"Wo Gott und Mensch zusammenstoßen entsteht Tragödie"...Gdzie Bóg zderza się z
człowiekiem powstaje tragedia.
Takie zdanie przeczytałam wczoraj na jednym z plakatów rozwieszonych na
starówce. Jak wiecie mieszkam w mieście corocznych festiwali muzyki
klasycznej, a to jest już nowe motto na rok 2010.
W nocy nie mogłam spać, jak to mi się zresztą często zdarza....i
myślałam....momentami dochodząc do przedziwnych wniosków.
A co się dzieje, gdy tego zderzenia nie ma?
Powstaje najpiękniejsza baśń świata, a może rodzi się następna dezyderata
Pomyslnego dnia, moi mili