Dodaj do ulubionych

Mordo ty moja

11.04.12, 23:05
Sorel zwróciła uwagę na język
Mówiąc językiem Wałęsy, im więcej popaprany język tym lepiej.
Język Wałęsy trafiał do ludu
Język Rydzyka trafia do ludu
Język ukochanego Jarka też trafia do ludu
Taki język popaprany, nie literacki, taki po grudach może niezbyt ładny, ale on swojski ci jest.
No, kto tak niezgrabnie przemawia to musi chłop swojski być.
Publiczne ładne układanie słów jest podejrzane.
Wicie, rozumicie Gierka i Gierek od razu stał się naszym człowiekiem.
Jak Kwaśniewski potykał się na schodach, to ja od razu wiedziałem że to swój człowiek
I tylko chroniczne moje nie manie krawata powstrzymywało mnie przed pojechaniem
do Kwaśniewskiego, uściśnięciu Kwaśniewskiego by ze łzami w oczach powiedzieć
Kwaśniewskiemu – mordo ty moja.
Obserwuj wątek
    • kkkkosmita Re: Mordo ty moja 12.04.12, 02:12
      Na studiach w grupie, byli ze mną ludzie z różnych stron Polski.
      Przez niektórych byłem nielubiany, gdyż darłem nosa.
      Spróbowałem się zorientować ... co jest dowodem na tę moją wyniosłość... i darcie nosa.
      Dowodem było np. to że mówiłem robiĘ zamiast robieM, pójdĘ zamiast pójdeM
      Opisałem fakt, który miał miejsce.

      Teraz jeśli chcę być bardzo sympatico, często piszę na forum zrobieM, żeby nikt nie myślał, że drę nosatongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • hardy1 Re: Mordo ty moja 12.04.12, 07:31
        ...nie "drĘ nosa" tylko "drEM nosa"... No! big_grin
        • kkkkosmita Re: Mordo ty moja 12.04.12, 07:47
          Hardy ja dokładną prawdę napisałem.
          niewiarygodne dla mnie do tej pory!
          Żeby się dowiedzieć o co chodzi musiałem komuś w nos dać, bo sytuacja... była... niemiła.
          Kurcze!
          tak było.

          Skleroza zżarła mi wczoraj mózg i zapomniałem kompa na noc wyłączyć. Teraz to robię.
          łeeeee...

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • hardy1 Re: Mordo ty moja 12.04.12, 08:07
            No cóż, Kosmito...czasem na mnie też dziwnie patrzyli (zwłaszcza na wsi), kiedy mówię "doszedłem" zamiast" doszłem" wink Język używany na co dzień "kieruje się" swoimi prawami, język poprawny literacko swoimi.
            Dzisiaj, na upartą młodzież, tę od "doszłem", mam swój sposób wink
            • sorel.lina Re: Mordo ty moja 12.04.12, 10:44
              Kochani, tylko że mnie nie o poprawność języka chodziło, ale o zakres pojęć głównie! smile
              Takich jak np. "diabły z widłami", "ogień piekielny" i temu podobnych. To już nie przemawia do współczesnych wiernych. Czas chyba zastanowić się, co tak naprawdę oznaczają, bo - jak napisała Karen - ogromna część katolików po prostu nie rozumie swojej religii ( myli np.Trójcę Świętą ze Świętą Rodziną, bo tu 3 i tu 3 ! ) nie mówiąc już o znajomości Biblii - tejże religii podstawy przecież.
              To tyle na razie "w tym temacie" - komu w drogę, temu czas! Stolica czeka. smile
              Do napisania, pa!
              • k.karen Re: Mordo ty moja 12.04.12, 10:57
                Sorellino smile

                Trzymam mocno, bardzo mocno kciuki!!!!!!!!!
                Miłego dnia i do zobaczenia smile
              • hardy1 Re: Mordo ty moja 12.04.12, 16:02
                Sorellino, czego wymagać od prostych wiernych, jeżeli kościół katolicki zabraniał jeszcze niedawno (przynajmniej w Hiszpanii) czytania przez kleryków Biblii w oryginale. Tylko mogli czytać popularną "Wulgatę" - a więc "poprawnie poprawiony i uzupełniony" przekład Biblii na łacinę z IV wieku...
                Ot, "niech maluczcy zbyt dużo nie wiedzą"...tak jak jeden z papieży uznał naukę za narzędzie szatana, bo odciąga wiernych od prostej wiary, powoduje, że zadają "nieprzyjemne dla wiary" pytania...
                To jak wymagać znajomości pogłębionej wiary od księży, kształconych na Wulgacie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka