wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:54 bo ja taki sobie reżim budzenia narzucam, że uhhhhhh! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:55 Wieczorem se mówię: sciekły, masz wstać o tej i o tej Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:55 opuszczam W aby upamiętnić godzinę W sprzed lat blisko 70-ciu. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:56 To "W" jest dla mnie jak powstańczy alert! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:56 i właśnie to "W" budzi mnie o dwolnie wyznaczonej godzinie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:58 Pewnie ciekawi Was co robiłem po obudzeniu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:58 Po pierwsze primo: spojrzałem przez plastik okna Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 16:59 ale i tak musiałem drapać zamarznięte okna niemieckiego auta Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:00 drapiąc - ciskałem iskry z oczu (czarnych - narawdę!) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:00 i z powodu, że muszę drapać złożyłem buzię w ciup Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:00 i o mało co nie zaszlochałem, jak dziecko Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:01 ale przyszedł taki jeden pan co też trzyma swoje auto w getcie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:01 no i jak zobaczył buzię w podkówkę i oczy (choć czarne -naprawdę!) ciskające iskry Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:02 więc zrezygnowałem ze szlochu, jak dziecko Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:03 bo pojąłęm, że buzia w podkówkę i iskry ciskane z oczu (choćby czarnych a nie szmaragdowych z domieszką Kurwazje) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:04 są równie infantylne tak w literaturze, jak i w realu. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 17:05 więc nie będę narażony na konieczność układania ust w podkówkę, ani też ciskania Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Ach jakież 08.04.13, 17:45 Co Wy? My Kichonor weźmiemy polewaczkę i polejemy wszystko równo. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Ach jakież 08.04.13, 17:52 No i mur solidny wzniesiemy, z ciosów kamiennych grzecznie uczyniony, co by nam nikt nie bruździł, nie podglądał i broń boże nie komentował toastów naszych ... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ach jakież 08.04.13, 18:16 ...nie wspomnę o tym, że lepiej rano budzi buziak, niż budzik. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ach jakież 08.04.13, 18:18 ...ale panta rhei, to i godzina może być płynna. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ach jakież 08.04.13, 18:19 ...byle ostatnia z płynnych była przed właściwą sztywną godziną. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ach jakież 08.04.13, 18:20 Wtedy zawsze się zdąży na czas tam, gdzie na czas trzeba zdążyć. Odpowiedz Link
k.karen Re: Ach jakież 08.04.13, 19:39 WU napisał: bo pojąłęm, że buzia w podkówkę i iskry ciskane z oczu (choćby czarnych a nie szmaragdowych z domieszką Kurwazje) To teraz, proszę wyjaśnij mi, drogi WU, co to jest "domieszka Kurwazje"? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 19:50 Jakże co? Wzorzec piękna idealnego szmaragdowe oczy z domieszką najprzedniejszego koniaku. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 19:51 Innymi słowy: ideał kobiecego piękna w wydaniu infantylnych pensjonarek. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 20:30 To chyba by od takich zgniłych tęczówek waniało, czy cuś Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 20:33 Ja na ten przykład mam za oknem komin elektrociepłowni EC3 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 20:33 Tak wysoki, że go pewnie i Ulisses widzi przez własny plastik okna Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Ach jakież 08.04.13, 20:34 no dobra proza, czy poezja ma być o tym kominie? Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Ach jakież 08.04.13, 21:38 świerszcz za kominem elektrociepłowni, po co mu tak? a w ogóle to jaka jest teraz godzina u Kima Odpowiedz Link