyk będzie prowadził pozareligijną działalność gospodarczą, to zapłaci
                          > na zasadach ogólnych.

                          Problem w tym, że Rydzyk de facto prowadzi działalność gospodarczą, ale wykorzystując "dziurawość" prawa, "zapisuje" tę działaność na konto kultu religijnego.
                          • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:30
                            stokrotka_a napisała:

                            > Problem w tym, że Rydzyk de facto prowadzi działalność gospodarczą,

                            Działalność jest non profit. I nie gospodarcza tylko charytatywno- społeczna.

                            Nie ma znaczenia, co kto uważa za de facto.... ważne jest co fiskus uważa za de iure.

                            Jeśli masz dowody, że R. kombinuje i okrada skarb państwa - powiadom prokuraturę.
                            • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:38
                              a000000 napisała:

                              > Działalność jest non profit. I nie gospodarcza tylko charytatywno- społeczna.

                              Naprawdę w to wierzysz? To jest działalność przynosząca zyski, tylko że zyski nie trafiają na prywatne konta zakonników, a jeśli trafiają na konto zakonu, to zawsze można je wydać na działaność związaną z kultem religijnym (przynajmiej oficjalnie).

                              > Nie ma znaczenia, co kto uważa za de facto.... ważne jest co fiskus uważa za de iure.

                              W fiskusie w większości pracują katolicy. Mogą obawiać się reakcji Kościoła i Boga na zbyt dużą wnikliwość.

                              > Jeśli masz dowody, że R. kombinuje i okrada skarb państwa - powiadom prokuraturę.

                              Gdybym miała, to powiadomiłabym. Natomiast jego kombinowanie i lekceważenie prawa są tejemnicą poliszynela. Władze jednak nie chcą w to wnikać, tak jak nie wnikały przez lata w działalnośc Komisji Majątkowej.
                              • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:53
                                . Natomiast jego kombinowanie i lekceważenie pra
                                > wa są tejemnicą poliszynela. Władze jednak nie chcą w to wnikać, tak jak nie wn
                                > ikały przez lata w działalnośc Komisji Majątkowej.

                                I dlatego głosowałem na Palikota, który jako jedyny nie boi się o tym głośno mówić.
                        • dymimruczek Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:20
                          > JAKA darowizna? zakonnik nie ma własności, żadnej, ani zarobionej ani darowanej

                          Alez ma. Przeciez cos je i ktos mu to daje, nie? W cos sie ubiera, wiec dostaje ubranie, ewentualnie je pozycza. Gdzies mieszka, wiec dostaje w uzyczenie lokal. Powtarzam, jesli Ty swoj wlasny dom za darmoche uzyczysz obcej Ci osobie, to powoduje to powstanie zobowiazania podatkowego. Ba, nawet jak uzyczysz go za symboliczna oplata, zobowiazanie podatkowe zostanie naliczone od rynkowej wartosci przedmiotu uzyczenia. Jak juz pisalem, rodzina jest od niedawna zwolniona z obowiazku podatkowego. Nikt tez nie sprawdza czy ciotka mieszka u kogos, bo to bylby absurd. Ale jesli pozwolisz kolezance z pracy mieszkac w Twoim drugim mieszkaniu, to formalnie powstaje obowiazek podatkowy.


                          > Zwolniony jest zakon - jako miejsce uprawiania kultu religijnego, nie Rydzyk. J
                          > eśli Rydzyk będzie prowadził pozareligijną działalność gospodarczą, to zapłaci
                          > na zasadach ogólnych.

                          A to kult religijny uprawia sie w domu czy w samochodzie? A moze w jadalni? To jakis absurd. Pamietasz zapewne, jak kiedys sprowadzano samochody na cele kultu religijnegio.... takie prawo jest chore.
                • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 13:55
                  a000000 napisała:

                  > tak jak i każdego innego obywatela, który nie posiada dochodów ani innego majątku.
                  > Przykład żaden - nikt na bezdomne nie pójdzie. A wszystkich do zakonnej wspólno
                  > ty nie przyjmą.

                  Nie chodzi mi wcale o przykład na konkretny sposób wymigania się od odpowiedzialności prawnej, tylko o postawę Rydzyka, która jest przykładem dla wiernych. Chodzi o to, że Rydzyk daje przykład lekceważenia prawa i wyroków sądu. Skoro osoba duchowna na świeczniku robi coś takiego, to dlaczego zwykli obywatele ni emieliby postępować podobnie? To bardzo szkodliwa społecznie postawa, a nie spotkała się z oficjalnym potępieniem ze strony władz kościelnych. Oznacza to, że władze milcząco aprobują naganną postawę zakonnika i dają wiernym sygnał, że postawa ta nie jest zła.
                  • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:15
                    stokrotka_a napisała:

                    Nie chodzi mi wcale o przykład na konkretny sposób wymigania się od odpowiedzia
                    > lności prawnej, tylko o postawę Rydzyka, która jest przykładem dla wiernych.

                    i tak i nie. Owszem postawa Rydzyka jest naganna - on się zachowuje jakby miał jakieś specjalne przywileje.... ale nie jest to wzór dla wiernych. Więcej powiem - jego pajacowanie jest oburzające - jest to działanie na szkodę kościoła. A jeśli kto przedkłada własny interes ponad interes wspólny - jest to prywata. Postawa niegodna kapłana.
                    • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:21
                      a000000 napisała:

                      > i tak i nie. Owszem postawa Rydzyka jest naganna - on się zachowuje jakby miał
                      > jakieś specjalne przywileje.... ale nie jest to wzór dla wiernych. Więcej powi
                      > em - jego pajacowanie jest oburzające - jest to działanie na szkodę kościoła. A
                      > jeśli kto przedkłada własny interes ponad interes wspólny - jest to prywata.
                      > Postawa niegodna kapłana.

                      Tak, tak. Ludzie znacznie szybciej "łapią" negatywny przykład niż pozytywny, a widząc jak prominentny zakonnik kpis obie z prawa, tym łatwiej usprawiedliwiają swoje nieuczciwe zachowania. Masz rację, to szkodzi także Kościołowi, ale hierarchowie zdają się ważyć bilans strat i zysków z działaności Rydzyka i chyba wychodzi im, że zyski są ważniejsze,(przynajmniej te materialne i ewangelizacyjne (tzw. "rozmodlenie społeczeństwa).
                      >
                      >
                      • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:33
                        stokrotka_a napisała:

                        > widząc jak prominentny zakonnik kpis obie z prawa, tym łatwiej usprawiedliwiają
                        > swoje nieuczciwe zachowania.

                        nic podobnego a nawet wręcz przeciwnie. Ludzie wiedza, że sami wyżej sempiterny nie podskoczą - są wkurzeni, że zakonnik ma jakieś przywileje i jest bezkarny.
                        Pewnie znajdą się jacyś "miłośnicy" którzy pochwalą ojca R. Ale nie większość, ta myśląca, która wie, że takie zachowania szkodzą kościołowi.
                        • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:42
                          a000000 napisała:

                          > nic podobnego a nawet wręcz przeciwnie. Ludzie wiedza, że sami wyżej sempiterny
                          > nie podskoczą - są wkurzeni, że zakonnik ma jakieś przywileje i jest bezkarny.
                          > Pewnie znajdą się jacyś "miłośnicy" którzy pochwalą ojca R. Ale nie większość,
                          > ta myśląca, która wie, że takie zachowania szkodzą kościołowi.

                          Nie zgadzam się z tą opinią, ponieważ szara strefa w Polsce to zjawisko szeroko rozpowszechnione. Państwo jest oszukiwane przez wielu obywateli, w tym również tych wierzących i praktykujących, którzy na pewno skwapliwie korzystają z okazji, by usprawiedliwić swoje postępki postawą Rydzyka (bo skoro ktoś taki kpi sobie z systemu, to dlaczego ja nie?).
                          • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 16:16
                            stokrotka_a napisała:

                            >bo skoro ktoś taki kpi sobie z systemu, to dlaczego ja nie?

                            ano dlatego, że statystyczny i szeroko pojęty "JA" posiada i własność i dochody. Więc komornikowi nie ucieknie choćby nie wiem jakie ekwilibrystyki uprawiał.
                            • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 16:36
                              a000000 napisała:

                              > ano dlatego, że statystyczny i szeroko pojęty "JA" posiada i własność i dochody
                              > . Więc komornikowi nie ucieknie choćby nie wiem jakie ekwilibrystyki uprawiał.

                              Już pisałam, że nie chodzi o ten konkretny sposób kpienia sobie z prawa, jaki zaprezentował o. Rydzyk, tylko o samo lekceważenie i oszukiwanie systemu. A statystyczny "ja" zna i stosuje inne konkretne metody ukrywania dochodów w szarej strefie, biorąc ogólny przykład z góry.
            • grzespelc Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 14:25
              Dziedzina sądów, niespłaconych długów jest dla mnie terra incognita, o c
              > zym dobrze wiesz, więc sarkazm sobie podaruj.
              >

              Więc skoro nie wiesz, to pisz "nie wiem", a nie wymyślaj.

              > Ale prywatnych dochodów nie ma. I jak byś Grzesiu ugryzł go prawniczym zębem
              ?

              1. Wpadam do mieszkania/pokoju, czy gdzie on tam mieszka, i zajmuję wszystko. Jak coś nie jego, to niech pokaże umowę użyczenia, najmu itp. Jak nie starczy na grzywnę to
              2. Dopadam go osobiście, przeszukuję, i (była taka zabawa jak byłem mały) "co znajdę, to moje".
              Możliwości są, wystarczy chcieć. Zostanie goły, wesoły, i z Maybachem, bo nie egzekwuje się z przedmiotów, których wartość znacznie przekracza wysokość egzekwowanej należności.
              • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:02
                grzespelc napisał:

                > Więc skoro nie wiesz, to pisz "nie wiem", a nie wymyślaj.

                ale tego ,ze napisałam CHYBA już nie zauważyłeś. Oj Grzesiu!

                >Zostanie goły, wesoły, i z Maybachem,

                ponieważ z uporem maniaka kolportujesz informacje że Rydzyk taki samochód posiada, przedstaw dowody. Pamiętaj, że nasze forum pokazuje się w googlach, więc jeśli dowodów nie masz, to wprowadzasz kłamstwo do przestrzeni wspólnej.

                > 1. Wpadam do mieszkania/pokoju, czy gdzie on tam mieszka, i zajmuję wszystko.

                problem w tym, że w pokoju w którym mieszka zakonnik nic nie jest jego własnością... wszystko jest własnością zgromadzenia.
                Zakonnik posiada przedmioty osobiste: habit, buty, majtole, skarpety, kurtkę, szczotkę do zębów.... czy przedmioty osobiste podlegają konfiskacie? CHYBA nie.
                • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:13
                  a000000 napisała:

                  > problem w tym, że w pokoju w którym mieszka zakonnik nic nie jest jego własnośc
                  > ią... wszystko jest własnością zgromadzenia.
                  > Zakonnik posiada przedmioty osobiste: habit, buty, majtole, skarpety, kurtkę, s
                  > zczotkę do zębów.... czy przedmioty osobiste podlegają konfiskacie? CHYBA nie.

                  Skoro wszystko co wypracuje zakonnik jest własnością zgromadzenia, to zgromadzenie powinno dać zakonnikowi pieniądze na zapłacenie grzywny.
                  • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:23
                    stokrotka_a napisała:

                    > Skoro wszystko co wypracuje zakonnik jest własnością zgromadzenia, to zgromadze
                    > nie powinno dać zakonnikowi pieniądze na zapłacenie grzywny.

                    na logikę tak by wypadało. TYLKO. Jak pisze Grześ - osoba trzecia nie może grzywny zapłacić. Prawo nie zezwala.

                    Co by nie mówić - jest to casus który wymaga zmiany prawa. Bo nie może tak być, że zakonnik może sobie bimbać i lekceważyć prawo bezkarnie. Pominąwszy już, że takie działanie jest podważaniem fundamentów kościoła.

                    Sądzę, że jest wyjście. Zakon daje darowiznę, opodatkowaną - a Rydzyk wpłaca grzywnę.
                    Świecki nie może dać darowizny, bo jest ona natychmiast własnością zakonu. A gdy zakon da - to jest niejako zwolnienie tej kasy ze wspólnoty.

                    Ech, mądry prawnik by się przydał. Bo zabieranie przedmiotów osobistych to nie jest droga prawna.
                    • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:30
                      a000000 napisała:

                      > na logikę tak by wypadało. TYLKO. Jak pisze Grześ - osoba trzecia nie może grzy
                      > wny zapłacić. Prawo nie zezwala.

                      Ja nie napisałam o płaceniu grzywny za Rydzyka. Napisałam o podarowaniu Rydzykowi pieniędzy przez zakon. Nik nie może zabronić dania darowizny.

                      > Co by nie mówić - jest to casus który wymaga zmiany prawa. Bo nie może tak być,
                      > że zakonnik może sobie bimbać i lekceważyć prawo bezkarnie. Pominąwszy już, że
                      > takie działanie jest podważaniem fundamentów kościoła.

                      Nie tylko prawo trzeba zmieniać, ale i mentalność ludzi, w tym mentalność hierarchów, którzy milcząco aprobuą takie postawy w swojej instytucji.

                      > Sądzę, że jest wyjście. Zakon daje darowiznę, opodatkowaną - a Rydzyk wpłaca gr
                      > zywnę.

                      Też o tym napisałam.
                      • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:35
                        stokrotka_a napisała:

                        w tym mentalność hiera
                        > rchów, którzy milcząco aprobuą takie postawy w swojej instytucji.

                        to nie są głupcy! sądzę, że są bezradni.... bo ojciec R. to trudny i nieposłuszny przypadek. A kościół stosy już rozebrał i nie ma jak ojczulka spalić.
                        • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 15:44
                          a000000 napisała:

                          > to nie są głupcy! sądzę, że są bezradni.... bo ojciec R. to trudny i nieposłusz
                          > ny przypadek. A kościół stosy już rozebrał i nie ma jak ojczulka spalić.

                          i nie mogą biedacy nawet wydać oświadczenia oficjalnie dezaprubującego zachowanie Rydzyka? No to niezłą on musi mieć tam władzę!
                          • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 16:19
                            stokrotka_a napisała:

                            > i nie mogą biedacy nawet wydać oświadczenia oficjalnie dezaprubującego zachowan
                            > ie Rydzyka?

                            przecież jest rozdział kościoła od państwa!!! Ukarany nie został zakon tylko obywatel Rydzyk.
                            Sprawa jest świecka i ma się nijak do zadań episkopatu.
                            • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 16:43
                              a000000 napisała:

                              > przecież jest rozdział kościoła od państwa!!! Ukarany nie został zakon tylko o
                              > bywatel Rydzyk.
                              > Sprawa jest świecka i ma się nijak do zadań episkopatu.

                              Azerko, proszę Cię, spójrz na to obiektywnie. O. Rydzyk nie prowadzi prywatnej działalności, bo gdyby prowadził, to miałby prywatne dochody i można byłoby ściągać z niego podatki. O. Rydzyk podciąga swoją działaność pod zakres kultu religijnego. To za co został ukarany pozostaje w ścisłym związku z działalnością zakonu i podmiotów prawnych z nim związanych. A zatem sprawa lekceważenia prawa i sądu przez o. Rydzyka nie jest sprawą świecką. Hierarchowie powinni się do tej sprawy ustosunkować jednoznacznie w sposób oficjalny.
                              • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 16:53
                                stokrotka_a napisała:

                                >O. Rydzyk podciąga swoją działaność pod zakres kultu religijnego.

                                zbiórka kasy na odwiert geotermalny to w żaden sposób nie jest kult religijny. W to nawet moher nie uwierzy.
                                Więc w żaden sposób nie dotyczy to władz kościelnych.
                                • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 17:05
                                  a000000 napisała:

                                  > zbiórka kasy na odwiert geotermalny to w żaden sposób nie jest kult religijny.
                                  > W to nawet moher nie uwierzy.
                                  > Więc w żaden sposób nie dotyczy to władz kościelnych.

                                  To była zbiórka pieniędzy na finansowanie Telewizji Trwam, Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej oraz wierceń geotermalnych realizowanych przez Fundację Lux Veritatis. Fundacja Lux Veritatis została założona przez ojców redemptorystów. Nie jest to instytucja prywatna. Telewizja Trwam została założona przez Fundację Veritatis. A zatem postępowanie o. Rydzyka jest związane z działalnością zakonu. Poza tym o. Rydzyk jest osobą publiczną i duchowną jednocześnie. Z tych względów władze kościelne powinny napiętnować jego negatywne psotępowanie.

                                  A jeśli chodzi o wierzenia moherów, to jak widać na przykładzie, powinni oni mniej polegać na wierze a bardziej na wiedzy na temat działności Ojca.
                                  • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 17:37
                                    stokrotka_a napisała:

                                    > To była zbiórka pieniędzy na finansowanie Telewizji Trwam, Wyższej Szkoły Kultu
                                    > ry Społecznej i Medialnej oraz wierceń geotermalnych realizowanych przez Fundac
                                    > ję Lux Veritatis. Fundacja Lux Veritatis została założona przez ojców redemptor
                                    > ystów.

                                    w dalszym ciągu nie widzę tu kultu religijnego.

                                    >A zatem postępowanie o. Rydzyka jest związane z działalnością zakonu

                                    Świecką działalnością. Może dlatego to zakon powinien się zająć zapłatą grzywny? Ale co ma do tego episkopat? Biskupi sprawują pieczę doktrynalną... innymi rzeczami zajmuje się lokalny prowincjał, ewentualnie generał, Włochy.
                                    • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 17:51
                                      a000000 napisała:

                                      > w dalszym ciągu nie widzę tu kultu religijnego.

                                      Ja też nie widzę kultu, tylko działalność związaną z kultem religijnym.

                                      > Świecką działalnością. Może dlatego to zakon powinien się zająć zapłatą grzywn
                                      > y? Ale co ma do tego episkopat? Biskupi sprawują pieczę doktrynalną... innymi r
                                      > zeczami zajmuje się lokalny prowincjał, ewentualnie generał, Włochy.

                                      Biskupi potrafią wypowiadać sią publicznie na temat np. oceny moralnej takiego a nie innego głosowania posłów nad różnymi ustawami, a w sprawie działalności osoby duchownej nabierają wody w usta. Dziwię się, że nie widzisz tu stosowania przez władze kościelne podwójnych standardów. Chociaż nie, nie dziwię się.
                      • grzespelc Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 20:14
                        Napisałam o podarowaniu Rydzyko
                        > wi pieniędzy przez zakon. Nik nie może zabronić dania darowizny.

                        Owszem, może, i tego też zabronił, jeżeli jest to na ten cel.
                        • a000000 Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 21.10.11, 04:51
                          grzespelc napisał:

                          > Owszem, może, i tego też zabronił, jeżeli jest to na ten cel.

                          no to klops.

                          Wynika stąd, że zakonnik , jeśli popełni wykroczenie, to może być ukarany tylko pozbawieniem wolności.
                          Grzywny nie zapłaci bo nie ma z czego, komornik nic mu nie weźmie, bo też nie ma z czego.. za niego nikt nie zapłaci bo prawo nie zezwala.... ale grzywnę można zamienić na areszt.
                        • stokrotka_a Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 21.10.11, 08:04
                          grzespelc napisał:

                          > Owszem, może, i tego też zabronił, jeżeli jest to na ten cel.

                          Kto i na jakiej podstawie zabronił? A poza tym darowizna może być nie na ten cel tylko za zasługi Rydzyka dla kogoś tam.
                • grzespelc Re: O. Rydzyk kpi sobie z prawa i ... 20.10.11, 20:12
                  > problem w tym, że w pokoju w którym mieszka zakonnik nic nie jest jego własnośc
                  > ią... wszystko jest własnością zgromadzenia.

                  Jeżeli to nie jego, to niech pokaże kwity. Inaczej zajmuję i sprzedaję, no chyba że zakon zdąży złożyć skargę i udowodni, że to jego.

                  > Zakonnik posiada przedmioty osobiste: habit, buty, majtole, skarpety, kurtkę, s
                  > zczotkę do zębów.... czy przedmioty osobiste podlegają konfiskacie? CHYBA nie

                  Osobiste oczywiście nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka