Dodaj do ulubionych

Prezentacje

17.03.13, 09:17
http://i50.tinypic.com/2mwg0k.jpg
Obserwuj wątek
    • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 12:18
      Potrzebuję Sorelliny, żeby mi wyjaśniła o co chodzi! tongue_outbig_grin
      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • kicho_nor Re: Prezentacje 17.03.13, 12:28
        - o nic nie chodzi, przedstawiam moją rodzinę
        • kicho_nor Re: Prezentacje 17.03.13, 12:30
          moja ciocia jest malarką i w niedzielę bardzo ładnie maluje
        • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 13:04
          o nic nie chodzi, przedstawiam moją rodzinę

          No to się uspokoiłem...tongue_out
          wszystko OK!
          nie muszę zjeżdżać w dół ze swoją samooceną! big_grinbig_grin

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
    • 1agfa Re: Prezentacje 17.03.13, 12:58
      pl.wikipedia.org/wiki/Prz%C4%99dziorek_chmielowiec
      Wiosna idzie, Ciocia będzie miała pole do popisu do malowania w plenerze.
      • sorel.lina Re: Prezentacje 17.03.13, 15:31
        Kosmitku:

        Ciocia, parasol, przędziorek chmielowiec,
        przedwiośnie, piwo i... milczenie owiec. wink

        Więcej z tego nie pojęłam... sad
        • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 15:36
          HA!big_grin

          Dzięki Sorellino...

          aaaa...?
          kapelusz....?
          Na głowie cioci?
          wydaje mi się, że nie każda kobieta chodzi w kapeluszu...?
          bo też zastanawiam się jak podświadomość siedziała w Kichonorze, kiedy rysował...
          np. ciocię w kapeluszu...?

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • sorel.lina Re: Prezentacje 17.03.13, 15:43
            kkkkosmita napisał:

            > wydaje mi się, że nie każda kobieta chodzi w kapeluszu...?


            Jasne, że nie! W kapeluszach chodzą tylko damy... zaprzeszłe wink
            Ale wiadomo: Kraków... oblige!
            • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 16:03
              No to już wiem! big_grin

              W niedzielę..
              tak po mszy...
              Kichonora progi
              nawiedziła ciotka
              ... już nie mógł dać nogi...
              więc przyjął cioteczkę...
              wiek jej uszanował...
              a potem...
              kreseczką...
              robaczka rysował...big_grin

              robaczek przędliwy
              na chmielu żeruje...
              Kichonor robaczka
              raczej nie ratuje...
              Gdy ujrzy ptaszydło
              żarłoczne na łowach...
              Nie chroni robaczka
              nie chce by się schował! big_grintongue_out

              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • kicho_nor Re: Prezentacje 17.03.13, 16:16
            Więc jest tak, ciocia lubi się wczuwać.
            Jest zima a ciocia malowała -Zbierające kłosy- wg Milleta
            Ciocia ubrała kapelusz aby się dobrze wczuć w ten letni żar około żniw.
            • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 17:16
              Hmmm...
              to...
              No dobrze...

              Kapelusz niech będzie przypomnieniem lata...tongue_out
              Ale co z roztoczem co po chmielu lata?
              co zasysa soki
              zażółca liście całe....
              i marnuje piwo
              jeszcze nie powstałe?big_grintongue_out


              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • ulisses-achaj Re: Prezentacje 17.03.13, 17:23
              Cześć Kichonorze smile
              Gratuluję Pani Ciotki smile Chyba da się lubić, ja przynajmniej z racji kapelusza i okoliczności jego nałożenia, już mam dla niej sympatię.. smile

              Posiadasz może jakieś zdjęcia Jej prac?
            • 1agfa Re: Prezentacje 17.03.13, 17:49
              A jakże bez ronda nad czołem malować,
              kiedy słońce rozpraża całą ziemi połać?
              Pani Ciocia bez sztalug stoi i palety...
              ...ta parasolka!
              chce chmielnego robaczka ubić?!
              ach, niestety ! wink
              • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 18:25
                Ciotka kichonora malowała obraz
                o ten
                https://eszkola.pl/img/galleries/thumb/home/millet.jpg

                Tu jest jego opis, bo w tak małych rozmiarach... trudno wszystko zobaczyć

                https://www.naszasztuka.pl/obrazy,1,Obraz-Kobiety-zbierajace-klosy-Milleta,10.html

                Dlatego, nad tym przędziorkiem zacząłem dumaćtongue_out
                Bo bez sprawdzenia obrazu Milleta...
                to można sobie było wyobrazić:
                Kobiety zbierające kłosy, pole po zniwach...
                znaczy się jesień
                znaczy się... żółto i pomarańczowo... kolory lubiane przez Kichonorabig_grin


                Przędziorek chmielowy...
                znaczy siętongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
                .... jakieś gałęzie zamglone drobną pajęczyną..... gołe lub z żółto-brązowymii liśćmi
                ... bo ten przędziorek tak działa

                a tu nie ma przędziorka na obrazie Milleta...

                No to partię obrońców piwa chiiba trza by założyć... i powiedzieć temu przędziorkowi: NIE!tongue_outbig_grin

                dlaczego wśród mnóstwa robaków... Kichonor akurat robaka piwu szkodzącemu wybrał??tongue_outtongue_outbig_grin

                wyraźnie chce bronić piwa!
                ot co!tongue_out

                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • 1agfa Re: Prezentacje 18.03.13, 21:39
                  Obejrzałem ten obraz (dzięki, Kosmito). Tak lubię tuż-przedżniwne zbożowe łany, złote od słońca, kłosy pochylone własnym ciężarem - a tu już po żniwach krajobraz.
                  Smutny nieco nie tylko dlatego, że już pożniwnie i że o zmroku nadchodzącym scena jest malowana. Przeczytałem równiez opis. Nawet gdybym nie przeczytał, to wiedziałem, że ubogie kobiety dawniej zbierały kłosy specjalnie dla nich pozostawiane na rżysku przez właścicieli pól: kłosy dla ubogich.
                  Zły to był właściciel, zły człowiek, który pęków łodyg zboża na polu nie pozostawiał; traktowano go jako wyjątkowego chciwca.
                  Kłosy dla ubogich, zbierane skrzętnie kłos do kłosa, ucierane w żarnach lub zanoszone do młyna, na kaszę, na mąkę przemieniane, podtrzymywały byt - pewnie nie tylko tych kobiet. Rodzin, dzieci.
                  Kiedyś pisałem o zawrotnym, chlebnym zapachu dojrzałych kłosów zboża.
                  Dla kobiet na tym obrazie - to życie, istnienie.
                  • kkkkosmita Re: Prezentacje 18.03.13, 23:55
                    Kobiety zbierające okruszki życia...?
                    Agfo...


                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                    • 1agfa Re: Prezentacje 19.03.13, 13:54
                      Jak to z dojrzałymi kłosami się zdarza - otworzyły się już, i z rozchylonych łusek pojedyncze ziarna upadły na ziemię. Te drobne okruchy, ziarna cenne dla zbieraczek niczym złoto, leżą pośród kłującego rżyska. Na pewno zboże kosą było koszone, zatem ostatki ździebeł nierównej są wysokości - wyższe i niższe. Ostre, kaleczące. Kobiece dłonie wyskubują te ziarna z uwagą i trudem, zadrapując ręce nawet do krwi. Zgięte, schylone, uważnie śledzą ziemię obsypaną ziarnami. Pozbierały już kłosy, teraz zbierają najmniejsze okruchy.
                      Muszą zdążyć przed głodnym ptactwem...
                      Muszą zdążyć przed zmrokiem...
                      Tak, to okruchy życia...

                      kkkkosmita napisał:

                      > Kobiety zbierające okruszki życia...?
                      (...)
              • kkkkosmita Re: Prezentacje 17.03.13, 19:09
                .ta parasolka!
                chce chmielnego robaczka ubić?!
                ach, niestety !


                hi hi...Agfo...
                Czy prosto na to patrzeć...
                czy też troszku z krzywa
                Kichonor przez Ciotkę
                nie zakupił piwa...

                I nie ma znaczenia
                powód piwa braku...
                ......towarzystwo cioci...
                ........czy życie robaków! tongue_outbig_grin

                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • 1agfa Re: Prezentacje 17.03.13, 23:05
                  big_grin big_grin
                  Chmielowych liści bronić należy,
                  Bez piwa przecież kwiczem i leżym!

                  kkkkosmita napisał:

                  > .ta parasolka!
                  > chce chmielnego robaczka ubić?!
                  > ach, niestety !

                  >
                  > hi hi...Agfo...
                  > Czy prosto na to patrzeć...
                  > czy też troszku z krzywa
                  > Kichonor przez Ciotkę
                  > nie zakupił piwa...
                  >
                  > I nie ma znaczenia
                  > powód piwa braku...
                  > ......towarzystwo cioci...
                  > ........czy życie robaków! tongue_outbig_grin
            • illmatar Re: Prezentacje 17.03.13, 22:14
              Czy istnieje możliwość, że cioteczka maluje wcale nieżle...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka