Dodaj do ulubionych

"Polka obnaza Niemcow"....

12.01.11, 21:49
wyborcza.pl/1,75248,8932436,Polka_obnaza_Niemcow.html
big_grinbig_grinbig_grin
chyba sobie kupie....big_grin
Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 00:01
      Zawsze uważałem że Niemcy to pozerzy... smile smile wink
      • m.maska Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 02:13
        To bardzo interesujace spostrzezenie. Domyslam, sie ze znasz wielu Niemcow i na podstawie wielu przeprowadzonych rozmow wysnules takie wnioski... smile Moglbys moze tak cos blizej? bo to tylko ogolnik...
        • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 07:24
          nie chce byc zlosliwy ale....Czesi to "pepiczki", Rosjanie to "kacapy", Wlosi to "makaroniaze", Francuzi to "zabojady", Szwedzi to "ochlaje" ? Tak ? big_grin
          No, to jestesmy w domu! cool
          • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 08:08
            no i Romowie to "cygany"...
            wyborcza.pl/1,75478,8939526,Z_oblezonych_oskarzeni.html
            big_grinbig_grin
            • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 11:19
              A na podstawie bitwy pod Grunwaldem.. smile smile pamiętacie dwa nagie miecze.. smile
              Widzę że oczywisty w kontekście ostatnich rozmów mój ŻART jakoś Wam umknął. Pytałeś zorro, co z moim poczuciem humoru... a z Twoim? smile smile smile
              Masko, owszem tak sie zdarzyło że znałem i znam pewną liczbę Niemców .. smile, ale z pewnością nie była ich "mnogość a mnogość" smile
              • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 11:28
                mam poczucie humoru, mam! I nawet z siebie sie potrafie smiac...
                Ale ostatnio to nie wiem czy moje "poczucie humoru" jest wypaczone, czy co? Dlatego stalem sie ostrozny...big_grin
                • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 11:33
                  nie martw sie zorro, mam przeczucie, że wszystko sie wyjaśni... smile
                  • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 12:16
                    no, ja mam nadzieje ulissesie, mam nadzieje! big_grin
      • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 07:22
        a na jakiej podstawie tak uwazales Ulissesie? cool
        • m.maska Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 11:38
          A ja powiem, ze "Nuworysze" - na pewno... tylko, ze Nuworysze WSZEDZIE sa tacy sami....
          Pamietam jak bedac w Polsce uslyszalam kiedys: "skóra, fura i komóra" - to do kogo to bylo...
    • m.maska Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 12:05
      A wracajac do artykulu, to zastanawiam sie dlaczego, skoro pani Polanskiej tak bardzo zle, nie wrocila do kraju i nie robila tego samego? Wizazystka moglaby zostac przeciez...juz chyba zarobila sobie na to????? ale to zwykle tak jest, ze pies gryzie reke, ktora go karmi.

      Ja mam swoje wlasne doswiadczenia... kiedy w kraju zaproponowalam pewnemu Panu, ktory pracowal tutaj na czarno te same pieniadze (wtedy w markach) za godzine, za wykonanie kilku prac w domu mojej mamy, to uczynil mi doprawdy wielka laske i tylko dlatego, ze tutaj mnie potrzebowal - nigdy tego nie moglam zrozumiec.
      • 1zorro-bis Ale beda "jaja".... 13.01.11, 12:20
        jak podobna ksiazke wyda Bialorusinka lub Ukrainka o swoich mocodawcach w....Polsce!
        Bo "fortuna kolem sie toczy"...big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 12:30
          No i jeszcze jedno mnie zastanawia, czy ona sie najela na "pania do towarzystwa" czy na Putzfrau? z tego co wyczytalam, to ona bardzo chetnie sprzatac bedzie wysprzatane mieszkania...
          Jesli znalazla zdechlego chomika, to domyslam sie, ze byly w domu dzieci - a jak sa dzieci, wiadomo, wszystko jest mozliwe....
          • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 12:43
            No i nie kazdy w tym kraju cierpi na Putzfimmel i lata ze sciereczka, tym bardziej jesli stac go na sprzataczke, zapewne goni za pieniedzmi i kariera.
            • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 12:55
              ale jedo trzeba kobitce przyznac, ze ma "leb"!
              Na tej ksiazce zarobi niezle pieniadze i juz na pewno sprzatac nie bedzie musiala. Ja sie pierwszy raz o tym kilka dni temu dowiedzalem ´bo w NRW zrobili z nia nawet wywiad w radio.
              I mowila bardzo dobrze po niemiecku! Z lekkim akcentem tylko...big_grin
              Ja bym na taki pomysl nigdy nie wpadl...cool
              A sam kiedys pracowalem w "Putzkolone"...cool
              • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 13:49
                No popatrz... to nie dostales tak na powitanie mercedesa? pracowac musiales? shock łeeeeee... to ja mialam lepiej.... big_grin
                • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 13:54
                  A bo to zawsze się Niemców czepiają.. zupełnie bez sensu - tak jak pewien gość który twierdził że naprawdę nazywa się Niecki a w paszporcie jak byk stało : Nietzsche. Na dodatek pisał wyłącznie po niemiecku... Mało to frustratów??? wink wink
                  Na dowód załaczam link:
                  http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cachebig_grincBzeUtJGIUJ:nietzsche.ph-f.org/teksty/zbierowski.pdf+Nietzsche+o+Niemcach&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjtFVItPianjQpm3h0BPtbTrnT1gdauPmsMWzscinHQ1AY5dyc0N7zy_AK9uneD8wLFo8Qtp3JW-e7A8xoPeJszGPR_L-zobn-gF17vj7oPSTe6zbAooqUbHBP5qmSMS1kaUJ_C&sig=AHIEtbTE514KleRfenjC1nfwIb9BdwMNdw


                  smile
                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 13:57
                    PS Gdyby tamten link zawiódł, podaję ten:

                    nietzsche.ph-f.org/teksty/zbierowski.pdf
                    smile
                    • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:06
                      Noooo... pieknie... i to sie chwali - jestem pelna uznania - uklon w strone Nitschego - filozof z krytyka wlasnego Narodu - zawsze jest szansa, ze Narod wyciagnie wlasciwe wnioski i na przestrzeni dziesiatek lat sie "poprawi".... gorzej by bylo, gdyby to olali i brneli w to pelni zadecia.
                      • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:17
                        mysle, ze sie poprawili. Ja to widze pozytywnie na przestrzeni ostatnich 30 lat...cool
                      • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:30
                        Muszę Cie rozczarować troszkę, bo nie dość że go nie olali, to i wniosków nie wyciągnęli i uczynili sobie z niego ideologicznego patrona nazizmu, co tylko dowodzi ówczesnego masowego narodowego zidiocenia... No ale to było dawno..
                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:46
                          Wiesz, bardzo mnie dziwi, ze siegasz do argumentow z okresu, kiedy polowa Narodu byla przypuszczalnie analfabetami, nie bylo srodkow masowego przekazu, nie bylo internetu, ludzie nie znali obcych jezykow, nie podrozowali, nie mieli porownania, i malo kto mial jedna ksiazke w domu.... wyciagasz jako argument XIX wiek...
                          Kiedys obejrzalam cala serie na Discovery, zrealizowana przez Niemcow - kilka obszernych odcinkow, jak doszlo do tego ze rozplenil sie nazizm...i potrafie pewne rzeczy, na podstawie tego co zobaczylam, zrozumiec(to byla dokumentacja i oryginalne zdjecia).
                          Dla Twojej informacji, Niemcy tez przeszli swoje - chociaz podobnie jak w Hiszpanii, jedni nie wiedzieli o drugich - bo, przypomne Ci moze, to byly czasy w ktorych malo kto mial radio a nawet jesli, wiadomo chyba kazdemu, jaka byly propaganda, malo kto mial samochod, zeby mogl pojechac do sasiedniej chocby wsi i dowiedziec co sie tam dzieje, malo kto mial nawet rower - to byl biedny kraj... czy wyciagneli wnioski? rozmawialam ze starymi ludzmi - po tym jak zostalo przylaczone DDR i byli zdziwieni wypowiedziami jakie slyszeli w tv. Tak sie zlozylo, ze kiedy otwarto granice z Wegier do Austrii i ta cala fala runela na Niemcy w 89 roku bylam w szpitalu, a ze mna dwie Niemki, mialam okazje wysluchac komentarzy...
                        • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:04
                          ulissesie, nie tylko Niemcy zidiocieli...Hiszpania, Wlochy, Austria, Rosja.....i tak mozna wymieniac i wymieniac...cool
                          • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:09
                            Myli ci sie faszyzm z nazizmem
                            • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:15
                              nic mi sie nie myli...cool
                            • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:18
                              No wiec moze Ci to przyblize na jednym malym przykladzie: Hitlerjugend.... Bylo to cos na ksztalt harcerstwa, pierwotnie oczywiscie - dzieci sie garnely, nie mialy gier komputerowych, nie mialy tv, a tu byla zorganizowana rozrywka i zabawa - a rodzice, ktorzy sie nie zdecydowali wyslac dzieci do tej grupy to do Dachau(przypomne moze, jesli ktos nie wie), to byl pierwszy oboz koncentracyjny, ktory powstal w roku 1933, gdyby ktos nie wiedzial, to jest to kolo Monachium - tak wiec???? pierwszymi wiezniami obozow koncentracyjnych byli sami Niemcy - i nie opowiadaj mi bajek, bo kazdy ma pewna granice, gdzie instynkt samozachowawczy bierze gore...ludzie sa wtedy zdolni do najwiekszych podlosci.
                              • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:21
                                Jasne. A Proces Norymberski był nikczemna zemsta aliantów nad zwykłymi dobrymi Niemcami, którzy tylko albo wykonywali rozkazy, albo nie wiedzieli co sie dzieje, albo po prostu chcieli przeżyć... A pod brama Brandenburską maszerowali nieświadomi prostaczkowie, na chodnikach łapy w górę podnosili biedacy, a wszyscy oni niewinni byli, Amen.. smile
                                • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:24
                                  Nie przypominam sobie chyba, a moze cos przegapilam, jesli tak to sorry, poprawie sie... to naprawde w procesie Norymberskim byl oskarzony caly Narod?... to tego nie wiedzialam... shock
                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:32
                                    Przegapiłaś. Sens mojego postu. Ma dwie części. Pierwsza dotyczy sądzonych w Procesie. Druga tych, niewinnych, którzy oczywiście nieświadomie ich popierali.. smile
                                    • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:39
                                      Moze i przegapilam, bo sama pisalam o Narodzie a nie o Bandytach...i do tej pory caly czas pisalismy o Narodzie o zwyklych zjadaczach chleba - nie o Hitlerze, nie o Goebbelsie, nie o Himmlerze i calej reszcie....nie piszemy o rzadach i rzadzacych tylko o tych zwyklych Niemcach, ktorzy zatrudniali "biedna Putzfrau", ktorej tak sie nie podobalo, ale trwala...dlaczego?
                                      • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:37
                                        Masko, mylisz się bardzo mocno. To co napisałaś o Hitlerjugend, to całkowicie nie tak.
                                        To była paramilitarna organizacja o charakterze bojówkowym. Przygotowująca chłopców od 10 roku życia do walki - ideologicznej i walki zbrojnej.
                                        • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:48
                                          Masko, mylisz się jeszcze raz, pisząc to coś napisała o "normalnych Niemcach".

                                          Propaganda była doskonale rozwinięta, naród został w ogromnej większości zunifikowany - w zachowaniu, niestety, także w myśleniu.
                                          W 1943/44 było 10 ml. żołnierzy niemieckich i służb okołowojskowych, ci ludzie mieli rodziny które było zorientowane w sytuacji chociażby częściowo! W szeregach HJ w późnych latach 30. było ok. 7 mln. młodych ludzi. A organizacje kobiece?
                                          Niemcy, jak mało który naród dał się zindokrtynizować na własne, jakże ochocze życzenie.

                                          Nie ma sensu bawić się w wybielanie Niemców z czasów nazizmu.

                                          A! i Ulisses ma rację prosząc o niemylenie faszyzmu i nazizmu - wbrew powszechnemu mniemaniu różniły się między sobą.
                                          • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:02
                                            Mala...ja nie zauwazylem zeby ktos Niemcow z czasow 1933-1945 wybielal. My sie staramy wytlumaczyc, ze niemcy z tamtych lat to nie ci sami Niemcy z lat 1945-1989 a na pewno nie ci sami z roku 2011 !!!cool
                                            I tak dla porownania - ci Niemcy, ktorzy jako 19-letni wystraszeni chlopcy maszerowali na wschod to dzisiaj albo juz dawno nie zyja a jak zyja to maja 91 lat...A ich oficerowie dawno ziemie gryza. Wiec o czym my rozmawiamy?cool
                                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 19:16
                                          Oczywiscie Literko, ze masz racje, od samego poczatku tak bylo i kazdy nawet najmniejszy Niemiec o tym wiedzial... naturalnie masz racje, rozumiem ze zrodla czerpiesz z Historii Niemieckiej... widzialas oczywiscie oryginalne filmy i poczatki tej organizacji - ale tak masz jak najbardziej racje, a to co ja widzialam... to bylo po prostu przedstawienie, upozorowane na lata 30-te....
                                          • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:35
                                            nie smile ale skończyłam historię i specjalizuję się w XX wieku, zwłaszcza w II wojnie światowej i dwudziestoleciu międzywojennym smile
                                            • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:51
                                              smile smile Cześć Literko smile Konia z rzędem temu kto znajdzie w moich postach treści świadczące że pisałem o współczesnych Niemcach. smile Dyskurs niemożliwy.. smile

                                              • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:57
                                                Dobry wieczór smile

                                                Nie chcę się wypowiadać o istocie sprawy, bo przeszłam podobną sytuację na Loży. A że pisze tu jednak rzadko i czasem tylko wchodzę w dyskusje, to nie uważam bym miała prawdo do dużej krytyki smile W sumie każda z osób już się po swojemu wypowiedziała i ... co tu dodać?

                                                A że historię lubię i mam z nią codzienny kontakt, to czasem coś wkliknę smile
                                                • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:59
                                                  I bardzo dobrze, Literko. ... smile smile Nie wiem co było na Lozy, ale to tutaj całkowicie mi wystarczyło do zrozumienia sytuacji.. smile
                                              • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 00:16
                                                A to o ktorych bylo????

                                                Zawsze uważałem że Niemcy to pozerzy... smile smile wink - aaach no tak to byl tylko zart...prawie zapomnialam... ale juz pisalam, ze NIGDY ZADEN NIEMIEC milioner czy biedak, robotnik czy Graf, nie uwazal i nie twierdzil, ze dzieli sie swoja tozsamoscia - to jakos kiepsko im idzie z tym pozowaniem....
                                                • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 00:25
                                                  Wchodzi wkurzony zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy:
                                                  - Kto zabił mojego brata?
                                                  - Ja! -wstaje zza stołu niedźwiedź. -A o co chodzi?
                                                  - A o nic, dobrze zrobiłeś.

                                                  Można stąd wysnuć wniosek że jestem przeciwko zającom i za ich mordowaniem. Nie tylko przez niedźwiedzia..
                                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 00:27
                                                    Dobranoc Wszystkim.. smile smile
                                                  • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 00:34
                                                    wiesz co?...no wlasnie
                                                  • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 07:26
                                                    ..big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin........................................cool
                                • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:41
                                  jest smieszne to co mowisz w tehj chwili...Proces Norymberski...Jest takie powiedzenie: "zwyciescow sie nie sadzi"...
                                  Slyszales o procesach Rosjan, Turkow, Amerykanow, Anglíkow ...? Ja nie.
                                  Teraz procesy w Hadze sa ...farsa. Bo kogo sie tam sadzi? Paru kretynow z Balkan i Afryki. A ja sie pytam kiedy " kolega Bush" bedzie mial proces? I paru jeszcze innych...
                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:46
                                    Coś ci powiem zorro: każda rozmowa wymaga elementarnej samodyscypliny. Temat, który poruszasz to zupełnie inna sprawa. No ale skoro tak to zapewne potępisz też instytucje międzynarodowe i kraj który nie postawił przed sądem trzech swoich premierów, którzy uczestniczyli w masowych mordach na ludności cywilnej.. Widzisz ja tez tak potrafię.... Ale Twoja metoda rozmowy nie odpowiada mi przede wszystkim dlatego, że zmieniasz ją w przeciwieństwo wymiany spokojnej myśli. Może inaczej nie potrafisz. Tego nie wiem. smile
                                    • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:59
                                      rozmowa wymaga "elementarnej dyscyplimnny" powiadasz? No, sorry, ale dlaczego Ty jej nie stosujesz? Zaczalem watek o polskiej sprzataczce....Ty "rozwianales" temat. to dlaczego mnie zabraniasz "rozwijania go" daklej? Dlatego, ze argumentow Ci barakuje czy temat sie rozmydla? cool
                    • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:19
                      A nie masz Uli czegos z aktualnosci, tak moze chociaz o 50 lat?... niektorzy potrafia sie uczyc na bledach - nie wziales tego pod uwage?
                      • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:26
                        Wziąłem, ale Niemcy jako kraj i jego mieszkańcy nie interesują mnie az tak bardzo. Kraj jak kraj. Ludzie jak ludzie. A że przeszłość mieli ohydną to już ich problem.

                        Ulisses
                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:52
                          To juz wczoraj przerobilam... tylko ich przeszlosc nie przeszkodzila im w tym, ze kiedy Polska przymierala glodem, ten wstretny podly Narod, slal najwieksze transporty z pomoca... podczas gdy innych to niewiele interesowalo, prywatni ludzie... zapewne powiesz, ze mieli zobowiazania - no ale podli ludzie przeciez nie maja zobowiazan...
                          • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:03
                            Ty czytasz co ja piszę? smile Napisałem że mieli ohydną przeszłość. napisałem, że teraz to kraj jak kraj a ludzie jak ludzie.
                            Tobie z tego wyszło że to ohydni ludzie. Ciekawe.. smile
                            • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:08
                              ulissesie, a wymien prosze w Europie 5 krajow bez ohydnej przeszlosci...cool
                              Bedzie chyba ciezko, prawda?big_grin
                            • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:09
                              Oczywiscie, ze czytam, jak najbardziej czytam - czytam, ze pokazujesz mi Nitschego jako przyklad jaki to jest goooopi Narod... bo niby po co w roku 2011 pokazuje mi Ktos, co pisano o Narodzie w roku 1885? Ty mi pokaz czy kiedykolwiek ktos napisal podobna krytyke o innym Narodzie np. Sartre o Francuzach(wiele moglabym na ich temat i to teraz) - szukalam nie znalazlam, nawet ichni filozofowie byli skazeni na tyle, ze nie widzieli wad....to sie Nitschemu chwali.
                              • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:12
                                Poczytaj "Le Monde". Bo to o czym piszesz o Francuzach dotyczy publicystyki, nie historiografii. smile
                                • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:14
                                  No ale ok . Mogę Cie wyprowadzić z błędu: Francuzi którzy krytykowali własny naród? Proszę: Montaigne, Descartes, Wolter , Rousseau, Balzac, Stendhal, Hugo, Zola, mam wymieniać dalej??
                                  • 1zorro-bis Przepraszam...czy tu bija?! 13.01.11, 15:17
                                    bo mialo byc o przytomnej, polskiej sprzataczce...
                                    To taka moja uwaga...big_grinbig_grinbig_grin
                          • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:04
                            m.maska napisała:

                            > To juz wczoraj przerobilam... tylko ich przeszlosc nie przeszkodzila im w tym,
                            > ze kiedy Polska przymierala glodem, ten wstretny podly Narod, slal najwieksze t
                            > ransporty z pomoca... podczas gdy innych to niewiele interesowalo, prywatni lud
                            > zie... zapewne powiesz, ze mieli zobowiazania - no ale podli ludzie przeciez ni
                            > e maja zobowiazan...

                            i jeszcze dodam, ze rzucili sie z pomoca, bo jak mowili, sami dobrze pamietali, jak to bylo, kiedy przymierali glodem i gotowali zupe na obierkach z ziemniakow...w czasie i po wojnie
                            • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:13
                              Cytowanie samej siebie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować... smile Ale powracanie do przyprawiania mi gęby /podli ludzie, podli Niemcy/ zdecydowanie nie. Pomoc Niemców dla Polski po 1980 r. ma sie tak do naszej rozmowy o ich przeszłości do 1945, jak argument Zorra o 20 milionach ludzi zamordowanych przez Rosjan. Powtórzę ostatni raz: nie kupuję kiepskiej erystyki i będę ją zawsze wskazywał palcem, bo ona zwyczajnie obraża moją skromna inteligencję ... smile

                              Ulisses
                              • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:49
                                czyli rozumiem ulissesie, negujesz wymordowanie przez Stalina ponad 20 mln obywateli roznej narodowosci...No coz, tak tez mozna.cool
                                • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:59
                                  Pokaż mi miejsce w którym cos takiego twierdziłem... każdy absurd ma jakieś granice
                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:03
                                    jeżeli nie będziesz w stanie wykazać, że uważam iż Stalin nie wymordował 20 mln ludzi, uznam że przekroczyłeś granice elementarnej przyzwoitości. muszę wyjść będę z powrotem około 20.
                                    Ulisses
                                    • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:21
                                      a co ja mam ci ulissesie WYKAZYWAC? Ja swoje a Ty swoje.Ty mi piszesz o zbrodniach Niemcow, ja ci podaje przyklady innych zbrodni a Ty z uporem maniaka odbijasz pileczke, udajac ze nie wisz o co chodzi i wmawiajac mi rzeczy, ktorych nie powiedzialem. Wiesz co, ja na takie "kawalki" juz za stary jestem. A podejzewam, ze jestesmy w tym samym wieku, wiec powiem krotko: wrzuc na luz...big_grin
                                      • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:08
                                        Dajesz sobie prawo do przypisywania mi bzdur, których nigdy nie napisałem. Konkretnie: co takiego Ci przypisałem czego nie powiedziałeś? To co czytam na temat moich własnych postów z jednej strony mnie śmieszy, z drugiej lekko jeży włos na głowie, bo NIGDY, od samego początku Podwórka nie spotkałem się z tak daleko posunięta - nazwę to delikatnie - dezynwolturą, jaką prezentujesz tu Ty zorro. Czekam nadal na wskazanie, gdzie prezentuję pogląd jakoby Stalin nie wymordował 20 mln ludzi. Taki już jestem namolny ....


                                        Ulisses
                                  • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:05
                                    absurdy nie maja granic. Mnie sie ulissesie wydaje, ze my tutaj musimy postepowac wedlug jednej zasady:
                                    Punkt pierwszy - ulisses ma zawsze racje
                                    Punkt drugi : jezeli ulisses nie ma racji - patrz punkt pierwszy...big_grinbig_grinbig_grin
                              • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:50
                                ulisses-achaj napisał:

                                > Cytowanie samej siebie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować... smile Ale powr
                                > acanie do przyprawiania mi gęby /podli ludzie, podli Niemcy/ zdecydowanie nie.
                                > Pomoc Niemców dla Polski po 1980 r. ma sie tak do naszej rozmowy o ich przeszło
                                > ści do 1945, jak argument Zorra o 20 milionach ludzi zamordowanych przez Rosjan
                                > . Powtórzę ostatni raz: nie kupuję kiepskiej erystyki i będę ją zawsze wskazywa
                                > ł palcem, bo ona zwyczajnie obraża moją skromna inteligencję ... smile
                                >
                                > Ulisses

                                Zadna erystyka... wiec wracam do Twojego pierwszego postu, w ktorym "zartobliwie" napisales, ze Niemcy to pozerzy - ok... skoro tak uwazasz, to Twoja opinia ale pozwol ze bede miala inna i ja tutaj uzasadnie.... W ciagu juz prawie 30 lat pobytu w Niemczech spotykalam roznych ludzi, z bardzo roznych srodowisk, na roznych stanowiskach, niekiedy utytulowanych arystokratow i NIGDY, NIKT nie powiedzial, ze "dzieli sie swoja tozsamoscia"(podtekst: jaka łaska), NIGDY... to gdzie to pozerstwo... przemilcze oczywiscie, gdzie sie z tym spotkalam i to absolutnie, ani troche nie bylo zartobliwe... big_grin
                                • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:52
                                  ja tez! Ja tez! big_grinbig_grinbig_grin
                                • ptakbenu9 Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 19:27
                                  smile Maseczko
                                  gdzie pozerstwo? ano pod łóżkiem smile na zewnątrz wszystko lśni a pod dywanem czy łóżkiem aż szkoda gadać smile Chyba o to chodziło, też się uśmiechnęłam. Teraz to ja mam poważne wątpliwości czy tę książkę naprawdę napisała sprzątaczka a nie przypadkiem "pani sprzątająca" smile
                                  • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 19:45
                                    oj, zeby tak cala Europa byla "pozerska"...
                                    Nie mialbym nic przeciwko temu....big_grin
                                    A w szczegolnosci szpitale i sluzba zdrowia, chociaz musze przyznac, ze tez podupadla...cool
                                    • ptakbenu9 Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:05
                                      A co? Zorro, wybierasz się? big_grinbig_grinbig_grin
                                  • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 19:54
                                    No Benu, ja rozumiem, ze oczywiscie zanim poprosze pania sprzatajaca, to najpierw musze posprzatac... i wtedy na pewno bedzie ok... Czy TY Benu nie widzisz co piszesz?????? do czego sie wynajmuje sprzataczke? wlasnie zeby to posprzatala - toz to co piszesz... eeeh
                                    • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 19:57
                                      a moze Putzfrau powinna przyjsc tylko na kontrole, by sprawdzic czy Panstwo dobrze posprzatali i za to dostanie 15€ za godzine?.... nooooo nie, tutaj nie ma nic za nic, dziwne podejscie...
                                    • ptakbenu9 Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:18
                                      No ale Maseczko usmiechnij się! Przecież powszechnie mówi sie o Niemcach, że nie brudzą no to widać coś tu jest nie tak i ... co jest nie tak pokazała polska pani sprzątająca wink przeciez to zabawne smile
                                      • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:25
                                        Pewnie, ze zabawne... bo jak z tego wynika, tutaj tez sie burdzi i chyba jednak naczynia po gotowaniu tez nie sa same z siebie czyste... hmm... koniecznie zanim w Polsce poprosze pania do mycia okien u mojej mamy, bede musiala je najpierw umyc - a sa cholera potezne... nie wiem czy dam sobie rade. Juz sie zastanawiam jak to zrobic, to moze lepiej nie bede myc i nie zamowie sprzataczki.
                                        • ptakbenu9 Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:37
                                          Ktoś już przewidział co będzie. Zapewne zamówisz tę usługę u pani magister z Ukrainy a ona po powrocie do kraju napisze kolejną powieść przesuniętą o jedną granicę na wschód... Maseczko nie ma się co przejmować, wszystko w końcu zostanie posprzątane i opisane. Tak to sobie wyobrażam i cały czas podkreślam, ze mnie ten temat wreszcie bawi. Ale mogę się nie odzywać. smile
                                    • ptakbenu9 Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:52
                                      Maseczkowink Ja nie piszę nic innego jak to, że owszem wynajmuje się do sprzatania panią sprzątającą i należy jej za usługę, którą wykona dobrze, godziwie zapłacić. Nie widzę potrzeby by jednocześnie zakazać pani sprzatającej odrobiny wolności jaką jest myślenie i kreacja- tu pisarstwo- po godzinach pracy. No chyba się ze mną zgodzisz? Czy to jest moze zabronione i pisać może tylko pisarz a gotować kucharz... no chociaż może tak właśnie być powinno. wink
                                      • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 21:05
                                        A czy ja komus bronie pisac? skoro odkryla w sobie wene niech pisze... musze przyznac, ze z potencjalnej wizazystki zostala autorka i... widac czegos sie nauczyla i wygrala to dla siebie - teraz juz nie bedzie musiala sprzatac - jesli to dobrze rozreklamuje, to jest juz urzadzona. Jak poczytalam komentarze w niemieckiej prasie i wywiady z ta pania - to wszyscy, lacznie z Niemcami, swietnie sie tym bawia... Brawo.
                                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 21:07
                                          p.s. mysle, ze nastepnym krokiem bedzie tv...i tak z jednej ksiazki bedzie urzadzona na cale zycie. Polak potrafi.
                                  • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 20:03
                                    Wlasnie przeczytalam fragment "tego" na stronie niemieckiej.... nooooo, swietnie, i nawet odwazyli sie nie pozmywac naczyn w kuchni, no paskudy....a feee
                        • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:02
                          ulissesie...w kazdym kraju znajdziez ohydna przeszlosc. Wiec prosze Cie , nie generalizuj...cool
                          • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:08
                            taaak zapewne masz rację, tyle że żaden inny naród nie wywołał de facto dwóch światowych wojen, nie wymordował dziesiątków milionów ludzi, nie organizował obozów zagłady, nie uznał że "podludzi" należy wymordować, nie uczynił z nazizmu podstawy państwowości.. Poza tym wszystko sie zgadza.. A źródła tego i początki zbiorowego "obłędu" sygnalizował już Nietzsche, ale nie tylko on.. Żeby nie było wątpliwości: Niemcy teraz sa mi zupełnie obojętni, ale nie cierpię na zaniki świadomości.. smile
                            • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:14
                              moj drogi ulissesie...pierwsza wojne swiatiowa wywolalo ok. 20 politykow ausrtriackich i niemieckich -( w drugiej kolejnosci) nwaet przy biernym (!) oporze Wilhelma II i Franza Jozefa...
                              Stalin wymordowal ponad 20 milionow ludzi, turcy wymordowali miliony Ormian, Kurdow, anglicy wymordowali...
                              Wyliczac dalej?
                              Wiec nie patrz na historie ostatnich 60-70 lat tylko z laski swojej "skocz" tak 500-600 lat do tylu i sie rozejzyj. cool
                              • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:18
                                Nie zamierzam skakać drogi zorro bo w rezultacie dojdziemy do wspólnoty plemiennej. Nowoczesna państwowość europejska to okres od końca XVIII w. 20 milionów Rosjan wymordowali tez Niemcy w II wojnie. Takie odbijanie piłeczki jest całkowicie bez sensu. Napisałem wyraźnie, jak jest różnica i dlaczego Niemcy maja "wyjątkowa " pozycję w dziejach XX w. Jeżeli chcesz to negować, ja takiej dyskusji nie podejmę, bo o oczywistościach dywagować jest rzeczą tyleż jałowa, co pozbawioną sensu.
                                • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:37
                                  no niestety musze to zanegowac bo widze, ze z histria u ciebie....no nie powiem, bo bedzie afera.
                                  Ale - Rosjanie wymordowali ponad 20 milionow ludzi w latach 1918 -1953. I to obywateli roznych krajow i roznych narodowosci. Okreslenie "wielki glod" na Ukrainie pewnie cos ci mowi, prawda?
                                  Austraiacy - pomijajac fakt, ze Hitler byl RODOWITYM Austriakiem to w Austrii, ktora powojnie sprytnie zrobila z siebie ofiare Niemcow - w czasie II wojny swiatowej byla najwieksza liczba wysokich funkcjionariuszy NSDAP w stosunku do ludnosci. Wiec kolejny "mit" wliozmy miedzy bajki...O specjalnej "roli" Turkow w XX wieku oraz...Anglikow juz nie wspomne. Ulisses....OTWORZ oczy! cool
                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:41
                                    Drogi zorro, naprawdę uważasz, że mowisz mi cos, czego nie wiem??? smile smile rzecz jednak w tym, że ja w przeciwieństwie do ciebie staram sie rozmawiać na temat i nie stosuje erystycznych sztuczek (np. a u was to Murzynów biją? Jeżeli nie dostrzegasz zasadniczej różnicy między rolą i winami Niemiec jako państwa i narodu /w początkach i do połowy XX w/, a pozostałymi krajami i ich przewinami, to już Twój problem.
                                    • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:56
                                      czasem mi sie ulissesie wydaje, ze nie wiesz...Bo trudno ni "ruszyc" tematu potwornych mordow robíonych przez Rosjan (celowo uogolniam jak Ty, chociaz nie powinienem...), Turkow...I chce ci powiedziec jeszcze jedno: ja moze dlatego tak potrafie OBIKTYWNIE patrzec bo moi dziadkowie 1 wrzsnia stracili WSZYSTKO (z wyjatkiem zycia oczywiscie) a siostry dziadka "wywedrowaly" przez komin w Auschwitz. Natomiast drudzy dziadkowie poczuli "sprawiedliwa dlon" Rosjan i ich "kumpli" tylko dlatego, ze byli Slazakami. big_grin
                                      • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:06
                                        Po ilekroć , Zorro, mam Ci tłumaczyć, że rozmowa jest możliwa, kiedy sie trzymamy tematu i nie stosujemy erystyki. Powołujesz sie na fakt. Zgoda. Tyle że używasz ich jako dygresji odciągających interlokutora od rzeczywistego tematu rozmowy. Zgadalo sie akurat o przeszłości Niemiec. Na ile przeszłość Rosji tłumaczy albo pomniejsza to, co zrobili Niemcy? Zaiste nie pojmuję. Kiedy będziemy gadali o Rosji , trybunałach, Bośni, USA przyjdzie i na to czas, ale robienie myślowej sieczki w której pływa wszystko i co za tym idzie NIC, to metoda, której ja nie podejmę, bo jeśli rozmawiam, nie interesuje mnie machanie szabelką i stroszenie pawiego ogona, tylko wymiana poglądów na KONKRETNY temat. Zaciemnianie go w taki sposób, jak Ty to robisz, zaprzecza sensowi rozmowy..
                                        Ulisses
                                        • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:29
                                          ulissesie..." nie zgadalo sie akurat o przszlosci Niemiec-", tylko Ty na tego "konika" wskoczyles. I ja celowo, aby Ciebie z niego sciagnac pokazalem Ci inne kraje...big_grinbig_grin
                                          • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:45
                                            Bądź uprzejmy przeczytać moje posty od początku. Zażartowałem. Wy zaniepokojeni. Wyjaśniłem. Maska rozwija sie na temat niewdzięcznej sprzątaczki. Wklejam link do Nietzschego z przymrużeniem oka i odpowiednim wstępem. Na to otrzymuję poważne i namaszczone kontrodpowiedzi do których sie JEDYNIE ustosunkowuję. Kto zatem nadawał ton i kierunek tej "rozmowie" ? Kto kilkakrotnie ewidentnie przekłamał sens moich postów? Kto stosował erystykę? Ja?? A Niemcy to żaden mój konik i to tez wyraźnie napisałem. Ale jest jedna pozytywna strona tej "debaty". Zaczynam rozumieć, jak to funkcjonuje...
                                            • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:50
                                              Noooo... ja chyba jednak nie wyjde: odnosze wrazenie Uli, ze to jest ucieczka do przodu.... big_grin
                                              • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:51
                                                Mylisz sie.
                                                • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:04
                                                  To ja coś dopowiem: od chwili ustanowienia rzeszy niemieckiej po upadku cesarstwa Karola Wielkiego, państwo to plącze w dziejach Europy, a przede wszystkim w dziejach Polski tak, jak żadne inne.

                                                  Ktoś poprosił o cofnięcie się kilkaset lat wstecz? Generalnie kilkaset lat historii Polski to nieustanne zmagania z cesarzem, Habsburgami a z czasem z królestwem Pruskim. Raczej w szkołach się nie podkreśla faktu, ze począwszy od Traktatu Trzech Czarnych Orłów - Prusy parły to rozkrojenia Rzeczpospolitej.

                                                  Maseczko - powiem to wprost: gdyby podliczyć nasze starty, a Niemcy były tak szlachetne, ze chciałyby zadośćuczynić, to zwyczajnie by zbankrutowały.
                                                  Dlatego to ogromnie miłe, ze pomagano nam w latach 80., ale cholera jasna! uzmysłów sobie, że komunę w Polsce po 1945 roku zawdzięczamy bezpośrednio temu, iż Hitler napadł na nas w 1939r.

                                                  Żaden inny kraj nie namącił nam tak, jak nasz zachodni i południowy sąsiad. Do 1701 roku było to głównie cesarstwo Habsburgów, a po powstaniu Prus już bezpośrednio Prusy i ich spadkobiercy XX-wieczni, Republika Weimarska i III Rzesza.

                                                  To jeśli chodzi o historię smile
                                                  Bo współczesność jest znacznie lepsza, a o Kohlu - przynajmniej ludzie wyrobieni politycznie, to w Polsce pamiętaja smile
                                                  • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 18:27
                                                    no i zapomnialas o paskudnych Krzyzakach, Mala...big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Ktorych to zamych w celu wytepieni innych do Polski sobiue krol sprowadzil...big_grinbig_grinbig_grin
                                                    A tak na serio:
                                                    o parciu Polski na wschod zapomnialas? O tym ze Szwedzi bardziej niz Niemcy (wtedy nota bene taki narod nie istnial) Polske zlupili? A kiedy , no prosze, KIEDY Polska toczyla wojny z Niemcami?
                                                    Oczywiscie nie mowie o 1939-1945...cool
                                                    Chyba bylem debil z historii bo jakos nie moge sobie przypomniec....big_grin
                                                  • 1zorro-bis A mialo byc o sprzataczce.... 13.01.11, 18:46
                                                    co to Niemcow obsmarowala...:cooL:
                                                  • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:44
                                                    ja ci kiedyś powiedziałam: nie znasz historii, powołujesz się na PUBLICYSTYKĘ - ale oczywiście starasz się zagłuszyć wszystko i wszystkich.
                                                    nie będę z tobą Zorro rozmawiać. bo nie lubię tak.

                                                    bij swoją piankę sam, ewentualnie z przyklaskiem, ale nie moim smile
                                                  • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 23:45
                                                    Odpowiadasz na:
                                                    1zorro-bis napisał:


                                                    > Chyba bylem debil z historii bo jakos nie moge sobie przypomniec....big_grin

                                                    No cóż, nie ja to napisałam : )
                                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 00:19
                                                    Nie król, nie król. zorro. Książę. To zasadnicza różnica. 1226 r. Konrad Mazowiecki . Ktoś tak dobrze znający historie jak TY, na pewno wie, że w roku 1226 mieliśmy okres rozbicia dzielnicowego. Liczy się go od śmierci Krzywoustego /1138 o ile pamiętam/ do koronacji Łokietka w 1320. Królami byli w tym okresie tylko Przemysł II i Waclaw II. To tyle.
                                                    Ulisses
                                                  • kafeterianka Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 18:21
                                                    z-malej-litery napisała:

                                                    >
                                                    komunę w Polsce po 1945 roku zawdzięczamy bezpośrednio temu, iż
                                                    > Hitler napadł na nas w 1939r.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > To jeśli chodzi o historię smile

                                                    ?
                                                    A co by bylo, gdyby Hitler nie napadl?

                                                    Pytanie retoryczne.
                                                    Gdyby babcia miala wasy, to bylaby dziadkiem wink

                                                  • z-malej-litery Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 19:51
                                                    kafeterianka napisała:


                                                    > Gdyby babcia miala wasy, to bylaby dziadkiem wink

                                                    Doradzam babci depilację: uśmierzy poczucie niepewności płci i doda polotu smile

                                                    Pa pa smile
                                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 14.01.11, 20:41
                                                    Nie wiem o co chodziło kafeteriance i kto to jest, ale odpowiedź jest adekwatna smile smile smile
                                            • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 17:01
                                              zaczynasz rotzumiec? Bo ja nie. Písze - sprzataczka, mamy polityke.big_grin
                                              Pisze - wino, mamy polityke...big_grin
                                              Napisalem - fajny film - daje glowe, ze bedzie polityka. Niedzwiedz ... to juz sie samo przez sie kojarzy...big_grinbig_grinbig_grin
                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:03
                          Mialam tego nie robic... prosilam Zorro, zeby tego nie robil - bo my tu jestesmy tak jakby na indeksie smile to moze poczytaj Uli co pisza inni, ktorym chyba sie zolc przelala i chcieli wylac swoje zale...nawet nie bardzo wiadomo z jakiego kraju ten facet wracal, moze wcale nie z tych wstretnych Niemiec...

                          forum.gazeta.pl/forum/f,101120,Proba_powrotu_do_kraju1.html
                          • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:09
                            sadze, ze ten facet wracal albo z USA albo z Kanady...cool
                            • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:25
                              wracal, bumerangiem moze nawet do Australii...
                              • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:27
                                Masz racje, bo z tych wstretnych Niemiec nie wysylalby mienia samolotem...
                                • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:45
                                  nie to zebym bronil Niemcow, absolutnie nie1 Ale trzeba byc obiektywnym i rozgranichzac gowno, ktore bylo od tego co jest teraz. A jeszcze kilkanascie godzin temu "ktos" na tym forum pisal, ze nie ma ochoty ani zamiaru odpowiadac za przodkow....big_grinbig_grinbig_grin
                                  Halucynacji chyba nie mam? cool
                                  • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:48
                                    A czy ja, ZORRO, gdzieś napisałem że potępiam, nienawidzę albo gardzę dzisiejszymi Niemcami? macie problem z percepcją?? to powtórzę : KRAJ JAK KRAJ. LUDZIE JAK LUDZIE.
                                    • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:00
                                      no, tego by jeszcze brakowalo, zebys gardzil....big_grinbig_grinbig_grin
                                      • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:09
                                        big_grinbig_grin:big_grin Ich bin aus dem Schneider.... smile ja jestem Polka.... i do tego potrzebuje wize do Turcji, bo Turcy nie wpuszczaja Polakow bez wiz... 10€
                                        • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:31
                                          obywatele UK tez...big_grin
                                    • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:06
                                      A kto napisal, ze Niemcy to pozerzy? ja?... prosilam o uzasadnienie... nic sie nie pojawilo - myslalam, ze odpowiedz dostane w trakcie dyskusji.
                                      W ten sposob mozna rzucic na kazdy Narod(bo tym sformulowaniem uogolniles to na caly Narod) dowolny epitet.
                                      • ulisses-achaj Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:11
                                        Napisałem że to ŻART, czy może ten post zniknął, Masko??
                                        • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:16
                                          Aaaaha... powiedzmy, ze wierze smile
                                  • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 16:00
                                    I ja to nawet powtorze, moze i ktos to pisal, ale ja powtorze - nie mam zamiaru i ani mysle odpowiadac za zbrodnie i grzechy ani Polakow, ani Niemcow ani Amerykanow bo naleze do rodzaju ludzkiego i mimo to nie czuje sie winna ani za Hiroschime ani za topnienie lodowcow, ani za zniszczenia w dzungli Amazonii ani tez za powiekszanie sie dziury ozonowej i to tylko dlatego ze mieszkam w Niemczech i protestuje ostro przeciwko temu, zeby moj syn mial sie czuc winny, tudziez moja bratanica i moj bratanek...a niby za czyje winy? az do dziadka wstecz(ze strony ojca) nikt nie bral udzialu w wojnie... Jego dziadek gral w orkiestrze na fagocie i tylko dlatego, ze odmowil wstapienia do wojska zeslano go na roboty do kopalni w Saarlandzie, babka pochodzila z Alzacji i miala obywatelstwo francuskie, zmuszono ja do zrzeczenia sie tego obywatelstwa pod grozba wyrzucenia z kraju wraz z dziecmi - taka jest historia rodziny mojego syna. I dotyczy II wojny swiatowej - dalej sie w Ich historie nie zaglebialam.....
                              • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:42
                                nie, do Australii to nie . Koszty tej "wycieczki" do Polski byly by duzo wyzsze. Wiem cos o tym...big_grinbig_grin
                • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:15
                  o kurcze...Co ja nie robilem! Bylem "Putzfrau...a raczej -mann", ", budowlancem (he, he, he...),
                  kelnerem, "disk-jokkejem (przy talezach niestety...), mechanikiem (samochodowym)!
                  A Mercedesa to owszem ...sobie ale kupilem! I do dzisiaj zaluje ze go juz nie mam. bo dzisiaj to , ho, ho, ho!
                  DB /8, 220 D, automatic, bialy z...1973 roku!!!big_grin Kulalo sie to z zawrotna predkoscia 115 kmh i 60 PS "pod maska"...cool
                  • m.maska Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 14:18
                    To dzisiaj z takim "oldtimerem" bylbys "gemachte Mann"... smile
                    • 1zorro-bis Re: Ale beda "jaja".... 13.01.11, 15:00
                      eee, nie! Mialem starsze ale...niestety w Polsce z 1933 i 1935 roku...big_grin
    • m.maska Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:19
      Szkoda, bo dyskusja ciekawa wink a ja musze zmienic miejsce siedzenia... do napisania Panowie smile
      • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:32
        zmieniasz na fotel w samochodzie? big_grin
        • m.maska Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:35
          Owszem... a po drodze do domu musze jeszcze zajechac w kilka miejsc... no i przede wszystkim oddac moja cud-bluzeczke do czyszczenia, na ktora kapnela kropla czerwonego wina i nie mam odwagi sama sie do tego przymierzyc wink znikaaaaaaaaam.... smile
    • ptakbenu9 Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:38
      O! gawędzicie sobie smile... trochę śmiesznie z tym Pi sem. Ludzie na rauszu, ptaki na prochach- świat się kończy- ale zdaje się, że wszedłem na teren: achtung minen... Więc nie przeszkadzam. Pozostanę niemym świadkiem. smile ( w dziupli i tak wszystko słychać smile
      • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:42
        Czeeeść Benu.. smile smile Nie musisz wszak siedzieć w dziupli... smile
        • ptakbenu9 Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:51
          Z takim dziobem nie wypada się pokazywać w Towarzystwie... uncertain
          Poza tym chyba w temacie nie mam nic do powiedzenia.
          • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:53
            ok smile smile smile
            • ptakbenu9 Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:57
              smile
              • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 17:03
                nigdy nie sprzatalas? big_grinbig_grinbig_grin
                Ja tak! cool
                • ptakbenu9 Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 17:20
                  smile Nie, w Niemczech miałam wystawę w muzeum Ludwiga, oni tam mieli swoje sprzątaczki. ale znałam fantastyczną sprzataczkę ze Srilanki... to było w Paryżu, tam też miałam wystawę. W Londynie nie pamiętam, byłam za młoda a w Rosji to juz w ogóle nie pamiętam. A- w Hiszpanii... eee też nie, nie przypominam sobie, to znaczy sprzatałam, żeby sprzątaczka Maria nie musiała tego robić, w Afryce wiadomo jest Afryka i tam się sprzata samo.
                  Widzisz Zorro jak mi sie fatalnie pisze? uncertain
                  • ulisses-achaj Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 17:27
                    No, a ja miałem sprzątaczkę w Tajlandii wink .. Dobre pięć minut kiwaliśmy sie we wzajemnych ukłonach zanim udało mi sie jej wytłumaczyć /na migi smile/, że nie musi dwa razy dziennie zmywać u mnie podłogi i traktować mnie jak osobę niepełnosprawną.. smile Za to później miałem chody u całej obsługi piętra i wszyscy biali żyli w głębokim przekonaniu że daję gigantyczne napiwki .. smile
                    • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 17:54
                      mysmy sie tez kiwali...To znaczy - mnie kiwala moja szefowa Czeszka w Wiedniu . Na napiwkach....big_grinbig_grinbig_grin
                  • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 17:52
                    wystawy mialas...No to fajnie. Bo ja sprzatalem w Wiedniu, Sydney, Goeteborgu, Londynie i Frankfurcie....Jak widzisz, kazdy "orze jak moze"...big_grinbig_grinbig_grin
                    Ale, dlatego mam w "pucowaniu" i nie tylko (!) supper doswiadczenie! big_grinbig_grinbig_grin
      • 1zorro-bis Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 16:58
        w dziupli bezpieczniej? To wyfrun przynajmniej na galaz....big_grinbig_grin
        • ptakbenu9 Re: "Polka obnaza Niemcow".... 13.01.11, 18:08
          Nie, bo mnie jeszcze bardziej przewieje i jutro w ogóle dzioba nie otworzę a zanosi sie na gadatliwy dzień. smile
    • al-szamanka POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 20:25
      Wprawdzie, jak się okazuje książka ta nie jest w Niemczech takim hitem, jak to opisują w artykule, to ja jestem ciekawa drugiej strony medalu. Co by było, gdyby niemiecka sprzątaczka w Polsce opisywała, co znajdowała pod łóżkami swoich pracodawców
      • m.maska Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 20:30
        zapewne byloby tak samo...nie sadze, zeby byla jakakolwiek roznica big_grin
      • ulisses-achaj Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 20:30
        Przepraszam że się wtrącam, ale czy wy: Al i Masko piszecie to całkiem serio??? Tak tylko pytam..
        • m.maska Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 20:47
          Jak najbardziej serio... a co Ty myslisz????
          • ulisses-achaj Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 20:54
            Nic, chciałem mieć jasność. Teraz już mam. smile
            • m.maska Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 21:08
              Od Nas oczekujesz odpowiedzi, a Ty?... zapytalam Cie o Twoje zdanie, co znalazlaby pod polskimi lozkami? big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 22:21
              To nie jest zadna odpowiedz, ale cos mi sie wydaje, ze sie nie doczekam... big_grin
              • ulisses-achaj Re: POWRACAM DO TEMATU :-) 13.01.11, 22:32
                jeżeli ode mnie domagasz się odpowiedzi to oczywiście nie odpowiem bo nie o tym pisałem i nic mnie nie interesuje to, co znaleźć można pod jakimikolwiek łóżkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka