Mam pytanie...

30.04.12, 15:01
zostalem potraktowany przez jednego z Waszych forumowiczów na Lozy w sposób - powiedzialbym - bardziej niz niegrzeczny. Nie znam tego osobnieka, nigdy nie mialem z nim zatargu a atak jego na mnie zbulwersowal mnie do tego stopnia, ze postanowilem sie i równiez Was zapytac - bo lubie sytuacje jasne: jestem u was PERSONA NON GRATA? Nie potrzebuje wyjasnien ani podawania przyczyna - wystarczy jedno slowo: TAK lub NIE.
Szukalem forum, gdzie móglbym sie zadomowic ale na pewno nie na sile i nie w ten sposób.
Prosze o odpowiedz.
    • kicho_nor Re: Mam pytanie... 30.04.12, 15:33
      Ach Czerwona Małpo
      TAk lub NiE. To juz brzmi jak referendum lub co najmniej ankieta
      Tu się nie da odpowiedzieć tylko tak lub nie
      Seledyn to wstrętny niegodziwiec i on pije piwo, chodzi z bejsbolem
      i łamie ławki. Zagląda kobietą w dessous niby że nie ale one i tak wiedzą że zagląda.
      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 16:01
        to nie jest referendum mój drogi. Tylko jesli sie zetkne z tym panem tutaj to moge nad soba nie zapanowac. A jestem raczej osobnikiem flegmatycznym i ugodowym. Poza tym omijam na forach zaczepialskich. A jest ich niestety duzo.
    • k.karen Re: Mam pytanie... 30.04.12, 15:48
      Ja też mam pytanie:
      Cześć Małpo, może znasz fajny przepis na kaczkę po chińsku ale taki całkiem własny.
      Te przepisy z książek mi się nie podobają. Co zrobić żeby mięso nie było takie mdłe?
      Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź bo chciałabym jeszcze dzisiaj zrobić tę kaczkę
      na kolację, spodziewam się gości.
      Aha i jeszcze jedno. Mam karpie i może jutro zrobię grilla a nie wiem jak je doprawić. Nigdy nie robiłam karpia z grilla, wcześniej tylko łosoś.

      Z góry dziękuję za odpowiedź, zajrzę jak tylko znajdę znowu chwilę. Teraz się śpieszę.
      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 15:59
        Karen, Ty do mnie o przepis kulinarny? To chyba nie ten adres. Z gotowania to ja i owszem - jajka na miekko , jajecznica, no moze jeszcze makaron. Parze bardzo dobra kawe i herbate. Potrafie robic nalewki. I to tyle jesli chodzi o zdolnosci kulinarne.
        • k.karen Re: Mam pytanie... 30.04.12, 16:04
          To weź zapytaj żonę, no nie bądź taki!
          Naprawdę już lecę, i zajrzę później mam nadzieję, że mi pomożesz, pa słodziutki buźka kiss
          Do napisania!
          • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 16:15
            chyba jednak prosciej bedzie Karen jak zagladniesz do ksiazki kucharskiej bo na pewno takowa posiadasz. A moja zone pytac? No cóz, nie pamietam kiedy kaczke jadlem.
            • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 16:33
              A może kto wie jaką moc ma pralka Indesit?
              Potrzebna jest mi ta informacja, a wszędzie ją ukrywają!
              Nawet w instrukcji Indesita jej nie ma... a nie chce mi się odsuwać pralki, żeby tabliczkę znamionową przeczytać.
              Małpo dasz radę sprawdzić na swojej pralce?
              Wszystkie pralki mają plus minus podobną moc.
              moja stoi w takim kącie..., że wysunąć ją to kupa roboty.


              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 16:37
                Tobie sie to zabawne wydaje? Idiote mozesz z kogos innego robic ale ja sie do tej zabawy nie nadaje. Zadalem na poczatku watku pytanie i sadze, ze mam odpowiedz. Jakie to dziwne, ze wprost nie potrafisz.
                • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:06
                  Z nikogo nie robię idioty.
                  natomiast muszę założyć dobry bezpiecznik.
                  I nie wiem czy dać 16 A .... czy dać 20A....
                  I muszę go jeszcze kupić.
                  Przewody daję 25-tki....
                  dobrze dobrany bezpiecznik chroni również urządzenie i warto ... dobrać go rozumnie.
                  Bezpiecznik w pralce czasem zawodzi...
                  Mocy pralek nigdzie nie mogę znaleźć.
                  Co najwyżej zużycie energii na cykl... a praca do bezpiecznika nie jest potrzebna...
                  tylko moc!
                  Szkoda, że Hardego nie ma. On by pewno wiedział....
                  Każdy ma swoje bardzo ważne pytania.
                  A w ogóle to nie wiem o co Ci konkretnie chodzi.Skąd ten ... dziwny początek tego wątku?
                  Byłem na Loży i nie zauważyłem niczego złego.
                  Inna sprawa, że szybko szukałem...
                  W dodatku nie wiem co ma Loża do Podwórka?
                  sprawy Loży trzeba załatwiać na Loży, my nie mamy uprawnień do ingerencji i wypowiadania się w temacie innych for....
                  I dodam Małpo, że gdybyś nam się nie podobał, to powiemy Ci o tym bez specjalnego zamieszania....
                  a na razie spróbuj nauczyć się tych polskich kreseczek nad literami...
                  Łatwiej się czyta dobrze napisany post.




                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:27
                    nie wiesz? To wejdz na Loze i poczytaj sobie post do mnie niejakiego forumowicza Wscieklego. Wyskoczyl na mnie jak "Filip uz konopii" jakby go w tylnia czesc ciala osa uzarla. Wypowiadal sie w imieniu forumowiczów z Lozy i Podwórka. Nie wiem jakie u Was zwyczaje panuja i kto tutaj szefuje - dlatego zadalem to pytanie. Nie lubie napasci i napastliwców. Z zasady takim ludziom z drogi schodze.
                    • sza.aliczek Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:38
                      Eee tam!
                      Wszyscy z tobą ślicznie rozmawiają, a ty czepiłeś się wypowiedzi jednego zaledwie forumowicza.
                      Wiesz jak jest na forach: jedni się lubię, inni się nie lubią. Z jednymi się rozmawia, innych się omija : ) Zastosuj tę zdrową taktykę.
                      I nie mazgaj się! Bądź facetem! : )
                      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:42
                        Szaliku, facetem to ja jestem na pewno. Ale nie musze z nikim na forum w bezsensownych przepychankach uczestniczyc, prawda? A z tym panem widocznie "chemia nam nie zagrala" od pierwszego wejzenia. Bywa i tak.
                        • sza.aliczek Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:44
                          To się Panowie mijajcie i już : )
                          Forumowe problemy zawsze, gdy spojrzeć na nie z boku, sa drobiazgiem : ))))
                          • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:49
                            na pewno tego "Czlowieka Renesansu" - jak sie sam nazywa bede szerokim lukiem omijal. ni po drodze nam.
                            sza.aliczek napisała:

                            > To się Panowie mijajcie i już : )
                            > Forumowe problemy zawsze, gdy spojrzeć na nie z boku, sa drobiazgiem : ))))
                    • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 18:22
                      Nie
                      > wiem jakie u Was zwyczaje panuja i kto tutaj szefuje

                      I właśnie tego powinieneś się dowiedzieć... zanim zaczniesz oceniać.

                      Wściekły jest osobą cenioną i lubianą na wielu forach.
                      A że wyrywny...
                      to przynajmniej wiesz jakie zrobiłeś na nim wrażenie...
                      Ja lubię szczerość i świadomość tego po jakim gruncie chodzę.
                      Małpo Ty też jesteś wyrywny. Zdarza się, że nie rozumiesz sytuacji... i oceniasz.
                      Jednorazowe spięcie na forum jest niczym ważnym... a więc zachowaj się jak facet i nie pielęgnuj uraz... niczym delikutaśna pełna waporów dama.
                      Problemy zdarzają się często... a sprawa polega na tym jak się je rozwiązuje.
                      To, że do swojego osobistego spotkania z Wściekłym chciałeś zamieszać wszystkich... nie jest dobre.
                      Tym bardziej..., że gdybyś nas zmusił do wypowiedzi....w momencie kiedy nie mieliśmy się zamiaru wypowiadać...
                      to..... może lepiej nie....

                      Z Wściekłym wiąże nas wiele... długie lata wspólnego pisania, szacunek i sympatia....

                      -co w niczym nie umniejsza Ciebie. Jak napisała Szaliczek, poznajemy się dopiero.

                      A prawda taka, że czas pokaże, czy będzie Ci z nami po drodze..., czy nie....
                      W tej chwili jak sam widzisz decyzja należy do Ciebie.
                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 18:47
                        wiesz kosmito, ja jestem z natury czlowiekiem ugodowym i niepamietliwym. ale takiej bezsensownej zaczepki i agresji jakos nie potrafie zrozumiec. Jego pierwsza zaczepke "bedziemy sie bawic Toba" muscilem kolo uszu bo ni bede zwracal na takie drobiazgi uwagi,. ale litania slów do mnie zakonczona haslem "spaddaj na drzewo" nie swiadczy o Czlowieku Renesansu tylko raczej o kims innym. Domyslam sie, ze znacie sie dlugo i zapewne równiez prywatnie - ale to tym bardziej nie usprawiedliwia jego zachowania wobec mnie - jako goscia - bo taki mam chyba tutaj status. Wyobraz sobie, ze Ty przychodzisz do lokalu lokalu, gdzie siedzi doborowe towarzystwo, siadasz do stolika a ktos najpierw by zaczepial Ciebie glupimi uwagami - reszta towarzystwa by sie doskonale bawila - a potem ni z tad ni z owad uslyszal bys :"spadaj na drzewo".
                        Jakbys sie poczul?
                        • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 18:51
                          przepraszam za literówki, ale wkurzylem sie. A zdarza mi sie to rzadko.
                          • sza.aliczek Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:00
                            Literówkami się nie przejmuj. Wszyscy je popełniamy, ale to pewnie zauważyłeś, czytając fora : )
                            • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:20
                              zauwazylem. Ale ja staram sie ich nie robic.
                              sza.aliczek napisała:

                              > Literówkami się nie przejmuj. Wszyscy je popełniamy, ale to pewnie zauważyłeś,
                              > czytając fora : )
                              • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:26
                                zeby pokazac, ze tego typu zaczepki nikomu i niczemu nie sprzyjaja,
                                Czy naprawdę myślisz, że nam trzeba cokolwiek pokazywać? tongue_out
                                Że jesteś w stanie pokazać nam coś czego jeszcze nie widzieliśmy.....???big_grinbig_grinbig_grin
                                Hi hihihihi.... big_grin
                                Małpo....przeeeeestaaaań.
                                Miej wiarę....

                                iiii
                                Wydaje mi się Małpo, że starczy tego tematu.
                                Co zostało powiedziane to zostało i koniec kropka!

                                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:29
                                  nie jest to ladne wyciaganie urywków zdan z kontekstu, Kosmito. Jesli juz cytujesz to calosc ewentualnie wytluszczajac. W ten sposób bawisz sie w manipulacje. Ale - jak juz powiedzialem - zostawmy ten temat, bo to bez sensu. Ja pamietliwym osobnikiem nie jestem.
                                  kkkkosmita napisał:

                                  > zeby pokazac, ze tego typu zaczepki nikomu i niczemu nie sprzyjaja,
                                  > Czy naprawdę myślisz, że nam trzeba cokolwiek pokazywać? tongue_out
                                  > Że jesteś w stanie pokazać nam coś czego jeszcze nie widzieliśmy.....???big_grinbig_grinbig_grin
                                  > Hi hihihihi.... big_grin
                                  > Małpo....przeeeeestaaaań.
                                  > Miej wiarę....
                                  >
                                  > iiii
                                  > Wydaje mi się Małpo, że starczy tego tematu.
                                  > Co zostało powiedziane to zostało i koniec kropka!
                                  >
                                  > http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 20:21
                                    Porządny KOŃ-tekst to jest porządny koniowy tekst.
                                    Konie to mądre stworzenia. Podobno rozum konia można przyrównać do rozumu 3-letniego dziecka.
                                    Trzy letnie dziecko to już naprawdę niezłe teksty potrafi produkować.
                                    Nawet Półtoraroczne dziecko już produkuje teksty.
                                    najgorzej kiedy dziecko ma już 1,5 roku i jeszcze nie gada.
                                    Wtedy trzeba z takim milczkiem po doktorach już zacząć chodzić, albo dostarczy mu tematu do gadania.

                                    Ośrodki mowy rozwijają się dobrze do 8-mego roku życia.
                                    Jeśli dzieciak do tego wieku nie przemówi to kanał, bo ma mózg źle rozwinięty.
                                    W naszych czasach nie ma nic gorszego niż źle rozwinięty mózg.
                                    W związku z powyższym od każdego konia, z dobrze rozwiniętym mózgiem, można bardzo wiele oczekiwać, w tym również ogromnie ciekawych koń-tekstów.


                                    ups... muszę kończyć a szkoda... tongue_out


                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                    • seledynx Re: Mam pytanie... 30.04.12, 20:48
                                      Czerwona Małpo proponowałem Ci rozmowę albo o religii albo o biznesie.
                                      Wolisz o biznesie, dobrze, będzie o biznesie:
                                      Mam notowania spod śmietnika tylko wprawdzie, ale wiarygodne.
                                      Ten pan co gniótł piętą puszki pod śmietnikiem to on powiedział,
                                      że trzeba tych puszek ugnieść sześćdziesiąt aby za to kupić jedno piwo.
                                      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 22:25
                                        ten pan mial zapewne racje. Wiec kiedy zaczynasz ugniatac puszki?
                                        seledynx napisał:

                                        > Czerwona Małpo proponowałem Ci rozmowę albo o religii albo o biznesie.
                                        > Wolisz o biznesie, dobrze, będzie o biznesie:
                                        > Mam notowania spod śmietnika tylko wprawdzie, ale wiarygodne.
                                        > Ten pan co gniótł piętą puszki pod śmietnikiem to on powiedział,
                                        > że trzeba tych puszek ugnieść sześćdziesiąt aby za to kupić jedno piwo.
                        • sza.aliczek Małpo. 30.04.12, 18:59
                          Wiesz Małpo - ja to już u kogoś czytałam. Co za zbieżność! Tylko nie pamiętam u kogo : (

                          Wyobraz sobie, ze Ty przychodzisz do lokalu lokalu, gdzie siedzi doborowe towarzystwo, siadasz do stolika a ktos najpierw by zaczepial Ciebie glupimi uwagami - reszta towarzystwa by sie doskonale bawila - a potem ni z tad ni z owad uslyszal bys :"spadaj na drzewo".

                          ja Ci raz jeszcze napisze to samo: nie z każdym się lubimy na forach i nie z każdym piszemy.
                          Nawet nie przypuszczasz, ilu ludzi na forach omijam szerokim łukiem, a moje słowa nigdy się z tymi ludźmi nie krzyżują: )
                          Musisz postępować podobnie by móc spokojnie pisać.

                          I jeszcze jedno - przeczytaj swoje wszystkie posty z wczoraj i dziś. Małpo? Chcesz tylko biadolić? No co Ty : ) Ja wiem i rozumiem, że jesteś nowy na forach, ale trochę trzeba się starać, by pisać interesująco i przyciągnąć do siebie interlokutorów forumowych : )

                          Więc nie biadol nad sobą jaki to ty skrzywdzony jesteś, bo to naprawdę niemęskie.

                          Usmiechnij się, wymysl jakis fajny temat i po prostu zagaj rozmowę - interesującą : )
                          • czerwona-malpa Re: Małpo. 30.04.12, 19:20
                            Szaliku. Nie biadole, tylko nie lubie zaczepialskich bez powodu. Ja tez juz to gdzies czytalem i przyklad wydal mi sie znakomity i adekwatny do tej sytuacji, nie uwazasz? Nie musze niczego wymyslac zeby pokazac, ze tego typu zaczepki nikomu i niczemu nie sprzyjaja, nie uwazasz? A tematów mam mase , tylko nie wiem czy warto?
                            • jokker39 Re: Małpo. 30.04.12, 20:53
                              Małpo, z całą sympatią i szacunkiem, biadolisz smile
                              Kwestia jest taka: nie podobają Ci się fora, o których wspomniałeś, przestajesz na nich pisać.
                              Podobają Ci się, przestajesz pisać o pokrzywdzeniu i biurze śledczym i zaczynasz prawdziwą rozmowę smile
                              • czerwona-malpa Re: Małpo. 30.04.12, 22:29
                                Jokkerze - równierz z calym szacunkiem. A czy ja gdziekolwiek powiedzialem ze fora, na które wkroczylem mi sie nie podobaja? Wprost przeciwnie. Gdyby mnie nie zainteresowaly to bym sie na nich nie zjawil. Zaszokowalo mnie tylko przyjecie na nich przez niektóre osoby. Ale tak jak juz napisalem - zostawmy ten temat. Widocznie panuja takie na nich zwyczaje aby "nowego" ostro przemaglowac. Moge sie na to zgodzic.
                                • kkkkosmita Re: Małpo. 30.04.12, 22:48
                                  Hi hi... całe szczęście że moja niemęskoosobowa połowa wie kiedy skończyć.
                                  Nooo... mogę się chwalić. Dobrze mi się w życiu ułożyło.
                                  Naprawdę!

                                  A kiedy rodzaj męskoosobowy nie potrafi zakończyć...hmmm... męskoosobowo...
                                  to się dziwię i czuję niepewnie...
                                  dostaję zawrotów głowy, choroby morskiej i głupawki...
                                  Strrrraszliwe to plagi! big_grin
                                  Zwyczajnie... nie potrafię określić kategorii....
                                  a to niedobrze, bo niby mam maturę... i te kategorie powinienem śpiewająco określać.
                                  Toż to wszelki szacunek stracę, jeśli się wyda, że ....materiału z gimnazjum nie znam!
                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • kkkkosmita Re: Małpo. 30.04.12, 22:57
                                    https://obrazki.joe.pl/sub_images/dbam-prywatnosc-necie.gif
                                    eksperyment. ciekawe czy nie zabiorą...(?)


                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                • jokker39 Re: Małpo. 30.04.12, 22:51
                                  Przemaglować? smile Może dlatego, że jesteś niespójny? Gdy Cię czytam, to mam wrażenie, że czytam różne osoby. Raz piszesz, jakbyś był ledwo po zawodówce (nie obraź się smile, po czym piszesz post, który sugeruje, że staranniejsza polszczyzna nie jest Ci obca smile
                                  • kkkkosmita Re: Małpo. 30.04.12, 23:03
                                    Cześć Jokkerze...big_grin
                                    To... może dlatego, przez tę niespójność... tak dziwnie się czuję...?

                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                    • jokker39 Re: Małpo. 30.04.12, 23:32
                                      Widzisz, Kosmito. Jak Ciebie czytam, to nie mam niespójności, a u Małpy mam.. Taka skaza? smile)
                                      • kkkkosmita Re: Małpo. 01.05.12, 00:29
                                        Ano skaza Jokkerze! big_grin
                                        nie potrafię wyjść z siebie i stanąć obok!
                                        a jak chciałem pucio pucio... to nawet dobrotliwy Agfa mnie obśmiał... big_grin

                                        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • czerwona-malpa Re: Małpo. 01.05.12, 11:09
                                    widze, ze "maglowania" moje osoby ciag dalszy.
                                    Postaram sie i Tobie Jokkerze odpowiedziec.
                                    Ja jestem czlowiekiem niespójnym? A kogo Ty na forum oczekujesz? Czlowieka z marmuru, czlowieka ze stali? Jestem taki jaki jestem. Masz cos przeciwko mojemu wyksztalceniu? Czy czlowiek po zawodówce to wedlug Ciebie cos gorszego? Ja nie mam doktoratu i kilku fakultetów. Dla Twojej informacji - tak jestem po zawodówce i dobrze mi z tym. Jako mlody chlopak mialem co innego w glowie a nie nauke. Dla Twojej wiadomosci - nie pisze poezji, nie spiewam, nie pisze prozy, malo czytalem (niestety!). Cale zycie zajmowalem sie "robieniem pieniedzy". I dobrze mi z tym. A teraz, mam wiecej czasu i bede "odcinal kupony".
                                    Nie jestem natomiast rencista, raczej rentierem. I postaram sie teraz nadrobic czas czytajac i nie tylko. A to, ze jestem niespójny. Boze, Ty szukasz na forum idealów?




                                    jokker39 napisał:

                                    > Przemaglować? smile Może dlatego, że jesteś niespójny? Gdy Cię czytam, to mam wraż
                                    > enie, że czytam różne osoby. Raz piszesz, jakbyś był ledwo po zawodówce (nie ob
                                    > raź się smile, po czym piszesz post, który sugeruje, że staranniejsza polszczyzna
                                    > nie jest Ci obca smile
                        • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:07
                          uslyszal bys :"spadaj na drzewo".
                          Poczułbym się źle... i ... czy ja wiem...
                          Zastanowiłbym się (na forum) o co chodzi...
                          Bo tu różne rzeczy się zdarzają...
                          Chyba czytałeś ile było zamieszania z poszczególnymi nickami.
                          Zapewne poprosiłbym o dokładną lokalizację w/w drzewa... bo psia krew... nie wiadomo w którym miejscu się podpadło.
                          Przyjrzałbym się... możliwie dokładnie...
                          Z całą pewnością nie czułbym się komfortowo... z całą pewnością...wietrzyłbym nieporozumienie i jakąś głupotę.

                          Zacznij do licha ćwiczyć te kreseczki!!!! nad literkami!!! no przecież widziałem że masz polskie litery w swoim kompie.

                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                          • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 19:25
                            Kosmito, ja Ciebie prosze Ty mnie nie zmuszaj do rzeczy dla mnie niemozliwych! Nie wiem, nie potrafie i pewnie sie tego nie naucze. Chyba, ze sobie inna klawiature sprawie. Co do "zartownisia" za jakiego Ty tego pana uwazasz. Myslisz , ze zartowal? Ja tak nie sadze. Ale, zostawmy ten temat bo to naprawde bez sensu. Jezeli uwazacie, ze nie jestem tutaj "typem niemile widzianym" to wszystko w porzadku. Puszczam to "drzewo" w niepamiec.
                            kkkkosmita napisał:

                            > uslyszal bys :"spadaj na drzewo".
                            > Poczułbym się źle... i ... czy ja wiem...
                            > Zastanowiłbym się (na forum) o co chodzi...
                            > Bo tu różne rzeczy się zdarzają...
                            > Chyba czytałeś ile było zamieszania z poszczególnymi nickami.
                            > Zapewne poprosiłbym o dokładną lokalizację w/w drzewa... bo psia krew... nie wi
                            > adomo w którym miejscu się podpadło.
                            > Przyjrzałbym się... możliwie dokładnie...
                            > Z całą pewnością nie czułbym się komfortowo... z całą pewnością...wietrzyłbym n
                            > ieporozumienie i jakąś głupotę.
                            >
                            > Zacznij do licha ćwiczyć te kreseczki!!!! nad literkami!!! no przecież widziałe
                            > m że masz polskie litery w swoim kompie.
                            >
                            > http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • k.karen Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:30
                    Kosmito, nie znam się na tym ale myślę, że do tych przewodów to powinien być
                    bezpiecznik 125A. Zresztą zobacz tabelkę:

                    https://obrazki.elektroda.net/5_1262724622.jpg
                    • kkkkosmita Re: Mam pytanie... 30.04.12, 18:06
                      to nie tak Karen...
                      Ta tabelka oznacza, że przekrój 25mm2 bezpiecznie da radę przepuścić 125 Amperów prądu i się nie SPALI. Przy poborze mocy 30kW.

                      Ja nie postawiłem przecinka . Powinienem dokładnie napisać 2,5mm2.
                      to oznacza, że maksymalny bezpiecznik to 25 Aperów.

                      25 aperów nie mogę dać, bo taki jest bezpiecznik na klatce schodowej.
                      25 aperów oznacza, że jednorazowa moc pobierana przez cały mój lokal nie może przekroczyć ok. 6 kilowatów.
                      Standard mocy zamawianej w RWE na lokal to 5 kW.
                      Ci którzy mają w domu same urządzenia elektryczne zamawiają 10 lub 15kW....i muszą przerabiać instalację do podłączenia do bezpiecznika na klatce, a czasem wręcz ciągnąć z dołu przewody o właściwym przekroju (w zależności od grubości i obciążenia przewodów na klatkach schodowych).

                      Przewody w domu zawsze lepiej dać grubsze zamiast cieńszych ( w granicach rozsądku).
                      Natomiast bezpiecznik musi być dobrany do urządzeń które będzie obsługiwał dany obwód elektryczny.
                      Tak, że jeśli zawiedzie bezpiecznik w urządzeniu... to ten w skrzynce bezpiecznikowej wyskoczy...
                      Jest to wielokrotna ochrona i urządzeń i przewodów....przed spięciem, spaleniem.... stratą.

                      hi hi... co chłopak w domu to chłopak w dooomuuu!
                      A niech się uczy!!!!big_grin

                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • k.karen Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:27
                  Małpo, nici z mojej kaczki. Właśnie przeczytałam, że musi leżeć 2 dni w marynacie.
                  Trudno, zrobię tylko grilla z karpiami, warzywami, karkóweczką..mmm...mniam
                  uwielbiam takie pyszne mięsko!
                  Tak więc mam trochę więcej czasu i nie będę z tego powodu narzekać.

                  Aha..ale przepis na dobrą nalewkę to mi dasz, proszę. Ja robię nalewki z wiśni albo taką "całosezonową", dokładam po kolei owoce i zalewam spirytusem. A Ty? smile
                  • sza.aliczek Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:39
                    Karen, a jakie dobre są naleweczki z orzecha! Mniam : )
                    Lubię sączyć, niestety, nie umiem robić : D Popijam na sępa - u znajomych : ))))
                  • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:40
                    prosze bardzo:
                    w zaleznosci od ilosci.
                    ale dajmy na to - ja tak robie nalewke:
                    1 kilogram wisni bez pestek (trzeba sie troche pobawic)
                    1 kilogram wisni z pestkami
                    1 sloik miodu lesnego
                    1/2 kilograma cukru
                    Wisnie wsypuje do duzego sloja warstwami - bez pestek - z pestkami.
                    Wlewam caly sloik miodu lesnego. Po godzinei jak miód splynie i obleje wisnie zasaypjue cukrem i odstawiam na 2-3 dni w chlodne miejsce.
                    Nastepnie gdy owoce puszcza sok zalewam wódka 45 % . Okolo 2-3 butelki.
                    I tak sobie to potem stoi zakorkowane w sloiku.
                    Nastepnie zlewam nalewke do butelek filtrujac ja tak zeby resztki owoców sie nie dostaly. Jesli jest za slaba dolewam znowu wódki i odstawiam. Mozna pic juz po 6-8 tygodniach.
                    • sza.aliczek Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:43
                      To najlepsza drylownica pod słońcem. Nie wypuści ani jednej pesteczki : )


                      https://p3.fide.pl/800/18352_cuisipro_drylownica_do_wisni_i_oliwek.jpg
                      • czerwona-malpa Re: Mam pytanie... 30.04.12, 17:50
                        Calkiem niezla! Ja to robie zawsze recznie. I jakos mi wychodzi.
                        sza.aliczek napisała:

                        > To najlepsza drylownica pod słońcem. Nie wypuści ani jednej pesteczki : )
                        >
                        >
                        > https://p3.fide.pl/800/18352_cuisipro_drylownica_do_wisni_i_oliwek.jpg
                        > ]
Pełna wersja